• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta Maluszków

Aga wydaje mi się,że biały ser można,ale co do mozarelli to nie wiem.
Nad naleśnikami też ostatnio myślałam.

Kurcze Maja z jedzeniem fiksuje strasznie, od wczoraj opuszcza picie mleka po kąpieli. Zazdroszczę tym, które nie muszą kombinować i zabawiać przy jedzeniu....
 
reklama
moja niunia wcina nalesniki z serem bialym juz od dawna (te dukanowskie)
kaszki wogole nie je, mleko tylko na noc i w nocy, w dzien nie podaje jej juz wogole mleka
 
aniam Laurka jadla szynke jak jeszcze zebow nie miala ale bardzo mocno ja drobilam. A oststanio kolezanka (kierownik zlobka) powiedzila mnei ze u nich w zlobku robia taka paste z szynki dla dzieci, miela szunke w maszynce do miesa z maslem i na chlebek, ze dzieci bardzo lubia. nie wiem jak u ans bo nie mam maszynki do miesa ;)
 
a u nas jakas masakra z jedzeniem sie robi..mały zawsze pieknie siedzial i otwieral buzke...a teraz od tyg jakis kryzys...wierci sie nesamowicie , macha łapkami, wytrąca mi miseczke, pluje... lub calkiem krzyczy.... moze to przez zeby ale to dos ziwne bo wczesniej tego nie bylo

a z nowosci mały na sniadanie raz po raz zamiast kaszki gesciochy dostaje płatki kukurydziane na mleku m. ale zwykle platki bo jak mu raz dałam z miodem to az go podrywalo.
 
Ostatnia edycja:
moja też naleśniki je i biały serek już chyba od miesiąca:tak:

dzisiaj jedliśmy z M. lody i tak dzioba otwierała i prosiła krzycząc, że jej dałam troszeczkę - smakował jej bardzo:-)
 
moja też naleśniki je i biały serek już chyba od miesiąca:tak:

dzisiaj jedliśmy z M. lody i tak dzioba otwierała i prosiła krzycząc, że jej dałam troszeczkę - smakował jej bardzo:-)

U nas nic sie nie da jesc, bez dania chociaz troszke do dzioba (no chyba ze po kryjomu). Tym sposobem lodow tez troszke Natalka sprobowala :-)
 
to ja widze że nasze kwietniowe dzieci tak mają że jak widzą że rodzice jedzą to choćby przed chwilą pochlonęły michę swojego jedzenia to chcą jeszcze i ciągle :-D
Ach jaka to miła odmiana dla mnie jak dziecko samo doprasza się o jedzenie i nie trzeba gonić i prosić żeby coś w ciągu dnia przegryzło ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry