• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta Maluszków

Salamandra ja ten etap u J. nazwałam "szkoda czasu na gryzienie tak jest szybciej" ;-) bo faktycznie jak juz łaskawie jadł to byle szybko byle by mógł już sie bawić a później biegać
 
reklama
Ja daję Mai szynkę od ponad miesiąca i nic jej nie było. Aniamowa Ola ciumkała kiełbaskę jak miała chyba pół roczku, pamiętam fotki z tą meeeeeeeeeeeega długą swojską kiełbaską :))))
 
qntonio tyz lubi szynke- ale drobiowa z indyka....kabanosa tez lubi ale nie ciumkac a od razu gryźc więc z dala od niego z tego typu jedzeniem. wczoraj rozsmakowal sie w ciescie marchewkowym-dalam mu kilka okruszkow do zjedzenia , bosch jak on plakal jak juz mu nie chcialam dac wiecej...
ostatnio zaczał dośc ładnie jesc...szkoda tylko ze nie trzesie sie tak na widok swojego jedzonka jak na widok frytek, pizzy i innych zakazanych rzeczy , które my jemy :)
w sobote dorwal ładne czerowne umyte jabłko....wzial te jablko usiadl sobie pod stolem w kuchni u dawal ze je tak slodko przy tym mlaskajac....tak sie wczuwal w udawanie ze je je , az udalo mu sie ugryźc kawalatek ze skórka....na szczescie brzuszek go nie rozbolal ....
 
moja niunia wcina swojska szynke wedzona az sie jej uszy trzesa, mama mi z polszy przywozi a ostatnio kuzyn byl u mnie to tez mi przywiozl wlasnie taka superowa szyneczke i parowki cielece, mala je uwielbia...
dajecie swoim pociechom ogorki kiszone? bo moja alijka wcina je tez... krzywi sie i smieje ale wcina dalej..
 
Ja szynki nie daje, bo nie mam takiej swojskiej, a w kupnej to nie wiadomo co siedzi. Wczoraj natomiast dalam malej kanapke z cieniutkim plasterkiem zoltego sera na sniadanie. Wcinala, az jej sie uszy trzesly :-)
 
reklama
Czy nadze dzieciaki moga jeść taka swojska WĘDZONĄ szynkę ?? Zastanawiam się bo dostałam od teściów, a Antonina uwielbia kiełbaskę :-)
ja daje Sebkowi tylko swojskie wedliny, moi rodzice nam robia i szynka jest MNIAM!! Mlody juz nawet nauczyl sie ja sam gryzc wiec mysle ze spokojnie mozesz Antosi dac:)

Syn moj ukochany stwierdzil niedawno ze jest juz za duzy na kaszke z butelki i wiecej jej pic nie bedzie. teraz doszedl do wniosku ze wogole kaszki jesc nie bedzie, nawet lyzeczka i chce na sniadanko cos dla duzych dzieci. tak wiec kaszki poszly do lamusa i mama glowie sie co rano co by tu dzis na sniadanko podac:p

mam ochote nalesniki mu zafundowac, myslicie ze mozna? nie ma tam chyba niczego co mogloby mu zaszkodzic...

aha i czy mozna juz mu podawac bialy ser? twarog albo sery pytu mozarella?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry