ania nas na naukach starsza pani uczyla o tej metodzie a co bylo dla mne dziwne ze dziewczyna ktora przyznala sie do stosowania pigulek zostala stasznie przez nia zle potraktowana a ja tez powiedzialam co na ten temat mysle a ona zaczela straszyc ze mi nauki nie podpisze z czego ja zaczelam sie smiac bo szkoda bardzo zeby ona byla autorytetem od antykocepcij .. mini moje znajome to albo pigulki albo spirale , te co maja spirale narazie obylay sie bez klopotow a znajome ktore biora pigulki pol na pol , jedne dobrze sie czuja a inne po pigulkach maja okropne bole glowy i brzucha takze zalezy chyba od organizmu i odpowiedniego dobrania pigulek ... ale roznie bywaze zdroweim tak jak pisala wczesniej ania czy agatka ,,,
ja juz kiedys rozmawialam z mezem na ten temat,on chetny poddac sie temu,ja zreszta mowilam jak nie chce wiecej dzieci...
jestesmy tu wszyscy zalamani
co pozostaje modlitwa!!!
