reklama

Dieta odchudzająca starającej

Mama, ja już dawno jestem po płodnych :( Do tego czymś się strułam, wiem, że woda się nie zatrzymała.. no cóż, może tu własnie chodzi o brak ćwiczeń :( Ale na nowym mieszkaniu wezmę się za siebie.

Zróbcie sobie miły wieczór przy świecach.. ja na dziś chciałam coś zaplanować, bo kłótnia o tulenie była głownie :( a tu wszystko popakowane.. i nie wiem jak się odpowiednio nastroić, kiedy ciagle myślę o mieszkaniu :(
 
reklama
JUSTA- no qrcze tak mi sie chcialo slodkiego ,ze powiedzialam sobie-jam az mnie nie zemdli ,zeby potem znowu no troche nie trzeba bylo jesc slodkiego i zjadlam 3 paski po 4 kostki...

LILITH- no wlasnie,Wy juz spakowani....za to na nowym miejscu bedziecie szalec ,ze hoho :))a co myslisz o moim spadku z 36,7 na 36,6 to znaczy ,ze wciaz przed owulka jestem czy jakies zaburzenia ;/??
 
Justa, to faktycznie tragedia z tym netem.. ja nie mam po zużyciu takich problemów i nie wyobrażam sobie by tak było.. a bez umowy nie możecie wziąć??

Mama, myślę że jesteś jeszcze przed.. chociaż, wtedy najwyższa miałaś 36,4 tak?? A jak śluz?? nadal płodny?? bo jeśli tak i nie bylo jeszcze szczytu, to mimo skoku owulki nie było.. w każdym razię takie jest moje zdanie..
 
LILITH- ja mialam tepm: 36,4 36,4 36,2 36,4 36,4 36,7 36,6

a śluz-juz jest go nie wiele...pewnie chlopaki nie beda mialy w czy przezyc;/no nic jutro usg to sie okaze...
 
Ale płodny jest?? Jutro tez po temp. się dowiesz, czy 3 potwierdzi skok. A jak odczucia inne, typu ból jajnika, zatrzymanie wody etc ?? U mnie np. boli pępek i to co kiedyś pisałam, puchną mi wargi, nie sposób przeoczyć tego :D
No i ważne, że będzie usg :) A tak swoją drogą, ja gdzieś czytałam że to rośnie 3mm na dobe a nei 2mm ale mogę się mylić, nie znam się na tym, tylko tak wyczytałam..
 
LILITH- wydaje mi sie ,ze nie jest to śluz plodny...jest nieciagliwy i juz nie taki przezroczysty...jajników juz nie czuje dziś..nerwy mam niemożliwe-wciąż krzycze....
zrobie kolo 17 test owu,jutro tempka i usg i zobaczy sie ..
mi gin mowil ,ze rosnie 2mm na dobe...
skoro moj mial we wtorek 15mm to liczac po 2mm jutro powinien miec 21mm
a jesli rosnie 3mm to powinien miec kolo 24mm albo juz bedzie po peknieciu...

matko i córko-zdecydowanie za duzo mysle.......

juz mam przygotowane palki z kurczaka do piekarnika-az papryką i ziolami(pomysl na)
do tego dla siostry i dzieci ziemniaki puiree z koperkiem i buraczki-my z Tomem tylko kurak..
 
Mama, smacznego zyczę :)


Co do myślenia, to prawda, za dużo i niepotrzebnie, co ma być to będzie, do przytulanek macie świetne podejście i takie powinno być ogólnie.
Wczoraj więc miałaś szczyt śluzu, skoro byl jeszcze płodny a dziś faktycznie nie.. tak więc ja bym myślała, że to jest skok.. owulacja mogła nastąpić np. wczoraj lub przedwczoraj..

Co do rośnięcia, obskoczyłam kilka stron i pisza, że rośnie od 1 do 3 mm na dobę i to juz jest sprawa indywidualna.. u każdego inaczej..

Nie martw się kochana, jutro się wszystkiego dowiesz :)
Powiem Ci, że mnie za to zalewa.. nie wiem co się dzieję.. smieje się, że w tym cyklu mam śluz za wszystkie pozostałe razem wzięte :D Co prawda żel uniemożliwiał później sprawdzanie, więc nawet nei wiem kiedy miałam szczyt, ale teraz jest to samo.. już 4 dfl a tu się leję i leję.. :D Nie ma to jak luz :D
 
witam się i ja no niestety muszę sie przyznać ze wczoraj zgrzeszyłam zjadłam trzy żelki gumisie i trochę popcornu normalnie nie umiem mu sie opszeć:( a co gorsze dzis znów goście przychodzą i będzie mnóstwo smakołyków:( zrobiłam sobie sernik ale nie wiem czy to wystarczy:(
dziś na śniadanie owsianka a na obiad ćwiartka kurczaka i buraczki więc na razie znośnie zobaczymy jak będzie wieczorem...
 
mama - i jak tam u ciebie???

Ja wczoraj miałam koszmarny dzień, dzień wcześniej czymś się strułam i wczoraj cały dzień mnie muliło, nie mogłam nic jeść, ale po południu zrobiłam się strasznie głodna i mąż zrobił mi kanapeczki z białym serkiem (więc zgrzeszyłam), ale na szczęście bardzo mi nie zaszkodziły, bo dzisaj mam na wadze 200g mniej:))
 
reklama
Wikula, ja jestem struta od 2 dni.. co zjem latam do wc, nie wiem co sie stało :( czy to kurak, czy rosołek, nic nie pomaga.. chyba, że to z nerwów mi się tak porobiło, sama nei wiem..

Ale tu cichutko coś..

Mama, trzymam kciuki za dzisiejsze usg :)

Jak wasze spadki?? Ja się nie warzyłam nawet :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry