Czy któraś z was podała już kaszkę pszenną? Ja tak ,są od 9 miesiąca. Ja kaszek niedopijam ,ogólnie nielubię takich rzeczy, Janusz także. Naszczęście małej smakują. U mnie też jest mały wybór smakowy i niema truskawkowej , ani pomarańczowej. Tylko banan,jabłko,morela, owoce leśne. Muszę popatrzeć w większych sklepach.
. W ogóle obraził sięwtedy na jedzenie i na kolację nic nie zjadł i nawet śniadania nie chciał..... i tak przez dwa dni więc dajemy mu znów starą - ryżowo kukurydzianą. Będę jednak próbowała i może do tej wsypię mu pół miarki??? Może jakośsięprzyzwyczai bo on to w ogóle taki ostrożny jest jeśli chodzi o nowe smaki, że
Mozesz mi napisac dokladnie jak to przyrzadzasz

Bo chce dzis zrobic mojej Kruszynie makaronik z takim sosem-musem truskawkowym i mam dylemat jak sie za to zabrac

już Ci mówię jak ja robię przecier truskawkowy. Truskawki gotuję z odrobinką wody, aż są bardzo miękkie, następnie przelewam przez sitko i przecieram owoce. Do tego przecieru dodaję cukru