• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czy brałyście w ciąży duphostan?

reklama
Ten lek ma za zadanie podtrzymać ciążę a nie jej zaszkodzić.
Dokładnie. Ja dzięki niemu i luteinie donosiłam córkę. Każdy lek trzeba brać trochę dłużej by był efekt. I tu nie ma co czekać, załatw sobie kogoś aby Cie gdzieś zawiózł, bo możesz tu pisać, gdybać, ale lepiej to sprawdź co się dzieje. A jak już będzie dramat to zadzwoń po karetkę.
 
Ja juz na Twoim miejscu bym poruszyła niebo i ziemię by ktoś mnie zawiózł na IP.
Wiesz krwawienie ustało od razu gdy skończyłam potrzebę. Potem siedzę i bach czuje krwawienie znów delikatne bardziej plamienie. Wzięłam lek.
Ale niestety mieszkam na takim zadupiu ze szpital około 50 km, sąsiedzi tacy ze pozamykani na 4 spusty nawet się odwrócą aby powiedzieć dzień dobry
 
Jakbyś straciła dziecko to raczej na tym etapie lałaby się krew. Bierz leki. Na mnie luteina działała dopiero po 4 dniach.
Niekoniecznie. Ja miałam tylko plamienia, poronienie zatrzymane.
Autorce radzę jechać na IP, a nie czekać do czwartku. Spokój w ciąży jest wskazany, nie zaszkodzi sprawdzić czy jest wszystko dobrze.

Ja brałam progesteron do 36tc, bez tego mojego syna mogłoby nie być. Radzę słuchać lekarzy jak przepisują leki
 
Niekoniecznie. Ja miałam tylko plamienia, poronienie zatrzymane.
Autorce radzę jechać na IP, a nie czekać do czwartku. Spokój w ciąży jest wskazany, nie zaszkodzi sprawdzić czy jest wszystko dobrze.

Ja brałam progesteron do 36tc, bez tego mojego syna mogłoby nie być. Radzę słuchać lekarzy jak przepisują leki
Dokładnie. Ja gdyby nie leki i leżenie w łóżku wiem że bym ciąży nie donosiła, a mogłabym tutaj wymienić spory arsenał, nawet clexane który niestety jest zastrzykiem w brzuch. Tak więc też radzę nie czekać bo czasem może wydarzyć się tylko tragedia
 
Ale moim zdaniem IP nie jest tutaj potrzebna. Dziewczyna bierze leki i na tym etapie nic więcej nie jest w stanie zrobić. Nawet lekarz nie będzie w stanie nic zrobić jeżeli ciąża ma się nie utrzymać.
Czekaj do jutra,odpoczywaj i zażywaj leki.
 
reklama
Niekoniecznie. Ja miałam tylko plamienia, poronienie zatrzymane.
Autorce radzę jechać na IP, a nie czekać do czwartku. Spokój w ciąży jest wskazany, nie zaszkodzi sprawdzić czy jest wszystko dobrze.

Ja brałam progesteron do 36tc, bez tego mojego syna mogłoby nie być. Radzę słuchać lekarzy jak przepisują leki

Dlatego napisałam „raczej”. Jasne, różne są sytuacje, ale odsetek takich jak Twoja jest dużo niższy. W większości przypadków tak delikatne plamienie nie oznacza tragedii, dostała leki, takie jak większość dziewczyn w takich sytuacjach i należy je brać. Wizyta u lekarza już jutro i napewno sytuacja będzie bardziej klarowna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry