Anika73
Fanka BB :)
dzien dobry dziewczeta...
agatka,nie zazdroszcze,influenza intestinale to brutta bestia,meczy ze hej...
ciekawe jak tam nasza kosmitka?
sterga.odlaczyli cie od internetu?jak idzie malowanie?wedlug obliczen powinien wchodzic ten od parkietow..
ale sie rozpisalyscie wczoraj popoludniu jak my sie meczylismy u dentysty...to znaczy wszystko poszlo bardzo dobrze bez zadnego bolu,Ale jak zwykle dzielnie sie zachowal,nawet A nie powiedzial...nastepna wizyta na 21 marca...
a co do obywatelstw,to tak jak pisalam moje dzieci maja tylko wloskie,nie sa rejstrowane w polsce,na razie tak to wyglada,a jak bedzie w przyszlosci taka potrzeba to zarejstruje sie je i w polsce...
na jutro moj m.wzial urlop i mamy zamiar pozalatwiac sprawy paszpotrowo-inne,mam troche jezdzenia,no bo paszport w torino(niestety),oczywiscie pojechalabym sama bez problemu,ale musimy byc oby dwoje...
ptynia jak macko?co mu dala lekarka?
jestem ciekawa,jak go nazywaja dzieci w szkole?
biore sie za robote,a dopooo
agatka,nie zazdroszcze,influenza intestinale to brutta bestia,meczy ze hej...
ciekawe jak tam nasza kosmitka?
sterga.odlaczyli cie od internetu?jak idzie malowanie?wedlug obliczen powinien wchodzic ten od parkietow..
ale sie rozpisalyscie wczoraj popoludniu jak my sie meczylismy u dentysty...to znaczy wszystko poszlo bardzo dobrze bez zadnego bolu,Ale jak zwykle dzielnie sie zachowal,nawet A nie powiedzial...nastepna wizyta na 21 marca...
a co do obywatelstw,to tak jak pisalam moje dzieci maja tylko wloskie,nie sa rejstrowane w polsce,na razie tak to wyglada,a jak bedzie w przyszlosci taka potrzeba to zarejstruje sie je i w polsce...
na jutro moj m.wzial urlop i mamy zamiar pozalatwiac sprawy paszpotrowo-inne,mam troche jezdzenia,no bo paszport w torino(niestety),oczywiscie pojechalabym sama bez problemu,ale musimy byc oby dwoje...
ptynia jak macko?co mu dala lekarka?
jestem ciekawa,jak go nazywaja dzieci w szkole?
biore sie za robote,a dopooo
.
na tekie lekko chylase sie ku ziemi...eve wiem musze jakas fotke wstawic ale ja zle na zdjeciach wychodze
i na dodatek jestem fotografem rodzinnym ale obiecuje sie postaram...:-)Tu u nas tak szarawo i wiatr taki jak cos...moje dziecko uczy sie w przedszkolu wierszyka na dzien ojca i wczoraj juz nie mogla wytrzymac i zrobila tacie swieto,wyrecytowala wiersz z wyprzedzeniem...teraz mamy tylko torta zrobic na dzien ojca...
a moze to i gozdziki ale w kompozycji wygladaja zbyt dobrze mysmy chcialy trzy z asparagusem i cienka wstazka