Balbina90
Fanka BB :)
DokładnieLekarz, położna lekarzowi i innej położnej nie równa. Wielu nie aktualizuje wiedzy sprzed 20 czy 30 lati powiela banialuki.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
DokładnieLekarz, położna lekarzowi i innej położnej nie równa. Wielu nie aktualizuje wiedzy sprzed 20 czy 30 lati powiela banialuki.
Niestety.A wiecie, że ja takie bzdury dostałam na papierze razem z wypisem z porodówki?Położna, która przyjeżdżała do nas do domu, za głowę się łapała, jak położne ze szpitala mogą jeszcze takie bzdety matkom wciskać.
Dlatego ze podają ją w szpitalu jest zakaz spożywania kawy i herbaty w nadmiarze. Moim dziewczynom podawali kofeinę i takie wytyczne dostałam.Akurat kofeina przy wcześniakach jest jak najbardziej wskazana. Podaje się ją nawet w postaci leku aby zmniejszyć bezdechy.
Jedyne co zostaje napisać to każdy szpital jest inny a każda mama robi co uważa.Muszę się wtrącić w temat o piciu czy nie piciu kawy. Nie zgodzę się z twoją wypowiedzią bo jestem mamą wcześniaka urodzony w 30 TC i kiedy syn leżał na patologi noworodka lekarz prowadzący zachęcał mnie do picia kawy bo kofeina pobudza dziecko i tłumaczył mi że podają mu ją także w lekach. Moje mleko dostawał od samego początku i nie był karmiony sztucznym mlekiem. Na chwilę obecną mój wcześniak ma 3,5 rokui jest zdrowym dzieckiem. Pozdrawiam
Wiesz ja KP syna a potem KPI bliźniaki. W moim otoczeniu były kobiety które nie chciały karmić bo :Odnośnie tych różnych bzdur nic dziwnego, że w 6 miesiącu życia dziecka w PL karmi piersią zaledwie 1% matek
To bardzo smutne bo brak akceptacji własnego ciała moim zdaniem się na to przekłada.Mi też sie tak wydaje. Większość znajomych karmiły 3 msc, żeby odporność dziecko nabrało, a potem odstawiały że względu na wygląd, samopoczucie, możliwość karmienia przez tatę itp. A nie przez dietę.
Ok, ja pisałam, że "nawet" podają kofeinę jako lek. Ale jak tego nie robią to nie ma potrzeby eliminować i nie pić. Tego nie zawarłaś w swoim poście. Ani autorka pytania nie napisała, że takowy lek dziecko ma podawany.Dlatego ze podają ją w szpitalu jest zakaz spożywania kawy i herbaty w nadmiarze. Moim dziewczynom podawali kofeinę i takie wytyczne dostałam.
Ja sądzę, że to bardziej złożony problem. „Obrzydliwe” etc. karmią krótko albo wcale nie zaczynają. Wiele z takich, które chciały karmić przestaje, bo kolki, dieta, napić się nie można, ani brać leków.Wiesz ja KP syna a potem KPI bliźniaki. W moim otoczeniu były kobiety które nie chciały karmić bo :
- będą obwisłe piersi.
- jest to obrzydliwe
- chodziło o wiecznie cieknące mleko.
Były to kobiety z normalnie rozwiniętą laktacją. Karmiły do wyjścia ze szpitala a potem mm i leki na zatrzymanie laktacji. To smutne, ale myśle, ze dieta jest najmniejszym problemem.