• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

reklama
Witam sie w sobotnie popoludnie...
Dziewczeta nie mam sily na nic...zle sie strasznie czuje..
Moj maz wzial chlopakow i gdzis z nimi pojechal,wiec moge odpoczac..
w ciagu tygodnia nie moge za bardzo liczyc na jego pomoc...
przychodzi na obiad codziennie ale zanim zjemy ,to zaraz musi isc do pracy,a z pracy wraca dopiero o 19tej..(w sobote o 13 tej)
Nie naleze do tych co narzekaja,wrecz przeciwnie,ale w momencie jak sie jest chorym,wysoka goraczka,zawroty glowy,dwoje dzieci to naprawde w takich momentach brakuje jakiejkolwiek pomocy,,ale zawsze dalam rade i teraz tez dam...
ide odpoczac,bo zaraz wroca...dobrej niedzieli zycze...
 
ja witam sie niedzielnie.ja rownierz nie czuje sie za dobrze,chyba mnie wczoraj na dzialce owialo bo gardlo mnie boli.dzisiaj nigdzie nie szlam tak gwizda za oknem.
a ja dzisiaj jestem smutna bo moja siostrzenica byla chrzczona a mnie tam przy niej nie bylo:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(,ale mowi sie trudno,praca dla mnie jest warzna a mala najwyrzej urosnie i bedzie fajniejsza.
 
Agatka zaczelas juz prace?
napisz cos wiecej...jak masz oczywiscie ochote..
ja czuje sie troszeczke lepiej,jeszcze nie na 100%ale leprzy rydz niz nic..jak to sie mowi..
u nas caly czas piekna pogoda,temperatura spadla stanowczo ale jezt caly czas slonce,bez chmor wiec caly czas jest cieplo...
nie ma juz 30 st,jak do piatku ale te 23 i piekne slonce...
 
Czesc dziewczyny! Przede wszystkim duzo zdrowka, nie dajcie sie tym chorobskom, my sie jeszcze jakos trzymamy. Ja odebralam pierwsze wyniki badan, wszystko ok, teraz czekam na pierwsze USG, juz za 2 tygodnie :-) troche w stresie, jak to ja...
Ech, strasznie mi smutno, ze robi sie zimno i ciemno :-( i znow trzeba czekac tyle miesiecy, zeby moc sobie jezdzic nad morze...
 
witam kosmitko,ale masz fajnie,usg:tak:
jakie to wspaniale przezycie ...
zastanawiacie sie juz nad imionami?
ja tez lubie cieplo,ale powiem szczerze ze juz ostatnio mialam go dosyc...
za 3 tyg zmiana zasu,i juz naprawde zacznie sie ciemno i zimno...brrrrr
 
anika my tym razem nietypowo imie mamy juz od pol roku, Aleksander :-) chociaz mi to nawet bardziej podoba sie Aleksy, ale maz kreci nosem ;-)
nad imieniem dla dziewczynki za bardzo nie myslelismy, bo niby wszyscy twierdza, ze w rodzinie meza rodza sie sami chlopcy, ale wlasnie nas kilka dni temu moj tesc poinformowal, ze spodziewa sie dziewczynki w lutym:-D i juz nie jestesmy tacy pewni, ze ten Alek nam wyszedl ;-)
jakby co w grudniu bedziemy myslec, moze Ela...
 
kosmitka,bardzo podoba mi sie to imie bo moj starszy lobuz nazywa sie Aleksander tylko we wloskim wydaniu, moj tata nazywa ich ...Olek i Julek!!!
Ela tez bardzo ladne imie...
ja jak bylam w ciazy ,moj maz byl pewien ze bedzie dziewczynka,ja nie mialam zadnych przeczuc...wiec postanowil ze on wybierze dla dziewczynki a ja dla chlopca..
oczywiscie imie dla dziewczynki musialo podobac sie i mi...
wiec wybralismy 2 imiona dla dziewczynki,2 dla chlopca,i z tych dwoch dla dziewczynki wybieral on,dla chlopca ja...dla dziewczynki byly to :Valeria,Valentyna(moj byl za Valentyna),
dla chlopca Giulio,Claudio,..
Wedlug mnie w pierwszej ciazy jestesmy strasznie przejete i nie potrafimy w pelni cieszyc sie ciaza,porodem(chociaz nam sie wydaje ze tak nie jest)
dopiero w drugiej ciazy widzimy roznice...
a co dopiero w trzeciej,musi to byc wspaniale przezycie....
oczywiscie w 1 czy w 2 czy w 3 ciazy zawsze sa niepokoje ale samo podejscie sie rozni...
 
anika wiesz co, ja to mam zupelnie odwrotnie, ja najbardziej cieszylam sie pierwsza ciaza, za duzo nie wiedzialam, nie myslalam, nie czytalam i niczego sie w zasadzie nie balam oprocz porodu, ale tez bez przesady,
w drugiej ciazy stresowalam sie od 12tego tygodnia jak maly nie dawal sobie zmierzyc przeziernosci karkowej, i juz mi tak zostalo, wyluzowalam dopiero jak go wzielam na rece :-)
a teraz boje sie od momentu, jak wymyslelismy, ze chcemy miec trzecie dziecko, o to czy bedzie zdrowe, moze nie to, ze caly czas, ale tak jak musze sie zapisac na wizyte, isc na wizyte czy badania, to od razu mi sie wlacza niepotrzebne myslenie na dzien, dwa... mam nadzieje, ze to USG mnie troche uspokoi...
 
reklama
dziewczyny!nastepna noc nieprzespana na horyzoncie...
Giulio od wczorej ma straszny katar...co 5 minuti wisi mu COS pod nosem...
nie moze oddychac wiec budzi sie co 15 minut i placze..
biedaczek jeszcze dobrze nie wyszedl z jednego chorubska a tu juz drugie...
luczka...zyta...gdzie sie podziewacieeee??
agatka,przeszlo przeziebienie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry