reklama

Dieta odchudzająca starającej

Justa, dużo zdrowia dla córeczki :)
Dziś postanowiłam, że u nas koniec ze staraniami, mam dosyć oszukiwania się, że stanie się cud po 3 latach starań z przerwami.. Albo to wina zrostów po cc źle przeprowadzonej albo jak dawniej wina męża z armia jego. Listu z kliniki przed przeprowadzką nie dostałam, więc i tak jestem w doopie. Mam już po prostu dość łudzenia się i wmawiania sobie, że a może może.. to jeszcze psuję nasz związek i nic dobrego z tego nie ma.
Skupiam się więc na dietce :)


Justa, gratuluję spadku :D Ja warzywka mam od piątku lub soboty, jeszcze zobaczę, bo teraz sobie trochę to poprzestawiałam i sama nie mogę się połapać :D
 
reklama
Justa zdrówka dla córeczki!!!! i gratulacje spadku!!!!
Bunia i jak z małżem? już dobrze? trzymam kciuki!!!!
Pozwoliłąm sobie wypić pół lampki wina z okazji moich urodzin i dzis waga stoi!!!! i wyrzuty sumienia...
dziś z mezem wybieram sie na zakupki- nas syn ma jutro roczek :) nasz kochany synuś :)
miłego dnia!!!!!!!!!!
 
wróciłam... mialam zostać do jutra ale uprosiłam o wypis dzisiaj:)
w sumie za dużo sie nie dowiedziałam potwierdziło się moje pco i mam zbadane wszystkie hormony teraz z wynikami muszę jechać do mojego gina i zobaczymy co powie.. lekarz ze szpitala powiedział zebym znów zaczęła brać tabsy przez 3 m-ce może to pomoże a jak nie to w tedy stymulacja ale ja nie chce tych tabsów i może odraza mój gin zaproponuje stymulacje?? oby..

co do dietki to udało sie nie jadłam żadnego szpitalnego jedzenia nawet jakk bym mogła to i tak nie wyglądało to apetycznie... wiec przetrwałam z zakazanych rzeczy wypiłam 1 czekoladę i zjadłam pół batonika i 1 wafelka... więc chyba jest ok jutro wejde na wage...
 
Bafinka - fajnie, że już jesteś!!!
Myślę, że jak powiesz ginowi, że chcesz od razu mieć stymulację, to powinien Ci ją zalecić, będzie dobrze!!!!
Wga na pewno nie poszła do góry!!!!!!!!!!!!!
 
Jeju, dziewczyny gratuluje pięknych spadków!! Ale to u was leci w dół niesamowicie, jakbyście nie miały wcale zastojów..
Fajnie Bafinko, że juz jesteś. Gratuluję wytrwałości!! A co do tabsów, tez bym nie brała.. lepiej ze stymulacją zacząć.
Ja dziś wstałam i zapomniałam się ważyć, bo na szybko musiałam przysprzątać, blaty mi zakładają w kuchni .. zważę się jak se pójdą mimo iż po kawce, myślę jednak, że waga poszła do góry bo jestem przed @. Od jutra warzywka.. choć powiem wam, że ten tydzień też warzywa podjadałam, typu surówkę do obiadu.. ale traktowałam to w formie dodatka do mięsa :D Zobaczymy :)
 
lilith ja też tak robie czasem:) myśle że odrobina sałaki nie zaszkodzi... a co do tych zastojów to ja mam i to duże! troszkę mi spadnie a potem stoi półtora tyg i troche mnie to de motywuje ale takie dni jak dziś dają kopa:)
 
No takie dni jak dziś na pewno, coś o tym wiem :D Ty już pięknie na wadze poleciałaś, popatrz, masz więcej niż połowe za sobą, gratulację !!
A ja wyglądam odgórnie już potwornie.. za to na dole uda giganty, nie wiem kiedy zacznie ciągnąć ten tłuszcz z nich.. wczoraj zobaczyłam, że okropnie mi mostek odstaje, bardzo nieładnie to wygląda..
Postanowiłam, że zacznę więcej ćwiczyć bo nie ma innego wyjścia chyba..

 
reklama
a mnie już męczy ta dietka, już mi się jej nie chce ciągnąć, ale postanowiłam, że do końca miesiąca będę jej w miarę przestrzegać...dzisaj na śniadanko zjadłam musli z mlekiem, miałam od dłuższego czasu straszną ochotę na nie...
waga mi stoi w miejscu, ale @mam dostać we wtorek, to pewnie przez to...

Gratuluję spadków!!!

LILiTH - to już wszystko będziesz miała zrobione w mieszkanku?????????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry