witam wszystkich ja jak zwykle po malej przerwie ale z ola mamy problemy z kupa i albo nie robi wcale albo calymi dniami jeczy , jeszcze moj maz powiedzial ze jednak pojedziemy na swieta do polski wiec teraz wszystko w biegu ciesze sie bardzo bo mielismy zostac ale jakos wszysko lepiej sie potoczylo, u nas tez troche sniegu ola szalej choc jest go malo jest przeszczesliwa , ptynia te rzeczy co robisz sa przecudowne szkoda ze ja nie mam takich zdolnosci bo bym caly dom ustrojila , cucciola jak macie troche spokoju czy zabki jeszcze ie daja we znaki , ania nas psiak schodzi ze schodow teraz ale na poczatku on zawsze wychowany na parterze blokowal sie a na balkon nawet nosa nie wystawi tak sie bal ....

.wlazl skubany dolem pod plotem i do naszej psiny ganial bo ma cieczke.mam nad<ieje ze nic nie zmajstrowal przez plot bo nasza zamknieta w zagrodzie siedzi.ale ja tam psom nie wierze,chociaz tamten nawet do brzucha jej nie doziegal taki maly a do tego brzydki i zapasiony,tak go sasiad upasil.ale nawet jakby co zmajstrowal to wiem do kogo isc po zwrot kosztow weterynarza i porodu i odchowu maluchow,takze sie sasiad nie wywinie od obowiazkow.