Ja mam bardzo stresującą prace w kuchni odpoczywam
piekę torty w stylu angielskim ciasta najróżniejsze i zapiekanki uwielbiam wszystko co "zapieczone"
wkleję przepis na schab po cygańsku ja gotuję i piekę tak trochę na oko

więc składniki wzięłam ze strony internetowej ale już sama opiszę jak go robię.
Danie idealnie nadaje sie na imprezę ponieważ wrzuca się go do piekarnika i czeka nie przewracając nie zagladając więc spokojnie można się zająć upiekszaniem samej siebie
SKŁADNIKI
8 kotletów ze schabu
3/4 kg marchwi
1/2 kg cebuli
30 dkg sera żółtego
3-4 łyzki majonezu
pieprz
wegeta
Schab rozbijamy tak jak na kotlety marchewkę ucieramy na tarce lub kroimi w talarki ja osobiście uciekam na tarce o grubszych oczkach cebuję kroimi na pół i w takie półtalarki, ser ucieramy na tarce.
I teraz układamy warstwy najpierw marchewka na to cebula posypać wegetą na to schab posypać wegetą następnie wartswa marchewki i cebuli posypać wegetą na to ser żółty i majonez. Piec najpierw pod przykryciem przez 2 godziny w temp. 200-220 stopni i później jeszcze pół bez przykrycia w temp 200 stopni.
Najlepiej podawać z ryżem ja do tego robię jeszcze sałatkę z ogorków kiszonych świetnie pasuje.
SMACZENEGO
aliena ależ mi zrobiłaś smaka, świetnie brzmi przepis, zwłaszcza że ja swojego czasu przechodziłam fazę piekarnika i wszystko co mogłam to był piekarnik
ja teraz troszke w zupkach się zasiedziałam, może przez pryzmat małej, która zupy uwielbia a i mnie się włączyło przy okazji

małż nie narzeka, nie należy do tych wybrednych, zresztą często na drugie danie czasami samego kurczaka podsmażę i sałatę zieloną z fetą do tego i z sosem vinegree i chłop jest w niebie
a propos zup, nie wiem czy wam posmakuje, ja niedawno odkryłam przepis na nią, nie mogłam się przekonać do wszystkich składników i troche zwlekałam a dzisiaj śmialo moge powiedzieć, że warto

podobnie jak aliena składniki zawsze daje na oko i wg własnego smaku ( jak mi brakuje czegos to dorzucam), ale orientacyjnie podobne skłądniki są w przepisie ponizej ( z jednej ze stron)
ZUPA BROKUŁOWA
Składniki
-opakowanie mrożonych brokułów lub ok 50 dag surowych
-marchew sztuk 3
-seler ( 2-3 plastrów średniej grubości)
-1 pietruszka
-5-6 ziemniaków
-pół cebuli
-3 ząbki czosnku
-kostka bulionowa
-serek topiony zwykły
-niepełna łyżka granulowanego czosnku
-natka pietruszki
-2-3 łyżki śmietany
ewentualnie kukurydza z puszki wg uznania...
Wszystkie warzywa gotuje w ok.2 l bulionu ( drobiowy najlepszy wg mnie) aż będą miekkie, przecedzam sobie do osobnego garnka i blenduje do jednolitej masy, do wywaru gotującego się rozdrabniam serek topiony mieszając od czasu do czasu, potem wszystko mieszam razem, zupka wychodzi bardzo gęsta, można przyozdobić ją sobie zieloną natką pietruszki i śmietaną, ja dodatkowo robie grzanki czosnkowe do tego, smakuje aż palce lizać
oczywiste, że nie musicie wszystkich warzyw wymienionych wrzucać, mnie smakowo one odpowiadają, ale nic sie nie stanie jak zamiast selerów, marchewek itd. dorzucicie sobie jeszcze brokuła

im wiecej warzyw, tym zupa jest bardziej gęsta, więc kto co lubi

ta z ww składników jest własnie taka w sam raz
co do kukurydzy napisałam ją specjalnie na końcu, bo dorzucam ją już młodej na talerz przed podaniem ( kukurydze uwielbia, zielonych warzyw nie znosi, wiec zupa tak zblendowana spisuje sie rewelacyjnie, wkońcu czego oczy nie widzą...

)