• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

no wlasnie,gdzie sie podziala IVI,czyzby juz w szpitalu?IVI ODEZWIJ SIE!!!!
nie,nie zaczelam jeszcze pracy.czekam na telefon kiedy przyjsc i podpisac umowe i kiedy zaczynam prace.do konca tygodnia powinni zadzwonic.
dasz rade,kosmitko.to tylko przejsciowe zle samopoczucie.wiele kobiet ma nudnosci i jakos sobie radzi.podobno dobrym sposobem na nudnosci sa migdaly-sprobuj moze pomoga.
 
reklama
agatka pewnie, ze dam rade, a wiesz ze nawet wczoraj kupilam sobie paczke migdalow do podjadania, nie wiedzialam, ze sa dobre na nudnosci, ale moze organizm wiedzial ;-) dzis z kolei mam ochote na ogorki kiszone, chyba musze sie rozejrzec na jakims polskim sklepem w Rzymie ;-)
anika oj nie strasz, ja i tak z kazda kolejna ciaza sie coraz bardziej stresuje, z Antkiem przez 9 miesiecy nawet nie przyszlo mi do glowy, ze moze byc cos nie tak, z Mikolajem juz sie stresowalam, bo naczytalam sie o roznych wadach jak ten robil mi psikusy i podczas kolejnych USG ukladal sie tak, ze nie dalo sie zmierzyc przeziernosci karkowej... a w tej ciazy to od poczatku momentami nachodza mnie takie czarne mysli, ze masakra, ech, chyba sie starzeje ;-)
 
To prawda kosmitka,powinno bys odwrotnie ,ze po doswiadczeniu czlowiek spokojniejszy,a tu na odwrot!!ja na dodatek nie powinnam juz zajsc w ciaze z Giulio,powiedzmy ze na 99%nie moge miec dzieci,wiec druga ciaza stala sie dla mnie koszmarem...tak strasznie balam sie jej stracic...
Stara kosmitko ile masz lat,tak z ciekawosci...bo ja to juz staruszka...
 
Czesc dziewczyny! My dalej walczymy z adaptacja w zlobku od 2 dni Lorenzo wcale nie plakal a dzisiaj poszedl z pania jakby nigdy nic az mi sie przykro zrobilo:-D oczywiscie cieszy mnie ze jest mu tam dobrze:tak: dzisiaj bedzie tam mial pierwszy raz drzemke a ja siedze w domu i nie wiem co mam ze soba zrobic:-D
Oczywiscie duma mnie rozpiera jak pani chwali mojego synka:-D

agatka fajnie ze nie dlugo zaczynasz prace ja narazie szukam pracy mam nadzieje ze szybko znajde

kosmitka
mowia ze "dobrze jak nie dobrze" tzn ze ludz daje o sobie znac:-D chociaz wiem ze nie nalezy to do rzeczy milych.
Tak jak napisala anika zalezy do jakiego lekarza pojdziesz a usg obowiazkowe nie platne chyba sa 3 w 12tyg 20tyg polowkowe i chyba 32 tyg ale to pewnie powie ci ginekolog.
Gdzie jezdzicie na rowerach? tez mamy zamiar kupic sobie rowery i jezdzic na rodzinne przejazdzki. Jak sie sprawuje rowerek biegowy tez mysle nad nim dla synka w przyszlym roku bedzie mial ponad 2 latka.Sklep Polski jest na stacji Tiburtina

anika
Twoj dzien jest podobny do mojego tylko ze jeszcze nie chodze na wywiadowki i mam jedno dziecko:-D

milego dnia dziewczyny

ps. hop hop ivi gdzie jestes odezwij sie:-)
 
Ostatnia edycja:
luczka,w piemonte zniesli w zeszlym roku trzecie usg bezplatne...
ale wiem ze nie w kazdym regionie jest tak....
ja chodzilam prywatnie ,poniewaz przed ciazami bylam operowana,
wiec mialam troche problemow...
usg mialam robione co miesiac...ale wiem bo czytalam ze u nas tego 32 tygodnie juz nie ma
 
luczka,w piemonte zniesli w zeszlym roku trzecie usg bezplatne...
ale wiem ze nie w kazdym regionie jest tak....
ja chodzilam prywatnie ,poniewaz przed ciazami bylam operowana,
wiec mialam troche problemow...
usg mialam robione co miesiac...ale wiem bo czytalam ze u nas tego 32 tygodnie juz nie ma

Moze tak byc i u nas wszedzie ucinaja kase:wściekła/y:pewnie kosmitka dowie sie tego od ginekiloga ,usg w 32 tyg jest bardzo wazne ja robilam prywatnie bo na bezplatne tutaj w Rzymie sa takie kolejki ze zrobili by mi w 40 tyg:-D
 
Ostatnia edycja:
anika no to ogromne gratulacje, ze mimo wszystko z Giulio Ci sie udalo, dla Was obojga! a mi w styczniu stuknie 30tka :-)
luczka dobrze Cie rozumiem ;-) pamietam to uczucie... ale to naprawde super, ze Lorenzo sie szybko przyzwyczail, naszemu Mikolajowi zajelo to dlugo, od poltora roku chodzi i niby nie placze, ale zwykle mowi, ze nie chce isc i robi takie smutne minki, ze mi serce peka... a w zlobku sie smieja, ze jest attore ;-) bo pewnie juz za chwile sie dobrze bawi...
My jezdzimy na Parco degli Acquedotti, niedaleko nas.
A rowerek biegowy jest super, chociaz podobno nie wszystkim dzieciom odpowiada, ale nasz Mikolaj nauczyl sie bardzo szybko na nim jezdzic a teraz to juz odpycha sie i podnosi nogi do gory i jedzie, oczywiscie musi zaliczyc wszystkie dolki i gorki, jest super atrakcja dla lokalnych staruszkow ;-) My mu kupilismy wlasnie jak skonczyl 2 latka, chociaz mielismy problem, zeby znalezc pasujacy, bo Miko jest bardzo drobniutki, najmniejszy rowerek znalezlismy w Decathlonie i jak mu maz mocniej wcisnal siodelko, to sie dopasowal ;-)
 
kosmitka dzieki za odpowiedz wlasnie ostatnio w Decathlonie widzialam te rowerki maz mowi ze dziwne a mi sie podobaja:tak: tylko ciekawe cz synkowi by sie podobal?
Masz racje dzieci to aktorzy moj Lorenzo tez plakal jak to pani mowi 20 sekund a potem sie bawil super.
 
My juz po obiedzie,zaraz wyslemy ponownie tate do pracy,ktory wlasnie udziela sobie drzemke poobiednia,a potem kolej na nas....
Zamykamy tapparelle i trzmych do lozeczka,jak mi sie uda to pospie z godzinke i ja jak nie to uspie Giulio,ze 2 godzinki powiniej pochrapac...
O 16.30 przyjedzie Ale ze szkoly,a potem na poltorej dgodzinki do parku....
A potem z nowu jedzonko....mniam mniam...uwielbiam jesc...a przede wszystkim uwielbiam gotowac...
 
reklama
luczka w necie sa filmiki z dzieciakami jezdzacymi na tych rowerkach, mysle ze meza przekonaja, chociaz na poczatku to rzeczywiscie wyglada komicznie, bo dziecko zanim nauczy sie odpychac, to chodzi z tym rowerem miedzy nogami ;-) niektore podobno chodza 2 miesiace zanim zaczna siadac na siodelko... ale najfajniejsze w tych rowerkach jest, ze dzieci same sie ucza utrzymywac rownowage i potem przesiadaja sie na rower z pedalami tak po prostu, nie trzeba za nimi biegac, super sprawa, o ile tylko synkowi by sie spodobal...

a z tymi USG zobaczymy, sprobuje zapisac sie panstwowo, ale nie nastawiam sie ze sie uda, slyszalam ze w Rzymie ciezko, byla kolezanka od nas z labu wlasnie nam w tamtym roku opowiadala jak to na to trzecie USG chcieli ja zapisac dwa tygodnie po terminie porodu ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry