reklama

Dieta odchudzająca starającej

reklama
JUSTA- dziekuje Ci kochana!!
mam nadzieje,ze mi wyjdzie :)

WIKULA- tak ja na III fazie.

ja dzis palki z kurczaka z czosnkiem i ziolami-z piekarnika ,do tego kilka ziemniaczków z koperkiem i fasolka szparagowa.
 
a ja jeszcze kalafiorka sobie zrobiłam, mniamniam...
Chciałam poczekać z obiadkiem na małża, ale świntuch się spóźnia, co mnie okropnie wkurza i niech sobie teraz sam radzi...

Justa - możemy kotleciki sojowe, na szczęście!

aaa u mnie karpia robi się bardzo podbnie, tylko my nie kroimy go w dzwonki, tylko w takie wąskie paski, wygodniej się to potem je:))
ja uwielbiam karpia na wigilię, nie wyobrażam sobie świąt bez niego...
 
Ostatnia edycja:
Jestem :)
Mam duzo do nadrobienia.. zapsul nam sie laptop, taki pech przed swietami.
U mnie z dieta kiepsko, w zasadzie przestalam przestrzegac III fazy, dziwnie jadam, dziwnie sie czuje i nic tylko bym marudzila na wszystko :D
 
Jestem :)
Mam duzo do nadrobienia.. zapsul nam sie laptop, taki pech przed swietami.
U mnie z dieta kiepsko, w zasadzie przestalam przestrzegac III fazy, dziwnie jadam, dziwnie sie czuje i nic tylko bym marudzila na wszystko :D
Złośliwość przedmiotów martwych, zawsze psują sie w nieodpowiednim czasie (pytanie tylko czy jest dobry czas na to, żeby cokolwiek się psuło..??).
Zamierzasz jednak wrócić do przestrzegania asad III fazy czy całkiem sobie odpuszczasz???
 
LILITH- molo ,ze juz jestes...mam nadzieje,ze komp.juz niebedzie sie psul a Ty wracaj do nas:))

WIKULA- no mam nadzieje,ze Lilith wroci do nas...

ja mialam dzis piec chlebek ,ale jakos tak sie dzis narobilam ze jak usiadlam to wstac nie moge...jutro rano mam fryzjera i potem zakupy i ak odbiore Domisia z przedszkola po 12 to wtedy zrobie :)
 
W zasadzie jem jak na III ale jak mam na cos ochote jem i tak. Po swietach wracam na dietke, chce jednak dojsc do 48kg.
CO do lapta, nie ma prawa sie psuc, kupilismy nowy.. a stary oddamy do naprawy :D
 
reklama
Lilith- ja też już czekam na nowego laptopa, bo mój ma już swoje lata i długo nie pociągnie...

Mama - jak tam po fryzjerze?? Duża zmiana??? Ja jutro idę i nie wiem czy zrobić sobie jasny blond czy dodać trochę ciemnych pasemek... Zobaczymy co mi zaproponuje moja fryzjerka

Ja wczoraj upiekłam ciasto jogurtowe i podjadam je sobie pomalutku:))) na kolacje mam chlebek pełnoziarnisty, zjemm go sobie z serkiem zółtym, mniam mniam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry