byłam u lekarza i mnie p. doktor przekonała, żebym w ciazy nie brala lekow,bo nie wiadomo jaka bedzie reakcja na dziecko w brzuchu...
w ogole byla jakas dziwna, non sop patrzyla w ksiazke i nawet chciala zadzwonic do innego lekarza i sie z nim skonsultowac, wecej do niej nie pojde, ale czuje sie spokojniejsza, bo zeczywiscie moze cos by sie stalo dziecku...
wyszlismy wczoraj ze szpitala, ja i maz zlapalismy teraz rota ale w niewielkim stopniu.
jesli chodzi o pranie i prasowanie to chcialabym sie zapytac, w jakiej temperaturze prac i prasowac dla noworodka bo slyszalam bardzo rozne opinie na ten temat...