Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Tran ma dokładnie tyle wit. D ile trzeba( przeliczałam z aptekarzami), tyle, że naturalnej, a nie syntetycznej, więc łatwiej przyswajalnej. Dlatego też dzieci zarzywajace tran nie biora w zadnej innej( z wyjatkiem słońca) postaci wit.D.
) teraz ma 3,5 roku i w sumie moge powiedziec ze dopiero teraz nie choruje, jakis ew bardzo lekki katar, ale tez zanim sie zacznie to juz sie konczy...a to jego "nie-chorowanie" zaczelo sie po tym jak w swieta zachorowal na zapalenie oskrzeli i dostal zastrzyki....od tej pory nic. 

A może zacznę jako pierwsza. Moja 6 miesięczna córka jeszcze nie miała ani przeziębienia, ani grypy. I wszyscy wokół się dziwią - nie wiem czemu.
Ale stosuję proste metody: unikam z nią skupisk ludzi: jak sklepy, hipermarkety, a nawet niestety nie zabieram jej do kościoła (do czasu aż wygaśnie epidemia grypy). Pilnuję, aby myć ręce zanim się ją dotknie, nie pozwalam całować po twarzy i rączkach (za co mam przerąbane u wielu osób- bo ona te rączki często bierze do buzi.
No i codzienne spacerki - nawet jak jest bardzo zimno.
Pewnie też chroni ją karmienie piersią.

;-)
Moi znajomi maja dzieci paro-miesieczne, ktore za soba maja juz pare niezlych przeziebien, zapalenia pluc, oskrzeli. Moj Kuba nigdy nie bral antybiotyku. przyznaję CI rację, mój do momentu pójśia do żłoba (2 lata 4 miesiące)może raz był chory (rozwolnienie, nie licząc trzydniówki) a od stycznia był chory już ze 3 razy na grypę i raz zapalenie ucha.Od miesiąca (tfu tfu) nie miał ani katarku,więc mam cichą nadzieję że swoje już odhcorowałaaaaa dziewczyny tak czytam i czytam...i ja - osobiscie - tak bym sie nie nastawiala ze jak dziecko pojdzie do przedszkola to tez sie bedzie dobrze trzymac, bo do tej pory nie chorowalo. Znam bardzo wiele dzieci, ktore nie chorowaly praktycznie wcale (w odroznieniu do mojego dziecka) a w momencie pojscia do przedszkola - istny koszmar - caly czas chore i wiecej w domu siedzialy chore niz w przedszkolu zdrowe...czego oczywiscie wam nie zycze
podobno do 6 roku zycia dzieci musza odchorowac swoje![]()


przyznaję CI rację, mój do momentu pójśia do żłoba (2 lata 4 miesiące)może raz był chory (rozwolnienie, nie licząc trzydniówki) a od stycznia był chory już ze 3 razy na grypę i raz zapalenie ucha.Od miesiąca (tfu tfu) nie miał ani katarku,więc mam cichą nadzieję że swoje już odhcorował![]()
Amelka od 3 miesiąca miała wprowadzone już normalne posiłki, jak miała 6 miesięcy to jadła już wszystko![]()