reklama

Dieta Maluszków

I tak w sumie większość z was miesza mleka , te dziewczyny co kaszki podają . Bo np karmiecie beilonem a dajecie kaszki z mlekiem nestle i bobovity . a bobovita jest na bebiku a nestle na nanie .
Ja jak dawałam kaszki Szymkowi kupowałam te bez mleka
 
reklama
I tak w sumie większość z was miesza mleka , te dziewczyny co kaszki podają . Bo np karmiecie beilonem a dajecie kaszki z mlekiem nestle i bobovity . a bobovita jest na bebiku a nestle na nanie .
Ja jak dawałam kaszki Szymkowi kupowałam te bez mleka
no wlasnie mi bardziej chodzi o te kaszki na mleku, albo to mleko na noc z kleikiem, bo ja uzywam humane to musze wszystko z humany kupowac bo na tym samym mleku jest, czy np moge kupic mleko na noc od hippa co na mleku od hippa jest??:confused:
 
ja podaje bebiko i kaszki boboity szły, ale wypróbowałam nestle i są milion razy lepsze od bobovitowych także kupije kaszki nestlowe. Adasiowi jakoś nic nie jest.

dzis wyprobowalismy jogurt naturalny, dla przełamania smaku dodałam kilka truskawek z kompotu oczywiście własnej roboty.
 
Kubie dawałam Nan Active (potem Enfamil) i różne kaszki i nic mu nie było, Bartkowi też tak daję, dziecię żyje. Obaj nie przepadali za kaszkami bezmlecznymi, do których wlewałam ich mleko (nie mam pojęcia dlaczego tak było), za to kaszki mleczne były/ są jami... hitem jest kasza manna ;-) niech sobie Bartuś poje kaszek, bo niedługo będą znikać z jego diety (za jakieś 2-3 miesiące)... niech chłopak korzysta póki może :-D
 
Kubie dawałam Nan Active (potem Enfamil) i różne kaszki i nic mu nie było, Bartkowi też tak daję, dziecię żyje. Obaj nie przepadali za kaszkami bezmlecznymi, do których wlewałam ich mleko (nie mam pojęcia dlaczego tak było), za to kaszki mleczne były/ są jami... hitem jest kasza manna ;-) niech sobie Bartuś poje kaszek, bo niedługo będą znikać z jego diety (za jakieś 2-3 miesiące)... niech chłopak korzysta póki może :-D

aniez - mi bardziej chodziło o te zmiany mleka . Bo dziewcztyny nie raz pytaja czy jak z 1na 2 przechodza to czy przechodzić po mału albo z jednego na drugie mleko . skoro dają różne kaszki to tak samo z mlekiem nie ma się co szczypac bo juz wiadomo że dziecku nic nie bedzie .
Ja kupowałam te bez mleka jakoś z przyzwyczajenia , ew kupowałam bebilonu kaszki choć Szymek i tak mało ich zjadł , zaczełam mu dawać dopiero w 8 miechu . Ola też nie jada , bo nie lubi.
 
U nas z kaszkami tez nie ma szału tak jak u ciebie aniam. A ja nie wpycham. Na początku az sie trzasl za kasza..a teraz kaszka nie, owsianka nie, manna nie...ja zajadam zapasy jakie mamy....
 
też mi sie wydaje że nie ma co przeginać, jak zmienialiśmy mleko z 1 na 2 to po prostu jak się jedna puszka skończyła dałam inną, kaszki też jemy jakie popadną i nie ma problemu, Jerzowi też tak zmieniałam mleka pod koniec jak już nie chciał pić i kaszki różne dawałam...
 
reklama
M. lubi na śnadanie kaszkę zjeść... znaczy mleczną owsiankę. Poza tym to szału na kaszki nie ma.
Za to szał jest jak mu daje serek naturalny z różnymi dodatkami... normalnie nie nadążam łyżeczką machać...bo jeszcze nie włoże mu jednej zawartości a on już paszcze ma pusta i ja otwiera na następną :-) Jogurt naturalny też jami. Owoce suszone w jogurcie czy serku suuuuper. Tarta marchewka z jabłkiem też...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry