Zaczne od tego ze okres spóźnia mi się ok. 14 dni. Przed 1 ciażą mialam problemy z prolaktyna co powodowało brak miesiączek. Do tej pory karmiąc piersią mialam okresy bardzo skąpe czasami nieregularne. Okolo 3 tyg temu odstawiłam dziecko od piersi. Wczoraj zrobiłam jeden test wyszedl negatywnie ale na kolejny dzień zobaczyłam cos w miejscu drugiej kreski( test po lewej) Na kolejny dzień zrobilam drugiej test byl negatywny po ok. 6 godzinach spojrzałam na niego i tak jakby wydaje mi.sie ze widzę cos bladego. (zdjecie po prawej).Czy może być to ciąża mimo tak spóźniającego sie.okresu i tak bladych ,,moze" kresek po paru godzinach. Sama nie wiem co mam o tym myśleć, chce usłyszeć wasze zdanie na ten temat. Jutro rano wykonam kolejny test.