Witajcie poznym wieczorkiem
kosmitka- po pierwsze, mam nadzieje, ze nas nie opuscisz i bedzie informowac na biezaco o Waszych poczynaniach

Mimo wszystko fajnie tak musi byc, poznacie tyle krajowo, dzieci jeszcze male, a na statkowanie sie, dom, psa, kota i ogrod przyjdzie czas
ptynia- rozumiem Cie bardzo dobrze, wiem, ze takich rzeczy sie nie zapomina i nigdy rany tego typu sie nie goja, ja poronilam dwa razy, to moja pierwsza ciaza, ktora do tej pory idzie odpukac 3x do przodu. Mialam to samo co ty, nagle wokol mnie wyrosly jak grzyby po deszczu mlode mamy, kolezanki w moim wieku, pelno dzieci, rozmowy.. mialam zal, ale nie do nich, w zasadzie do siebie, ze jestem taka okropna, ze nie potrafie sie cieszyc ich szczesciem, ale nie potrafilam

to bylo jak rozdrapywanie sobie ran, dopiero potem nauczylam sie cieszyc, dalam na luz i oto tu jestem- w oczekiwaniu

ty masz juz jedno dziecko, wiesz jak to jest, oczywiscie domyslam sie, ze w zwiazku z tym inaczej przezylas poronienie, bowiem wiedzialas co sie traci.
Ja chce poznac i nie moge sie doczekac, jak to jest byc mama- chociaz ten jeden raz...
eve- fajnie, ze lot odbyl sie tak spokojnie, ja nie lubie latac i zawsze dzien przed mam problemy z zasnieciem

a obiadek pierwsza klasa... moj sie chwali ze w wojsku otrzymal dyplom kucharza ds. zywienia zbiorowego, jak dotad nie widzialam ani dymplomu ani efektow...
luczka- nie wiem czy pisalam o zurawinie?

aaa jeszcze gdzies przeczytalam o magicznym dzialaniu tymianku, ale sposob uzycia- po prostu hard core, wiec nie bede przytaczac
strega- witam i ja sie

jak z domkiem?
cucciola- ja aktualnei zajmuje sie wyprawka i szukam dobrych butelek antykolkowych, poki co nastawiam sie na tommee tippee, ale z moich ostatnich poszukiwan wynika, iz istnieje super butelki, ktore naprawde skutkuja sa to butelki dr. brown- ja postanowilam zakupic jedna, bowiem kolek sie strasznie obawiam
ivy- ja niestety nie moge Ci pomoc, bo nic w tym temacie nie wiem, ale trzymam kciuki za Giulie!
anika- jestemmm

siedzialam caly dzionek w allegro i robilam liste nozyczek, butelek, pieluszek, podkladow


a ja glupia myslalam, ze to pryszcz ta wyprawka...
ale lista uformowana, opanowana, a ja wrocilammmm
fajnie ,ze twoj maz ma taka pasje do ciast- jak moj szwagier- zawsze uwazalam to za dobrodziejstwo, bowiem jakby nie bylo do ciast potrzeba sily i cierpliwosci, a ja obu nie mam
evelik- witam

ja co prawda nie mialam okazji z Toba pisac, ale przed przylaczeniem sie tutaj, ambitnie przeczytalam wszystkie wczesniiejsze posty i kojarze Ciebie
No to uciekam spac, dodam, ze od dzis mamy ciepelko w domku, w koncu sie nad nami zlitowali i zamontowali klimatyzatory, a dzis jakas starsza Pani sama do mnie przyszla, bowiem chciala podpisac te liste do comune i przylaczenie gazu, strasznie sie ciesze, bowiem lista sie wydluza, wiec szanse takze
Strajk ponoc ustepuje, benzyna to nadal rarytas (chyba ze ktos ma czas stac w dlugich strasznie kolejkach) ale ponoc Sycylia wraca do normy ufff.
nie wiem tylko co w rzymie znow wykombinuja

bowiem tam sie chca przeniesc