reklama

Dieta odchudzająca starającej

reklama
Bafinka - bardzo fajny prezent!!!!
Ja marzę o porządnym profesjonalnym ekspresie, ale on kosztuje...sporo więcej niż ty zapłaciłaś... Ale niedługo sobie na raty wezmę, a co:)))

Ja na obiadek mam jeszcze fasolkę z wczoraj, waga mi po niej nie poszła do góry więc śmiało moge jeść:))
 
czesc babeczki jestem po nieobecności;-)

siostra niedawno pojechala,więc ja wlatuje do Was na chwile chociaż:tak:

mialam to usg w piątek ,ale na moje niewesolo choc gin twierdzi ,ze nie jest zle:sorry2:we wtorek pecherzyk mial 15mm a w piatek mial 17,5mm:szok:myslalam ze bedzie mial kolo 20 mm a tu lipa ,choc jak pisalam,gin uwaza ze rosnie w swoim tepie i nie widzi potrzeby podania zastrzyku:dry:mam przyjsc we wtorek na 10.00 i powiedzia,ze do tego czasu powinien peknąć:baffled:a jak bedzie zobaczymy...temp. miala 36,4 36,4 36,2 36,4 36,4 36,7 36,6 36,6 dziś 36,8...testy owu juz nie pokazuja drugiej kreski wiec tak jakby poziom lh spadl ,ale tempka podwyzszona a po usg wdac ze owulki nie bylo:baffled::evil::oo2::oo2: nie wiem uz co myslec:wściekła/y::wściekła/y:nic sie u mnie kupy nie trzyma...dzis podzialamy bo przez te 3 dni nie dzialalismy-za dlugo siedzielismy wieczorami z siostra i winko bylo a wiadomo,ze alkohol wzmaga pożądanie,ale oslabia wykonanie;-)wiec dzis podzialamy...

napisze tylko ,ze niestety pofolgowalam sobie ze slodkim i teraz planuj byc 4,5 dni na P bo pewnie z kg mi przybylo:sorry2:ale...damy rade:tak:

ściskam Was wszystkie,tęsknilam:tak:

WIKULKA- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za II krechy :tak::-)
 
cześć dziewczyny :-D długo się nie odzywałam, bo normalnie nie miałam czasu :sorry: ciągle coś do roboty, a dzień za krótki na wszystko i moje "dziś pójdę spać wcześniej" kończyło się położeniem do łóżka grubo po północy :dry: w czwartek chciałam odespać, to już o 7 babcia nas obudziła i wściekła, bo trzaskała drzwiami dobre parę minut- "bo ona chciała zamknąć" :baffled: chyba nie słyszała jak tym wali. za to dziś odespałam- spałam do 12 :-D i dużo mi lepiej, bo cały tydzień spałam po niecałe 6 godzin i jak tak usiadłam przy notatkach, żeby sie pouczyć, to mi się oczy zamykały i nic nie rozumiałam :eek: dziś już trochę się pouczyłam :-D jeszcze mi zostało zapoznać się z paroma stronami notatek. mam nadzieję, że to wystarczy i jutrzejszy egzamin przynajmniej minimalnie zaliczę ;-) z reszty mam same 5 to i tak średniej mi to za bardzo nie pogorszy ;-)

z wagą oki- pół kilo znowu spadło :-D a nie powiem, bo pogrzeszyłam :sorry: zjadłam 2 kawałki pizzy. no i wafelka jednego :sorry: ale uważam na to, żeby takie rzeczy jeść przynajmniej godzinę po proteinkach :-D żeby węglowodany mi się nie "stłuszczyły" ;-)

na praktykach spoko loko- fajnie mija każdy dzień. nie mogę uwierzyć, że już tydzień za mną :szok: i zostały jeszcze 3. dostaję same pochwały, dużo osób o mnie słyszało same dobre rzeczy :-D bo jak byłam w innym wydziale z dokumentami, to się babki pytały- "pani jest Basia? jak fajnie, u nas też pani potem pomoże?". rany- normalnie się sławna zrobiłam :-D
wczoraj byłam też z papierami u prezydenta. akurat wyszedł z gabinetu (bo miałam to zostawić sekretarce) i mnie poznał :-) i się cieszył, że mnie widzi, a wszyscy zrobili takie oczy :szok: że ja sobie z prezydentem pogawędkę urządzam :-D a znamy się, bo jak 4 lata temu kandydował na prezydenta, to potrzebował do komisji męża zaufania- bo na ostatni gwizdek otworzyli komisję jeszcze jedną. no i moja reżyserka z teatru dała mu mój numer, bo miałam czas, żeby w komisji posiedzieć. przyjechał do mnie do domu, wypiliśmy kawkę, pogadaliśmy, wypisaliśmy odpowiednie dokumenty. a po wyborach ja byłam pierwsza, do której zadzwonił powiedzieć, że wygrał :-D fajnie, co nie? no a pozatym on jest fotografem i nieraz chodziłam do niego zdjęcia robić.

rany, historię zycia wam tu piszę ;-) dżizas, normalnie słowotok mi się włączył :sorry:

mama jak tam po wizycie u gina? pewnie dowiemy sie wieczorkiem albo jutro, bo siostra u mamy jest.
lillith mam nadzieję, że szybko ci przejdzie ta niestrawność :tak:
wikula a ty masz jakieś objawy? codziennie o tobie myślę i mocno kciuki trzymam :-D
bafinka no to ładnie, że masz spadek pomimo @.

ja też zauważyłam, że jak się czasem zje coś "normalnego" to wcale waga nie idzie w górę, a czasem nawet spadnie o parę gram. bardzo to fajne :-)

ja uciekam się uczyć- jutro egzamin. a jeszcze mam w planie dziś pomalować parapety w pokoju, bo jutro dotapetujemy przy oknach i nie chciałabym potem uwalić tapetki. w przyszłym tygodniu ciocia mi przywiezie karnisze- bo ona ma okazję zmienić na lepsze, a mi da swoje, bo ma 2 takie same. a ja muszę mieć 2 takie same, bo to jeden pokój i 2 okna, to dziwnie by wyglądało. i w przyszłym tygodniu już tu będzie normalnie wyglądało. okna nie będą takie "gołe" :-D

rany, aż mi wstyd, że ja takie poematy walę :sorry: chyba bym musiała książke napisać jak mam taką wenę ;-)

zmykam. buzole :-***
 
Mama - a może waga wcale nie poszła do góry:)??? A z resztą, dzisiaj to wszystko spalisz, hehehe
temka u ciebie może wskazywać na to, że owulka była, ale jeszcze może spaść albo woulka może być dopiero teraz, bo czasami owulacja jest po skoku temperatury...
zobaczymy co Ci gin we wtorek powie:)))
 
BUNIA- cześc ,widze,ze tez zalatana jestes-fajnie,ze odespalaś :))i gratki spadku!!

WIKULA- mowie Ci cuda na kiju z tym moim cyklem ;/;/
a najlepsze jet to ,ze jak za 2 tyg dostane @ to gin kladzie mnie na 1 dobe do szpitala i robi mi hsg-aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ja sie boje-czy to barzo boli???on powiedzial,ze dają jakis zastrzyk domiesniowo przeciwbolowy..
 
Bunia - z tą książką to chyba całkiem niezły pomysł, ehehhe
Ja od razu poprosze jeden egzemplarz z autografem oczywiście:)))
Na objawy to u mnie za wcześnie, jedyne co to cały czas cosik czuję w podbrzuszu, coś mnie zakuję, pociągnie, ale na obajwy to jeszcze dużo za wczęsnie....
 
mama - ja przed hsg dostałam czopka przeciwbólowego. Ja miałam zrosty, które zosatły rozerwane podczas badania, więc mnie bolało i to cholernie, ale to jest jednorazowy ból...da się to przeżyć, nie powiem, że należy to do przyjemnych badań ale warto zrobić to badanie. Także uważam, że na mądrego gina trafiłaś!!!!!
 
WIKULA ja wiem ,ze to badanie dobrze zrobić bo moj gin mial mnie wyslac w grudniu na hsg...ale ten stwierdzi ,ze nie ma na co czekac skoro juz tyle czasu sie szarpiemy i jak teraz dostane @ to miedzy 10 a 13 d.c. chce mi zrobic hsg...;/
wiem,ze pewnie dam rade ,ale boje sie kurcze...

idziemy dzialać-u nas tak pada od wczoraj ,ze wole w dzień zadzialac bo wieczorem pewnie padne przez to cisnienie...

BAFINKA,LILITH,LOREE,MARTOLINKA,JUSTA,MUIA,MARY-BETH i reszta ekipy-helooo :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry