reklama

Dieta odchudzająca starającej

reklama
Następny wyjazd planuję dopiero na koniec października, ale t tylko na 4dni, także spoko:)))

Idę zjeść jakąś kolację - w miarę dietetyczną, ajutro na sniadanko jajecznica, na obiad kurak, na kolację serek wiejski - jak ja kocham dietkę:))
Muszę poszukać tego przepisu na bezę, bo słodkie strasznie za mną chodzi, a jutro przecież nie mogę grzeszyć, hehhe

Bafinko - a jak Tobie dzień minął???
Ja to się czuję taka jakbym się naćpała, po tej nieprzespanej nocy, ale za to dzisiaj położe się wcześniej i jutro będę spała do oporu, heheh
 
Oj cos Cie mocno kusza te wafelki... Bo jesli dobrze pamietam, to nie pierwszy raz;-)

Ja dzisiaj tez poszalalam - bylam na urodzinach u mamy (galaretka z truskawkami+lody i salatka z kukurydza i majonezem)

czemu te zjedzone rzeczy wymieniłas małymi, bardzo małymi literkami, hehheehhe???

Ja też dzisiaj mega zgrzeszyłam - zjadłam kilka wiśni w czekoladzie, ale tak pięknie pachniały, że nie mogłam się oprzeć...:(((

Kolorowych snów!!!
 
Witam się, na chwileczkę tylko bo już późno.
Widzę same grzeszki u was, ale co tam u mnie dziś także, zjadłam kawałek marcepana mężowi a później pół bułki z mięskiem :D

Za to chwalę się, spadeczek u mnie na 53, czyli 0,6 spadło :)

Wikula, super że waga Ci w zasadzie do góry nie poleciała i życzę byś szybko te 2 kg zgubiła :)
 
Wyjeżdżając ważyłam poniżej 62kg, więc przbyło mi może 0,5kg, czyli nie jest źle heheh
WIKULA- r e w e l a c j a !!! jestes dowodem na to ,ze dietka skuteczna :))
Oj cos Cie mocno kusza te wafelki... Bo jesli dobrze pamietam, to nie pierwszy raz;-)

Ja dzisiaj tez poszalalam - bylam na urodzinach u mamy (galaretka z truskawkami+lody i salatka z kukurydza i majonezem)
MAĆKU- qrcze ,no kusza mnie cholercia,w domu ich nie mam ,ale wczoraj bylam z dziecmi na spacerze i weszlam tylko po jabkla i pomidorka ,ale jeszcze skonczylo sie na 3 batonach no i ja zjadlam prince polo-uwielbiam je...ale waga dzis taka sama wiec po wczorajszych dzialaniach z mężem zostalo spalone to co wciągnelam:)))

widze ,ze w weekendy troce grzeszymy,ale mysle ze dopiki mamy świadomosc to nam nic nie grozi-gorzej jak odpuscimy wszystkie zasady dietki, a poza tym zauwazylam ,ze sie baaaaardzo delektuje zakazaną rzeczą-jak powoli z namaszczeniem:)))) bo wiem ,ze nie szybko znowu bede to jadla..

LILITH- g r a t u l u j e !!!! :)) super-600 g to sporo świetnie :))

pozostale babeczki wstawac i meldowac sie jak u Was???
u mnie jesli chodzi o podoge to slonecznie wiec i humor lepszy-choc wiatr dość silny..

jak pisalam moja waga stoi na 63,800 ale jakze milo patrzec na tą 3 za 6 :)))
 
witam się i ja:) a ja się pochwale że już tydz nie zgrzeszyłam wczoraj zamiast popcornu wypiłam hektolitry wody żeby czymś się zająć ni i są rezultaty:) weszłam na wagę i w ciągu ostatniego tyg spadło mi 1,5 kg!!:):):)

u mnie pogoda ładna dzień zaczełam od przepysznej owsianki i humorek jest super:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry