
a gdzie Ty takiego meza znalazlas??moj to nie umie nawet wody na kawe ugotowac

super pysznosci Ci zrobil!!
Dziewczynki powiedzcie mi jak Wasze pociechy z kolkami i zabkami??moja mala ma juz 8msc i wciaz cierpi na te okropne bole brzuszka a co do zabkow to nawet nie widac,zamartwiam sie co to bedzie jak zaczna wychodzic
Cucciola79 nie moge narzekac na mojego P, to prawda, ale powiem ci, ze jak go poznalam, to byl taki jak wiekszosc facetow, nie robil, nic, ale nie dlatego,ze nie umial, dlatego, ze nie musial, bo w domu byla mama, ktora robila (i robi nadal) wszystko za wszystkich domownikow. Jak zamieszkalismy razem, to po prostu zaczal ujawniac powoli swoje zalety

, a po urodzeniu dziecka to juz w ogole mu sie "poprzewracalo" w glowie

. Tzn powiem tak, mamy nasz uklad, jak ja nie pracuje (pracuje sezonowo zazwyczaj 6 miesiecy w roku) to dom oczywiscie jest na mojej glowie, niemal w 100%, i uwazam to za normalne, oczywiscie pomaga mi jak trzeba, w momencie gdy pracujemy oboje, dzielimy sie obowiazkami, on i ugotuje, i posprzata, zajmie sie dzieckiem itp.
Moja tesciowa oczywiscie byla w szoku jak 4 miesieczny Patryk zostawal sam z tata, nie wierzyla, ze bedzie w stanie zmienic dziecku pampersa, ubrac, wziac na spacer, na plaze, nakarmic

. Tak wiec sadze, ze i twoj potrafi, ale poki ma obok siebie kogos co zawsze wszystko zrobi to po co??!! Nie mowie tego w negatywnym znaczeniu, nie zrozum mnie zle, to po prostu naturalne, ilu takich znam

, maja mamy, zony, ktore przygotowuja im nawet ubranie do zalozenia na codzien, o tak, moja tesciowka tez tak robila tesciowi, codziennie na fotelu przygotowane wszystko! mam taka dobra znajoma, i robi to samo, a nie jest w wieku mojej tesciowej, ma ok 50-tki, wiec mloda kobieta.
A jesli chodzi o dolegliwosci dzieciece, to niestety te nasze malenstwa nacierpia sie bardzo, kolki, utrapienie z tymi kolkami, i twoja coreczka juz ma 8 miesiecy i jeszcze ja to meczy, piccola. Zabki, wlasnie kilka dni temu rozmawialam z moja dobra znajoma, na temat zabkow u naszych dzieci, mojemu wyszedl pierwszy dokladnie w 8 miesiacu, jej dziecku w 6-tym miesiacu, wiec nie ma reguly, kazdy ma swoj rozwoj, zobaczysz przyjdzie pora na zabki, nie martw sie na zapas, wyjda, wyjda
