• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta naszych dzieciaków :) mniam mniam

ja tez zaczelam dawac biszkopty-dzisiaj zjadla 2 biszkopty i 3 jablka- takie srednie :szok: na deser oczywiscie

Tosika ale przeciez nie musi pic kaszki z butli, moze jesc lyzeczka gęstą...mozna zetrzec do srodka owoc i bedzie inny kolor,moze zacheci sie :tak:

dzisiaj dalam polizac malej kaszke-kupilam sobie taki deserek bakomy chyba kaszka manna z wisniami; ale jej smakowalo :tak: a ze wercia nie pelza to probuje na niej chwyt marchewka i kij :-p:-p:-p polozylam przed nia tę kaszke i cos tam chciala zlapac hihi moze sie zacznie ruszac :sorry2::-p:-p:-p
 
reklama
Izabelka - sprytne!!!
ja przeżyłam znów dzis horror przy karmieniu...najpierw z butelki mleko zagęszczone kaszką, ciągnęła, ciągnęła i wyciągnęła 10 ml:crazy::no: potem zmieniłam na smoczek z którego leje sie jak z kranu - nie chciała pić:angry::angry: w końcu zrobiłam na gęsto i dałam łyżeczką - w zasadzie wcisnęlam jej tą kaszkę:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
i od jutra przyjęłam zasadę - nie chce jeść - nie będę dawać.....chociaż dużo mnie to kosztuje, bo jeść powinna w związku z tym że chuda strasznie. Ale chyba więcej nerwów mnie i ją kosztuje takie karmienie a przy okazji to najlepszy sposób żebym niejadka miała w przyszlości....
Biszkoptów jeszcze nie daje chociaż chciałam..ale nie znalazłam bezglutenowych, a my jeszcze glutenu nie próbowałyśmy. Pewnie w nastepnym tyg jak zapas zupek zrobię nowy.

i moje pytanie - jak te kszkę manną dodajecie do zupki?? to trzeba wcześniej jakoś ugotować i ile na jeden posiłek na początek???
 
pabla.. madzia pisała że pół łyżeczki na porcję. gotujesz na wodzie
Ja teraz to na tzw, oko gotuję i dodaję do zupki którą mrożę potem

wiesz, myśle że dzieciaki dobrze wiedzą ile im jedzenia potrzeba. Może wybieraj te bardziej sycące rzeczy i tyle. Nie ma co zmuszać:tak: a z tą chudoscią to może taka uroda???? przeciez nie wszystkie dzieciaki muszą mieć po pięć podbródków no nie??? Takmi się wydaje no i jak jeszcze regularnie przybiera na wadze to chyba oki, nie???

Ika na szczęście wystopowała z jedzeniem i już je normalne porcje:tak::tak::tak: a nawet czasem odmawia...no bo tyle wokół ciekawych rzeczy i kto by jadł:-D:tak:
 
i od jutra przyjęłam zasadę - nie chce jeść - nie będę dawać.....chociaż dużo mnie to kosztuje, bo jeść powinna w związku z tym że chuda strasznie. Ale chyba więcej nerwów mnie i ją kosztuje takie karmienie a przy okazji to najlepszy sposób żebym niejadka miała w przyszlości....
A i owszem - mnie tak zmuszano we wczesnym dzieciństwie do jedzenia i w krótkim czasie liczba produktów, które chciałam jeść spadła do zera:-p Tak, że słuszna decyzja - nie ma co zmuszać, Lenka jak będzie głodna to da znać, a nie musi koniecznie akurat tej kaszy, są inne sycące posiłki:tak:

Ja kaszę manną też daję na oko: wcześniej na ok. 200 ml zupy dawałam 1-2 łyżeczki przy rozmrażaniu, a teraz od razu mroziłam zupki z kaszą.
 
Dzieki dziewczyny za pocieszenie.Moze nie ma sie faktycznie czym martwic,tylko sie cieszyc trzeba,ze dziecko je.W sumie pulpetem nie jest,raczej taki wymiarowy.Nie bede sobie durnych bajek wkrecac;-)
Chociaz musze przyznac,ze moje dziecko przechodzi chyba skok rozwojowy,bo wczoraj do tych jego normalnych (czyli podwojnych )porcji za kazdym razem musialam dawac dokladke:zawstydzona/y:Taki żarłoczek:-p

Pabla ja na dwie porcje (ok 650g -700g) dawalam 1 łyżkę kaszy mannej błyskawicznej-jej nie trzeba gotowac,ale jeszcze sprawdz jak jest napisane na opakowaniu.Do goracej zupki czy obiadku dodajesz i mieszasz ,powinno troszke gęstsze się zrobić.Teraz sypie na oko.

Co do zmuszania,to mnie też niestety zmuszano i później się dzieci ze mnie w przedszkolu śmiały ,bo byłam gruba:-(A babcia ciągle mówiła,że jestem zabidowana:crazy:
 
Właśnie rozmawiałam z koleżanką i jej 4 miesięczny Natanek waży prawie 9 kg:szok: i jest tylko na cycu.
To ja sie już przestaje martwic naszymi ok 11 kg i wielkim apetytem.;-)
 
Madzia Michal w wieku 4.5 miesiaca osiagnal imponujace 9 kg tez tylko na cycu od tej pory prawie nie tyje i nie wiem czy to dobrze 10 lutego wazyl 9650:tak:
 
Pabla ja tez przyjęłam zasadę że jak Kuba nie chce jeść (wtedy pluje zupką na odległość:sorry2:)to mu nie będę wciskać. Treaz je mniej lekarka twierdzi że to przez zęby i mam mu dawać duzo picia:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry