reklama

Dieta odchudzająca starającej

to mnie zmotywowałyście i powiedziałam mu że ma 330zl dolożyć do rachunków powiedział ze pomyśli kiedy da.... to już coś... a co do odkładania jego rzeczy na bok to to niemożliwe bo on nie ma swoich rzeczy i np jak ubrudzi patelnie to ja muszę ją umyć bo nie mam na czym obiadu zrobić tym bardziej ze nigdy nie weźmie małej tylko tą duża teflonu za co 100zl kosztowała i metalową łyżką po niej szoruje... wrrrrrrrrrrrrr dosyć tego żalenia...
ja oczywiście już po owsiance:) zrobiłam sobie kapustkę ale trochę inaczej bo podsmażyłam kiełbaskę z cebulką i dorzuciłam kapustę bez żadnych innych warzyw bo nie miałam w domu... i na koniec dodałam suszone warzywa i wyszła pyszna och tych suszonych warzyw nabrała aromatu i zrobiła się słodka:)
 
reklama
Działaj i czekaj na usg. Zobaczymy co z tempka będzie jutro :) Tylko Mama, spokojnie.. niepotrzebnie się tak denerwujesz. Jak będziecie działać co dwa dni, to nie bój traficie, a nerwy Ci szkodza i mogą cykl zakłócić. Jeszcze masz w piątek to usg, więc tym bardziej głowa do góry. Wodnisty, przejrzysty śluz, to śluz płodny :) Po owulacji miałabyś biały, więc jeszcze wszystko przed wami :)

Smacznego :)


Bafinko, musisz sprawę postawić jasno.. a nie, że on się zastanowi etc. Co do naczyń to chodziło o wasze, jak ubrudzi to nie myj, a jak Twój będzie chciał jeść, to powiedz, że nie masz w czym zrobić, bo Ty sprzataczką nie jesteś i masz już dość sprzatania brudów po innych. To trzeba zdecydowanie, bo inaczej, bez obrazy będzie Ciebie i Twoje gadanie miał w dupie. Przepraszam za wyrażenie.
 
Ostatnia edycja:
MARTOLINKA- no przyzwyczajamy sie do spadków :))ale najwazniejsze,ze stoi a nie wzrosla-jutro spadnie:tak:;-)

BAFINKA- no !!brawo-mam nadzieje,ze sie dolozy do rachunkow i to szybko:tak:

LILITH- bardzo dziekuje :tak::-)Ty moja dobra duszyczko;-)juz przestaje sie stresowac i zastanawiac-podzialamy dzis i zobaczmy co bedzie na usg w piatek.


acha-mialam Wam pisac-nie wiem czy tylko ja tego nie wiedzialam czy to bez znaczenia,ale...mąż zauwazyl ostatnio ,ze otreby pszenne mają 19g weglowodanów a owsiane 44:szok::szok:wiec ja zmodyfikowalam owsianke i daje 2 lyzki pszennych i 1 owsianych...a wczesniej bylo odwrotnie...
tak samo jak bede robila chlebek to dam 2 szkl.pszennych a 1 owsianych.
 
Mama, jak mogę to pomogę bardzo chętnie, pamiętaj :) I na prawdę działać a nei stresować się, pamietaj, że to ma być przyjemności a nie obowiązek, nie możesz się aż tak na tym skupiać bo sobie jeszcze zaszkodzisz :)

Co do otrębów to wiem, że mają tego tak dużo.. ale.. ja kilka dni temu nei jadłam i waga stała, zaczęłam jeść i poleciała, nie wiem czy to ma coś wspólnego ale wole jeśc jak każe dukan :)
 
LILITH- no faktycznie,dziwne:))ale najwazniejsze ,ze waga poleciala :)

a powiedz mi w takim razie ten rozciągliwy ,gesty śluz to (mialam go w piatek i sobote) to co-on nie jest plodny???bardziej plodny jest ten wodnisty???
 
A ten rozciągliwy to był przejrzysty ?? ja mam często po @ taki mega płodny, może ze 2 dni czasem pół dnia, ale to ponoć normalne i może się zdarzać, tak samo jak przed @ bo się stężenie hormonów zmienia. Jak masz rozciagliwy biały, czy też nieprzejrzysty to to nie jest płodny :) Czasem ciężko tez rozróżnić lepkość [ dajmy na to na 3 cm ] od rozciagliwości :)
 
LILITH- napisze Ci tak-w czwartek(5d.c. 2 dni po @) mialam duzo wodnistego sluzu a wieczorem jednorazowo bylo tak,ze byl podbarwiony krwią ,taki malinowy-ale tylko raz tak mialam.w piątek i w sobote byl taki "mętny",nieprzejzysty,ale rozciagliwy-nawet na 5 cm...a w niedziele znowu zrobil sie przejrzysty i nieciągliwy ale bylo go sporo,teraz jest minimalnie...

ja juz nie pamietam kiedy mialam sluz i zapomnialam jak go rozróżniac;/

zaraz wtawiam palki z kurczaka-po 14.00 jedziemy do Ikea.
 
Tamten mógł byc taki po @. Ja pamiętam jak wam pisałam, że u mnie w tym cyklu tez nagle się śluz pojawił bez wspomagaczy i to dość szybko, dostałam zaraz po @ później się zmienił na niepłodny a w dniach owulacji znowu płodny. Sluz może jak szyjka skakać i się przymierzać do owulacji. Obserwuj jaki będzie teraz. Ważne by był przejrzysty, juz tam czy rozciagliwy czy wodny to mniejsze ma znaczenie, bo jeden i drugi jest ok :)

Ja ide po śniadanie :)
 
o ikea to moj ulubiony sklep z artykułami domowymi:)
ja już zjadłam kopytka:) z serkiem danio dla odmiany ale stwierdzam że z jogurtem naturalnym są najlepsze:) a i dzis zrobiłam z sera półtłustego ma 4% tł. na 100g więc dopuszczalnie a kluseczki są bardziej zbite...
a na kolacje zjem sobie pierś (chodź nie wiem jeszcze jak ją zrobię) z kapustką:)

mama a może ty za bardzo to wszystko analizujesz??? może po prostu powinnaś postawić na przytulanko co dwa dni i nie myślec o tym za dużo zeby się nie zablokować psychicznie???
 
reklama
LILITH- d z i ę k u j e !!smacznego

BAFINKA- nie ,to nie tak że analizuje...poprostu chyba z pol roku(pewnie przez hormony) mialam sucho i juz nie pamietm jak to jest-dlatego teraz pamietam kazdy dzień ze sluzem bo przy mierzeniu tempki zapisuje sobie...dzis podzialamy w piatek usg i wieczorem tez pewnie podzialamy.

moje palki w piekarniku juz prawie gotowe-a ja wciąz biegam sikać,na bank jutro waga pojdzie w dól :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry