Justa_82
Mamuśka x3
Hej Piękne 

Mam do ustabilizowania 10 kg. To zajmie mi jakieś 100 dni... Koniec wypada 21.03.2011. I gdyby przybrało mi się przez ten czas troszkę kg, to po skończonej stabilizacji znowu zacznę dukać i wskoczę na P, by wiosną pięknie wyglądać.
suzi1 witaj
Wytrwania w II fazie Ci życzę. Sporo już za Tobą.
martolinka dzięki!
Kurna , chyba i na mnie przeskoczy katarzysko , bo dziś prycham , kicham, z nosa cieknie
... No ale czosneczek, ciepłe mleczko, moczenie nóg i powinno przejść. A u Ciebie dziś P?
Kochane dukanki co u Was?
Dokładnie mam tak samo. Coraz częściej zdarzało już mi się sięgnąć po coś niedozwolonego, dlatego podjęłam decyzję, że nie ma się co katować , skoro waga stoi od jakiegoś czasu i od wczoraj jestem na III Faziea mi coś motywacja siada a tak dlugo się trzymam.. jestem na diecie od wrzesnia i jak waga leciała ładnie 1 kg na tydz to motywacja była ale teraz idzie bardzo opornie więć podjadam słodycze i owoce... dziś jeszcze grzesze ale od jutra wyjde z siebie ale się zaparłam że schudne chociaż 5 kg jeszcze... choć moja wymarzona waga to 60.. ale... ogólnie to ja kocham słodycze i bardzo mi ich brakuje na diecie no i jeszcze owoców... więc dzis postanowiłam mega nagrzeszyć a od jutra ciągnąć proteinki przynajmniej 7 dni.. zobaczymy może coś ruszy....
Mam do ustabilizowania 10 kg. To zajmie mi jakieś 100 dni... Koniec wypada 21.03.2011. I gdyby przybrało mi się przez ten czas troszkę kg, to po skończonej stabilizacji znowu zacznę dukać i wskoczę na P, by wiosną pięknie wyglądać.
suzi1 witaj
martolinka dzięki!
... No ale czosneczek, ciepłe mleczko, moczenie nóg i powinno przejść. A u Ciebie dziś P?Kochane dukanki co u Was?
"w kupie siła";-)
razem jest zawsze raźniej
ale do dobrego człowiek szybko się przyzwyczaja
moze nie wszystko stacone?