reklama

Dieta odchudzająca starającej

witam moje słoneczka :-D po pierwszym dniu praktyk oki :-) będę spędzać tam czas od 8-13 codziennie :-) na szczęście nie 8 godzin ;-)

dziś pierwszy dzień uderzeniówki- od dziś zaczynam od nowa chuść ;-) zrobię teraz 4 dni- poprzednio miałam 6, to teraz mniej zrobię. a potem przejdę na system 3/3, bo ten 1/1 to mało waga spadała. może jak będzie mniej warzywków to lepiej pójdzie :-D
przede mną jeszcze minimum 15kg do zrzucenia, ale skoro dałam radę zrzucić 12 to nie dam 15 :-) jakoś tak ta przerwa zmotywowała, bo przedtem było że muszę 30kg- poszło 12. a teraz zaczynam z myślami- trzeba zrzucić 15kg. jakby od nowa, ale i tak lżejsza :-D
 
reklama
Bunia, na pewno Ci się uda :) Dietka jest dość fajna i jak miło czlowiek się czuje widząc ładne spadki u siebie :)To na prawde motywuję więc spokojna głowa :D
A 12 kg to piękny wynik!!
 
BUNIA- czesc,fajnie,ze na 5 godz.chodzisz a nie na 8:tak:
no i powodzena na uderzeniówce:tak:mam nadzieje,ze szybko sobie poradzisz z tymi kilosami:-p

jery jaka ja dzis zmulona jestem:baffled::dry:plecy mnie bolą ,jakas polamana sie czuje:baffled:to tak -jestem po 30-stce ,czyli juz z górki:sorry2:
ziewam pol dnia...co za cisnienie...a ile mozna pić kaw:confused:

LILITH- milego pakowania:tak:
 
Oj jaj też chodzę mega ospała, zero słońca n a dworze, to nic się nie chce robić...
Zapomniałam się dzisiaj rano zważyć, a tak liczyłam na spadaek, no ale co się odwlecze, to nie uciecze, prawda???
Zjadłam przed chwilą pyszny obiadek - skrzydełka z kuraka w woreczku "pomysł na..."(wiem, że skrzydełek się nie powinno jeść, bo jest skóra i są najtłustrze, ale ja miałam straszną ochotę...)

Mama - gdzie spędzacie sylwestra?? Bo my chyba będziemy w poznaniu na Malcie ( w jakieś knajpie, nie wiem nie byłam...)
 
WIKULA- my???sylwestra???z 2 dzieci:))kochana w domku:)
ale Wy życze przedniej zabawy-ja mam nadzieje powitac nowy rok w 5:))nie wiem moze bede wymiotować :):):))) marzenia...
 
Wikula, jak zdejmiesz skórę to jest ok :)
Ja oczywiście sierota nie kupiłam zaś tego mleka :( No zapomniałam.. chodziłam jeszcze po sklepie i próbowałam sobie przypomnieć, co jeszcze miałam kupić no ale niestety.. dopiero w domu mi się wspomniało.. tak więc ja się chyba nie doczekam tych naleśników.. a co gorsza, chodzą za mną codziennie wieczorem :(

Uważajcie dziewczyny, by was coś nie złapało, bo pogoda jest tragiczna..
 
WIKULA- nie ma komu podrzucic-tesciowa zmarla w czerwcu a moja cala rodzinka jest na Pomorzu-200km od nas...
ale nie bede narzekać-nachodzilam sie na imprezki to mi starczy:)a my wypijemy sobie z Tomem winko czy szampana i tez bedzie si-najwazniesze ,ze razem...:)

LILITH- no mam nadzieje,ze bedzie Ci dane sprobowac tych nalesniczków :):)))a pogoda fakt-do bani...;/
 
WIKULA- nie ma komu podrzucic-tesciowa zmarla w czerwcu a moja cala rodzinka jest na Pomorzu-200km od nas...
ale nie bede narzekać-nachodzilam sie na imprezki to mi starczy:)a my wypijemy sobie z Tomem winko czy szampana i tez bedzie si-najwazniesze ,ze razem...:)
Pewnie, że tak!!!!!!!!!!!!!!!
Będziecie się jeszcze pwenie nie raz bawić - jak dzieciaki wyrosną (cała trójka, hehehe)

Lilith- za mną cały czas chodz coś słodkiego i na kolacje zjem sobie naleśniki - dobijam Cię co???
A pogoda faktycznie jest do bani...
 
reklama
WIKULA- dokladnie,jak cala 3 podrośnie :))

a mi wlasnie wyszly prawie identyczne II krechy na tescie owulacyjnym ,tempka narazie niska bo 36,4 zobaczymy jak bedzie jutro:):):))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry