reklama

Dieta odchudzająca starającej

jestem babeczki...
z taką miną :sorry:

sprawa wygląda tak-mnie kluje lewy jajnik i wogole lewy czulam od czwartku a tu zong-w lewym jet b.maly pęchol i na pewno w tym cyklu nie pęknie...mam za to w prawym pęcherzyk wzrostowy-jak to nazawal-czyli dopiero rosnie i ma 15mm:sorry:co oznacza,ze jak rosnie 2mm na dobe to owulka wypada na piątek/sobota...
w piatek mam do niego przyjsc na usg o 9.40 i zobaczymy jak urusl i wtedy da mi recepte na zastrzyk...zrobil mi cytologie mimo ,ze mialam w marcu robioną,ale co tam-jak za frii;-)
no i powiedzial ,ze endo ladne i szykuje sie na owulke-czyli estofem dziala:tak:


no to tyle-wiem tyle,ze niewiele wiem...narazie dzialania zawieszone do czwartku-niech chlopaki zbierają sily...dobrze,ze mierze tempke to bede wiedziala co i jak:tak:


WIKULA- mam nadzieje,ze sie w koncu dodzwonisz :tak:jestem z Tobą w tych nerwach!!
LILITH,BAFINKA- gratki spadku-szczesciary;-)
 
reklama
dzięki za gratki ale teraz to pewnie waga stanie bo @ powinna przyjść na dniach... a po tem tan szpital i nie wiem jak to będzie z dietką:( wymyśliłam sobie że upiekę chlebek i na śniadanie i kolacje będe sobie jeść po kanapeczce z wędlinką na przekąskę jakiś serek a obiad szpitalny pewnie bo nie będe miała jak sobie coś upichcić ale będe jadła tylko mięso i sałatkę to może mi nie przybędzie za dużo...:(
 
BAFINKA- no i dobrze wymyslilas:))kup sobie jeszcze parowki drobiowe,pomidorki koktailowe do serka wiejskiego-dasz rade kochana:)

a jak dlugo bedziesz w szpitalu??
 
Bafinko - bardzo dobra koncepcja:))

Mama - czyli nie jest źle:)) musisz być cierpliwa:)) Moja ginka jest na szkoleniu w Warszawie... napisała, że będzie we Wrocku koło 21-22 i wtedy mam się z nią spotkać (kochana jest)...tylko teraz nie wiem co mam zrobić, umówiłam się z dziewczynami na wieczór, miałyśmy się napić, już nawet załatwiłam sobie, że mnie teść zawiezie na rynek, no ale jak mam się z nią spotkać, to byłoby mi potrzebne auto, żeby się dostać na kliniki...???? Chyba, że wezmę taksówkę....???Już sama nie wiem co robić...
 
Wikula, ginka najważniejsza, jak trzeba będzie weź sobie taryfę :)

Mama, wieści są całkiem dobre, teraz poczekać tylko, sprawdzić później co pokaże usg i do dzieła kochana !!

Bafinka, jaka Mama pisała, weź na pewno jeszcze serek wiejski, może jakieś jogurty, upiecz sobie serniczek?? I będzie dobrze, szybciutko zleci a i będziesz wiedziała co u Ciebie :)

Obżarłam się tak śniadaniem, że aż mi się wczesniej niedobrze zrobiło, a zjadłam tyle co zawsze :D
 
LILITH- no niby wiesci nie najgorsze,ale ja mam od czwartku siostre z corcią w gościnie i jada do domu w sobote po obiedzie...wiec sama widzisz-bedziemy dzialac ciemną noca jak juz wszyscy zasną....
a Ty moze herbate z miety sobie wypij..

WIKULA- fajnie,ze sie odezwala ginka i ja rowniez mysle,ze wizyte najwazniejsza i jak trzeba wez taxi albo niech Cie tesc zawiezie a z dziewczynami spotkacie sie jutro albo u weekend...
 
Nie no spotkania z dziewczynami już nei moge odwołać, tylko teraz zastanawiam się czy pić i jechać taksówką czy zrezygnować z alkoholu i jechać autkiem... Może małż jak wróci do domu , to cosik mi doradzi...

Mama - wiesz nocą wcale nie musi znaczyć, że będzie źle. Nam to się często zdarzało, że jak musieliśmy działać, to ktoś u nas był albo my byliśmy np. u dziadków, ale dla chcącego nic trudnego, prawda????
 
reklama
WIKULA- NO PEWNIE,ZE DLA CHCĄCEGO...damy rade..musimy-w koncu siora jest dorosla i jak by cos slyszala to przeciez zrozumie...najwazniejsze,ze kazdy spi w swoim pokoju -zamkniemy drzwi i podzialamy..

a moze jedz taksowka a mąż niech Cie odbierze ,zebys mogla sobie wypic:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry