Podałam Pati łyżeczkę soku jabłkowego.Krzywiła się niesamowicie.PO dwóch dniach dałam sok jabłkowo-marchwiowy.Podałam w strzykawce bo po łyżeczce większośc była na śliniaku.Zobaczyłam żę na buźce wyskoczyły jej trzy krostki więc na razie odstawiłam bo niewiem czy to od tego.
? Moze nie chodzi tu o sama niechec do jedzenia (bo przeciez jabuszko je bez problemu), tylko o sposob podawania? Moze nie chce pic z butli(jesli dotyczy to podawania rowniez herbatek czy soczkow), a bedzie pic z kubeczka z ustnikiem? A jesli chodzi tylko o niechec do picia mleczka, to moze to co jej podajesz po prostu jej nie sluzy lub nie smakuje
? Czytalam gdzies, ze jesli dziecku niesmakuje, lub nawet nie odpowiada z innych wzgledow
(np boli je brzuszek, maja wzdecia, reaguja alergia lub nadmiernym ulewaniem) mleczko, to moga reagowac nawet histerycznie na widok butli!! Przeanalizuj to wszystko i moze sprobuj z innym? Trzymamy kciuki z Maciusiem, aby Milenka nie tracila kilogramkow(a raczej gramkow)!!!
Ahhh,jak to dobrze,ze mi Kruszynka nie wybrzydza.


Kaszkę dodaję jej w ciągu dnia do mleka po łyżeczce dla smaku (bananową, malinową) a na noc z 3 łyżeczki. Chyba jest OK