dziewczyny, ale sie rozpisalyscie

to ja zaczne po kolei, ale przepraszm z gory jak cos mi umknelo.
Co do mojej wagi, to chyab tak jest, ze jak ktos jest szczuply, to w ciazy wiecej przytyje, a osoba hmmm pulchna mniej? Poki co taka moja teoria ;-)
Z ciuszkami macie racje, koniec i szlaban, chociaz przed chwila mi dzwonila mama, ze czapeczki jeszcze... ;-)
Ale to juz popatrzymy tutaj.
Ja sie troche zniechecilam widzac ciuszki w Oviesse, moze akurat mialam zly dzien, czy oni jakis maly wybor, bowiem normalnie mi sie zawsze podobaly, ale te co tam ostatnio znalazlam to takie cienkie, z bawelny, ktora widac bylo, ze nie przezylaby jednego prania.
A co do Original Marines- to dziekuje, kurczak jeszcze tam nie zajrzalam

Te zakupione przez moja mame, to z firmy Disney, bo ja tez lubie takie dzieciece ciuszki, nie te nasladujace doroslych, a jesli juz, to przynajmniej wesole, a nie takie powazne

Pewnie pare ubranek chic tez sie przyda, ale to juz bedzie wybieral maz- bo kto sie zna lepiej na modzie, jak nie wlosi ;-)
Nie wiem jak Wy, ale moj to zawsze jak sie ubierze, to szczeka opada, bez przesady, elegancko, stonowanie, lub nawet jak biega z spodniach sportowych to jakos inaczej... a za nim podaza szara kurka...czyli ja ;-)
Co do doboru krawatow i koszul to wymiekam, bo niewiele z tego rozumiem

ja tylko piore i prasuje ;-)
Ptynia- super, ze znalazlas "dojscie"
Eve- no poki co 2, ale pewnie ostatniego slowa nie powiedzialam, jak znal siebie, to kolo czerwca bede sie toczyc jak walec ;-)
cucciola79- ja tez z innymi rzeczami sie wstrzymuje (ogladam, robie listy, ale tak w zasadzie to w zdanym sklepie nie bylismy jeszcze, a raz wyszlam zobaczyc ciuszki, bowiem chcialam skorzystac z obnizek), z tym ze u mnie to raczej strach dominuje i nadal nie moge uwierzyc, ze w czerwcu cos tam sie pojawi
kosmitka- masz racje, ja sie bardzo ciesze, ze tak przejely inicjatywe i strasznie chce, by sie nie zawiodly

takie czasem glupie mysli mnie nachodza.. to pewnie przez rzeczy, ktore kiedys sie staly..
no wlasnie z ta proba, ciekawa jestem ja tu jest dokladnie, bowiem w Polsce, to nie kaza sie przez 2godziny ruszac za bardzo, prawda?
luczka- nie doczytalam, a problemy skad sie wziely? ja mam troszke mniej sprawna prawa dlon, z powodu malego zajscia w dziecinstwie, w skutek czego jestem leworeczna ale i tez strasznie szybko mi sie ta reka meczy i czasem rwie
anika73- a potem jak polegalo leczenie Twojej cukrzycy? ja jestem strasznym lasuchem i chyba bym padla, jak pod koniec, jak juz bedzie cieplo bede musiala sobie odmowic owocow czy jakis mrozonych deserow
strega- ty szczupla laska jestesss nic tam Ci nie zostalo

ja tez mam wlasnie ne weglowodany taka reakcje, o ile za chlebem tutaj nie przepadam, o tyle jakies platki, czasem makaronik, czy pizze to o takkkk ;-)
anja35- oj to nie zazdroszcze, wlasnie tego sie obawiam, bowiem ja jak zachce mi sie spac, to nei ma mocnych

moja tesciowa miala fajnie, ona czuwala nad dziecmi w nocy, ale w dzien zajmowal sie dziecmi maz i ona odsypiala, no ale i tak chodzilo o pare godzin, zarowno u niej jak i u niego, bowiem dzieci od noworodka w godzinach pracy mali byli wysylani do tesciowych czy matek

Inne czasy inny system, ale fajnie sobie sprawe zalatwili
