reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Uwaga! Zaczynamy odliczanie! Tego nie przegap i przygotuj się z nami do Świąt. mam nadzieję, że ten link zadziała ;) Jesli masz problem z wysłaniem zgłoszenia - napisz do mnie - aniaslu KALENDARZ ADWENTOWY - kliknij

    A jesli wybierasz się w zimową podróż nie zapomnij wziąć ze sobą tego zestawu. Co wolisz? Ciepły śpiworek do wózka, czy miękką wkładkę. Ja osobiście jestem fanką mufki. Zobacz i wybierz!

reklama

czytanie dziecku

NomiMalone

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Sierpień 2012
Postów
1 113
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
to ja może z innej beczki. Moja córka zna książeczki od urodzenia, najpierw jej czytałam , później dawałam do łapki takie sensoryczne, później wszelkie w kartonowych oprawach. Seria obrazki dla maluchów na prawdę u nas się sprawdziła. Później przyszedł czas na czytanie książeczek dłuższych niż 2 zdania na stronie. Mamy serię Misia Marysia , kilka z Mądra Mysz o Zuzi . Przyszedł czas na prawdziwą książkę. I tak jak książeczka pt "Kajtek i Miś" była strzałem w 10 i córka słuchała , tak teraz nie słucha już żadnej. Ona chce tylko misie Marysie lub Zuzie. Ostatnio przeczytałam Lotte z ulicy Awanturników, Emila ze Smalandii, Piaskowy Wilk w ogóle ją nudzi, a teraz chciałam o zajączku , który ze strachu dokonał wielkich czynów. Przy każdej z wymienionych książek córa (mam wrażenie) nie słucha, rysuje sobie palcami coś w powietrzu, bawi się maskotką itd a jak pytam wyrywkowo o coś co przeczytałam to ona w ogóle nie wie o co chodzi, jak pytam czy mam przerwać czytanie to zaprzecza, jak pytam czy książka jej się nie podoba to zaprzecza, mówi, że nie , że się podoba. Ale ja mam wrażenie , że mogłabym wziąć podręcznik do fizyki i byłoby dla niej bez różnicy, ważne , że mama jest obok coś czyta i tyle. A mnie to denerwuje.
Dodam , że córa 18 września skończyła 4,5 roku w marcu 2018 skończy 5 lat
 
reklama
Dołączył(a)
14 Maj 2018
Postów
13
Rozwiązania
0
Witam.
Tak jak wiemy, czytanie jest bardzo ważne. Należy czytać dzieciom od najmłodszych lat, ponieważ ich język będzie bogatszy, prawdopodobnie będą wypowiadać się z większą łatwością, ale podczas czytania także rozwijamy dziecięcą wyobraźnię oraz refleksyjność. Proponuję porozmawiać z dzieckiem oraz uzgodnić czas oraz porę czytania. Następnie może Pani spisać z dzieckiem kontrakt, uwzględniający zasady Waszej rozmowy. Jeśli dziecko jeszcze nie potrafi pisać, może odbić swoją rączkę w farbce, następnie odbijając ją na kartce, oto jego podpis, oznaczający akceptację kontraktu. Dzieciom często książki nie wydają się ciekawe. W celu zaciekawienia ich również polecam sposób, który został wcześniej wspomniany, a mianowicie proszę zaproponować dziecku, aby coś Pani przeczytało. Jeśli jeszcze nie potrafi czytać może samo stworzyć pewną opowieść na podstawie obrazków. Dzieci lubią zwierzęta, a więc może warto przedstawić książki, w których one występują. Książki powinny być kolorowe z dużą ilością obrazków, jednak gdy to nie zachęca dziecka, proponuję kupić książeczkę czarno białą. W takiej sytuacji dziecko nie tylko będzie czytać/słuchać, ale także kolorować obrazki. Być może poskutkuje zakupienie książeczki, która ma możliwość odtworzenia dźwięków. Aktualnie można dostać książeczki, gdzie na boku widnieją obrazki, a naciśnięcie ich powoduje włączenie lektora (lektor czyta tekst z danej strony), który każde słowo wypowiada z odpowiednią emocją. Dla dzieci istotne jest jak wykreowany został bohater, ponieważ często się z nim utożsamiają. Bohater powinien być dobry, sprawiedliwy, pomocny. W celu poszerzenia wiedzy na temat pożądanej literatury, polecam zapoznać się z tekstem z "Nowego słownika literatury dla dzieci i młodzieży". Szczególnie polecam strony odnoszące się do hasła literatury dziecięcej, czyli strony 223-228. W tekście można dowiedzieć się wielu ciekawostek na temat historii literatury dziecięcej, ale także ksiażek, które preferują dzieci. W tekście zostały wymienione kwestie, które powinny zostać umieszczone w literaturze, aby zachęcić dzieci do czytania.
Pozdrawiam!
 
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2017
Postów
10
Miasto
Gdynia
Rozwiązania
0
A mój maluch (5 lat) lubi się angażować w kupno książki. Chodzimy razem do księgarni i sam wybiera co chce, ostatnio nawet razem zamawialiśmy książkę z internetu za pomoca tableta (ogarnia go lepiej ode mnie). Wybrał "Praptaki i inne zwierzaki" z ene-due.eu i był bardzo podekscytowany jak sobie kupił książkę, a potem czekał na paczkę, którą razem odebraliśmy z poczty :D
 
Dołączył(a)
17 Maj 2018
Postów
14
Rozwiązania
0
Są świetnie książki dla dzieci. Myślę,że warto zwrócić uwagę, że jeśli dziecko jest ruchliwe, to należy czytać książki z mała ilością tekstu, tak aby nie było za długo. Są książki gdzie nie ma w ogóle tekst i mają świetne zagadkowe ilustracje.
 
Dołączył(a)
5 Czerwiec 2018
Postów
11
Rozwiązania
0
Ja mojemu synkowi zaczęłam czytać książeczki jak miał kilka miesięcy. Mieszkam w Anglii i tutaj każde niemowlę dostaje paczuszkę z książkami od położnej. Chodziłam z nim również na zajęcia dla maluchów i tam opiekunki podkreślały, jak bardzo ważne jest czytanie dzieciom od jak najwcześniejszych lat. Na tych zajęciach pokazywały, jak to robić i dzięki temu przekonałam się do tego czytania, bo inaczej myślałabym, że to nie ma sensu w przypadku niemowlęcia.

U nas to naprawdę się sprawdziło. Czytanie książeczek tak małemu dziecku polega bardziej na pokazywaniu i opisywaniu obrazków. Ważne jest jakie to są książeczki. Adasiowi podobały się książeczki z otwieranymi klapkami, bo mógł je otwierać i zamykać, patrzeć co jest pod spodem i to go cieszyło. Lubił też książeczki dotykowe, gdzie są różne struktury materiału i mógł sobie dotykać. To raczej była zabawa niż czytanie, ale od tego się zaczęło. Teraz Adaś ma 4,5 roku, czytamy codziennie minimum raz dziennie. Widać, że jest zainteresowany. Ma mnóstwo książek i większość z nich zna na pamięć, bo były czytane wielokrotnie.

Co mogłabym doradzić w przypadku Twojego dziecka?
- Kupuj takie książeczki, które interesują Twoje dziecko. Np. Adaś interesuje się maszynami, koparkami, placem budowy - i takie książki mu kupowałam. Zwracam też uwagę na to, by w książkach były ładne rysunki i nie było za dużo tekstu. A jak jest za dużo tekstu, to tylko opowiadam, co jest na obrazkach.
- Czytaj w momentach, gdy dziecko jest w miarę spokojne, nie ma innych rzeczy, które by go rozpraszały. Dla wielu osób czas po kąpieli przed snem jest najlepszy.
- Traktuj czytanie jako zabawę, czas spędzony z dzieckiem. Nie naukę, nie czytanie wszystkich linijek tekstu, itp. Podejdź to tego na luzie, postaraj się zainteresować dziecko, tym, co jest w książce. I nic na siłę. Zachęcaj, ale nie zmuszaj. Nie wszystkie książeczki będą się dziecku podobały. U nas Adaś wybiera, jakie książeczki dzisiaj czytamy.

Może coś z tego, co napisałam Ci pomoże :-) :)
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry