Czesc Dziewczyny, ja juz po wizycie, nic ciekawego sie nie dowiedzialam ;-) oprocz tego, ze nie moge jesc surowych owocow i warzyw, nie wiem czy kobieta nie przesadza ;-) no ale nastraszyla mnie, wiec pewnie zaczne uwazac, chociaz ciezko bedzie, bo ja owoco-zerca jestem ;-) Na USG dostalam recepte, ale kobieta powiedziala, ze nie dam rady zrobic panstwowo, wiec zaczynam poszukiwania prywatnego ginekologa :-)
agatka ja tez Ci bardzo polecam medycyne naturalna, my od niedawna troche sie nia interesujemy, moj kolega, mlody chlopak chorowal na nadcisnienie i zatoki i tradycyjni lekarze powiedzieli mu ze do konca zycia musi brac leki, no i poszedl do lekarza medycyny chinskiej, on mu powiedzial, ze jak organizm choruje, to znaczy, ze ma zaburzona rownowage jakichs tam energii, ze jest zatruty i musi sie odtruc i przywrocic ta rownowage, powiedzial mu co jesc, czego nie jesc, nawet w jakich godzinach spac, jak cwiczyc oddech itp i dal ziolka na 3 miesiace, i chlopak na powaznie sie wkrecil, zmienil zupelnie tryb zycia i nie dosc ze sie wyleczyl to mowi, ze teraz czuje sie jakby zyl dwa poziomy wyzej niz kiedys, ma wiecej energii, nie stresuje sie, nawet nie lapie zwyklych infekcji...
Jak ja to opowiedzialam mezowi i powiedzialam, ze musimy zmienic diete, bo jemy duzo syfu, to sie ze mnie smial, a potem jak sam zaczal coraz czesciej lapac coraz powazniejsze infekcje drog oddechowych, to jednak postanowil sprobowac no i tez sie wkrecil, teraz sam gotuje codziennie owsianke na sniadanie, nie je nabialu, maki, miesa, przetworzonych rzeczy i czuje sie duzo lepiej, no i nie choruje, a jeszcze niedawno co dzieci przyniosly z przedszkola to on lapal, tylko, ze dzieci chorowaly 1-2 dni a on tydzien-2 tygodnie ;-) takze ja widze, ze juz sama dieta moze "czynic cuda", chociaz tak naprawde to nie sa cuda, w naszym organizmie sa bakterie, ktore wydzielaja mnostwo substancji, bialek, peptydow itp. i jeszcze nie jest to zbadane szczegolowo, ale wiadomo juz, ze te bakterie maja ogromny wplywa na nasz organim a w szczegolnosci uklad immunologiczny, a rodzaj tych bakterii zalezy glownie od diety :-)
Czytalam tez o ludziach, ktorzy wyleczyli sie dieta z nowotworow, chorob autoimmunologicznych, chorob krazenia, akurat o przedwczesnej menopauzie nic mi sie nie rzucilo w oczy, ale mysle, ze w wieku 33 lat to nie jest naturalny proces, wiec jest szansa, ze medycyna naturalna ma tez na to sposoby :-) poczytaj w necie i najlepiej udaj sie do dobrego lekarza medycyny naturalnej (ja mam namiary na dobrego lekarza w Warszawie jakbys chciala - chirurg, a jednoczesnie lekarz medycyny chinskiej) a co najmniej sprobuj z ziolkami polecanymi przez luczke :-)
Trzymam za Ciebie kciuki!