reklama

Dieta odchudzająca starającej

Lilith - dawno Cię nie widzłam:)) CO u ciebie???
Z tego co pamiętam to pisałaś keidyś, że możesz wysłać książkę dukana w formie elektronicznej,, aktualne??? Potrzebuję dla koleżanki...

Moja waga mnie zaskakuje, wczoraj jadłam ziemniaki z kotletem schabowy (strasznie miałam na to ochotę) i co??? I dzisiaj dalej 60,5:))
 
reklama
Wikula, nie mam na tym lapku tego. Pisałam wam tu chyba, że stary mi się zepsuł i kupiłam nowy a ze starym czekam jeszcze nim do naprawy oddam..

Gratuluję wagi :D
 
Witam się po małej przerwie:)
Ojjj poszalałam przez ostatnie 2 dni:tak: Wczoraj miałam mega kaca, no ale warto było bo urodzinki BARDZO udane:-D
Kupa śmiechu :tak:
Od dzis 3 dni P:tak:
Fajnie że dziewczynki znów są:-)
Buziolki
 
Ojjj coś wątek obumiera:-(
Ja dalej dukam chociaż mam zastój. waga nic nie leci w dół... no ale nie poddam się. Na weekend robię przerwę(chce nabrać sił,a po drugie impreza) i od poniedziałku znów zaczynam:tak:
Trzymam kciuki za piękne spadki:*
 
reklama
Hej dziewczyny. Daaawno mnie nie było... W grudniu, przed świętami zakończyłam dietę na fazie drugiej. Wyjechałam na święta do domu i wszystko klapło;-) I tak sobie pofolgowałam do tego poniedziałku aż... nie powiem, trochę mi to zajęło;-) Przez ten czas totalnego obżarstwa wszystkiego na co tylko miałam ochotę przybrałam prawie 5 kilo na wadze... a wiosna tuż, tuż więc nie ma co, czas się brać za siebie. Dziś 4 dzień fazy uderzeniowej. Nie jest źle;-) spadło mi 1,2 kilo. Mam nadzieję, że wytrzymam. Pozdrawiam serdecznie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry