• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

Dzien dobry!!
Anika moze Giulio mial zle antybiotyk dobrany? bo w sumie po antybiotyku powinno mu przejsc a robisz mu inchalacje? zdrowka dla Twoich chorowitkow
strega jak Mati?
Anija trzymam kciuki zeby Ci szybko przeszlo
Agatka widze ze jestes w swoim zywiole:-D jak tam kurki niosa jajeczka?
ptynia zdrowo zycze, ja sie nie orietuje bo maz wszystko zalatwia ale jak przyjdzie do domu to go zapytam

A u nas katar prawie zarzegzany i Lory poszedl do zlobka ale odbiore go przed drzemka bo w domu pewnie pospi dluzej. A jutro zostanie w domu bo ja mam wizyte u dermatologa i musze wczesnie wyjsc z domu a nonna pewnie nie da rady obudzic mojego spiocha zeby na czas dotrzec do zlobka a jak bym go dzisiaj nie poslala to w poniedzialek musialabym zaniec certyficato od pediatry ze jest zdrowy bo wymagaja go po 5 dniach nie obecnosci a szczerze mowiac ciagnac go tylko z przeziebieniem do pediatry nie chcialam bo tam pelno dzieci chorych jeszcze by sie czyms zarazil tak ze dobrze ze mu lepiej i dzisiaj pobiegl chetnie do dzieci.
 
Ostatnia edycja:
reklama
luczka no to super, ze u Was tez juz po chorobie :-)
anja biedna jestes z tymi oczami, oby szybko minelo!
cucciola fakt, ze najlepiej miec wszystko ze swojego ogrodka i jajeczka od swoich kurek jak agatka :-)
 
Ostatnia edycja:
cucciola a czemu ta mama biega za tym dzieckiem? moim zdaniem jak tak bedzie biegac za to ta dziewczynka nigdy sie nie nauczy upadkow bo mama zawsze bedzie ja chronic a jak nie raz upadnie to nic sie nie stanie ... i jeszcze ta smycz rozumiem na zewnatrz bo np ucieka ale w domu?:szok:
 
luczka,on bral cefixoral,mocny antybiotyk,tylko 1 na 24 godziny,tym razem byl berdzo chory,w sobote po 5 dniach goraczki i chorobska nie mial sily sie ruszac,lezal i plakal..wedlug mnie musi do siebie dojsc,oczywiscie kaszel ma nie taki jak przedtem,nie ma porownania ,ale jeszcze raz na jakis czas zakaszle..
u nas te certificato po 5 dniach nieobecnosci zniesli...Ale chodzil jeszcze do materna,wiec jakies 3 lata temu
kosmitka kiedy wracacie?jaki samochodzik zakupiliscie na miejsce starego?
cucciola,swojskie jedzenie duzo zdrowsze ale jak ze swojego ogrodka lub ze swojej chodowli,bo ja balabym sie kupic ubitego swiniaka od jakiegos tam gospodarza bez rzadnej kontroli ,badan itp,tak jak kiedys byla ta kurza grypa,mowiono zeby nie jesc jaj od kur podworkowych bo moze maja grype bo nie zbadane a te sklepowe wowczas byly badane...
moj giulio zaczal chodzic(biegac)jak mial 11 miesiecy,tez za nim nigdy nie biegalam,oczywiscie szkoda mi go jak sie przewroci,wczoraj spadl z divano,oczywiscie ze patrze na niego non stop,ale nie kupilam mu kasku lub smyczy bo wydaje mi sie to troche przesada..
w moim bloku pracuje rumunka ,robi baby sitter,kazala kupic dziecku /7 miesiecy/kask,bo powiedziala ze boi sie ze zrobi sobie krzywde,a rodzice w ten sam dzien polecieli do sklepu po kask,ja bym jej kupila ten kask!!!
 
Ostatnia edycja:
luczka,on bral cefixoral,mocny antybiotyk,tylko 1 na 24 godziny,tym razem byl berdzo chory,w sobote po 5 dniach goraczki i chorobska nie mial sily sie ruszac,lezal i plakal..wedlug mnie musi do siebie dojsc,oczywiscie kaszel ma nie taki jak przedtem,nie ma porownania ,ale jeszcze raz na jakis czas zakaszle..
u nas te certificato po 5 dniach nieobecnosci zniesli...Ale chodzil jeszcze do materna,wiec jakies 3 lata temu
kosmitka kiedy wracacie?jaki samochodzik zakupiliscie na miejsce starego?

a chyba ze tak to pewnie nie dlugo mu przejdzie biedny maluszek.. dobrze ze zima juz mija to i choroby pojda sobie precz.
 
Dzieki mimo wszystko dziewczyny, dobrze wam ze mezowie wszystko zalatwiaja. Zorientowalam sie w comune, ze potrzebne stato di famiglia, ktore samemu sobie trzeba napisac,od tego roku taka zmiana weszla, ze nie prosi sie o ten certyfikat comune tylko samemu sie pisze. Matko kochana, nie wiem nawet jak to po polsku sformuowac, a co dopiero po wlosku, masakra jakas!! Nic mi sie nie chce przez to gardlo, sprzatac sie nie chce, prasowac sie nie chce, jakby mnie ktos przez wyzymaczke przepuscil:crazy: Ech ide sobie...
 
cucciola,moj Ale wypadl z wozka jak mial 9 miesiecy,na glowke,20 cm ode mnie...ja nakolanach mylam prog a on siedzila w wozku przy mnie ,doslownie 20 cm...ale bledem miom bylo ze nie byl przypiety,spadly mu klucze na podloge ktorymi sie bawil i sobie po nie poszedl,z giulio tego bledu wiecej nie popelnilam ,nie zostal nigdy w wozku bez zapiecia..
ptynia,skarbie robota nie zajac,nie ucieknie...podkuruj sie troche i jutro lub pojutrze nadrobisz
 
mi to szkoda tych biednych dzieci na smyczach, i wlasnie tak jak mowisz luczka, dziecko nie uczy sie upadac, tylko wrecz biegac bez strachu, bo zawsze mama uratuje, ja to nie wyobrazam sobie siebie biegajacej za dzieckiem, jak umie biegac niech biega, jak sie przewroci to zwolni tempo ;-)
anika wracamy 14ego, kupujemy minivana, seata alhambra, juz sie boje, jak dam rade nim jezdzic, ale nie ma wyjscia :-)
moj zaden z wozka nie wypadl, ale z lozka to kilkumiesieczny Antek nam spadl, oj co za stres mielismy, ale nic mu nie bylo, a Mikolaj to hoho, tutaj w Rzymie nie raz, w srodku nocy, czasem to nawet bardzo nie plakal, tylko przytulil sie i szedl spac dalej ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Co do smyczy to mnie sie tez to wydaje przesada...i jeszcze latac po domu za dzieckiem na smyczy....niech stoi jak sie odwazy to samo pojdzie jak mu sie stanie znudzi...:-)Chiara raczkowala po domu bez niczego patrzylam na nia non stop,jak siedziala na sofie to ja kolo niej,albo ja obkladalam podyszka jak jeszcze mala byla,potem siedziala na dywanie, a jak zaczela stawac kolo sofy to stala a ktoregos dnia sie odwazyla ja patrze a moje dziecko sie przemieszcza....moim zdaniem trzeba dac im troche swobody a dzieci najczesciej na pupe upadaja jak stoja....luczka super,ze Lory juz po wszystkim,Anika najwazniejsze,ze goraczki nie ma mi kiedys lekarz powiedzial,ze kaszel to do dwoch tygodni sie moze utrzymywac,wiec bedzie dobrze:-)...Ptynia zrob sobie cieplej herbatki i polez pod kocykiem,sprzatanie poczeka.....mi chiara spadla z lozka jak miala rok,nawet nie wiem jak bo bylam obok,nic sie nie stalo oprocz guza....ale bez upadku sie nie obejdzie...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry