reklama

Dieta odchudzająca starającej

dziewczyny musze sobie czymś głowe zaprzątnąć bo mnie chyba trafi od tych staranek, powiedzcie mi co oprócz chudych serków ,jajek, wędlin drobiowych mogę jeść w pierwszym etapie przez 5 dni, czytalam na necie ale to bardzo okrojony temat, wy pewnie wiecie więcej co można a czego nie

Ja bym Ci jednak radziła zaopatrzyć się w książkę bo bez niej to ciężko zacząć dietkę, bo trzeba naprawę zrozumieć o co chodiz w tej diecie...

Zjadłabym sobie więcej przed imprezką,żeby mnie nic nie kusiło. Jak człowiek jest głodny to je oczami :)
A w trakcie parpetówki warzywka i wędlina mogą być.
Co do coli-osobiście wolę zero od light, wydaje się być słodsza :)

o tak cola zero jest zdecydowanie lepsza:)
A tak swoją droga ciekawe czemy nie ma np. sprita zero../??

No wiec moj placek nie nazley do zbyt udanych...

A czemu?? Co się z nim stało

Wikula postanowiłam przetestować Twój system, czyli 1/1.
Można powiedzieć,że zaczynam dietę od nowa, bo po wakacjach nie umiałam się zmotywować. A juz 2 miesiące minęły....:zawstydzona/y:
Wcześniej miałam system 5/5- skuteczny, bo zrzuciłam 8 kg, ale już mam dość samych proteinek.
Biorąc pod uwagę,że nie jem mięsa-moje menu jest ubogie i najzwyczajniej w świecie znudziło mi się.
Mam nadzieję,że teraz będzie mi łatwiej ;-)

A ja właśnie się zastanawiam czy nie przejść na system 3/3, może będzie jeszcze skuteczniejszy i szybciej pozbędę się zbędnego balastu...ale na razie pozostanę przy systemie 1/1. Chociaż po dzisiejszych knedlach to powinnam fazę uderzeniową zastosować...Co mam zrobić???
 
reklama
ja mam zamiar zacząć diete od poniedzialku i troszke niedouczona ją zaczne, pewnie zamowie ją przez neta a diete muszę zacząć bo nerwy i stres związane ze staraniami zaczynam po prostu zajadać tym co mam pod ręką.
 
Myśa - Musisz jeść mięso, najlepiej drób i wołowinę, są najmniej tłuste. nabiał, najlepiej 0%, jajka (ja je uwielbiam) i otręby (2łyżki dziennie). Na początek to powinno Ci wystarczyć:)

Powiedzcie mi czy ja moge jeść kotlety sojowe???
 
o tak cola zero jest zdecydowanie lepsza:)
A tak swoją droga ciekawe czemy nie ma np. sprita zero../??



A ja właśnie się zastanawiam czy nie przejść na system 3/3, może będzie jeszcze skuteczniejszy i szybciej pozbędę się zbędnego balastu...ale na razie pozostanę przy systemie 1/1. Chociaż po dzisiejszych knedlach to powinnam fazę uderzeniową zastosować...Co mam zrobić???
Sprite zero? Czemu nie! Może ktoś kiedyś na to wpadnie. Ja się zastanawiam dlaczego nie ma knajp z jedzeniem "dukanowskim". Myśle,ze nie brakowałby chętnych :)
Nie wiem czy powinnaś po knedlach stosować fazę uderzeniową. Zważ się jutro i oceń. Pewnie waga będzie taka jak dziś. Ja kontynuowałabym normalnie dietę.

ja mam zamiar zacząć diete od poniedzialku i troszke niedouczona ją zaczne, pewnie zamowie ją przez neta a diete muszę zacząć bo nerwy i stres związane ze staraniami zaczynam po prostu zajadać tym co mam pod ręką.

Poczytaj o diecie i co najważniejsze- wybierz kilka przepisów,które Ci się najbardziej podobają i kup do nich niezbędne produkty!
Bo jak zrobisz się głodna to nie będzie czasu na zastanawianie się co ugotować. Pamiętaj też,żeby nie wychodzic z domu jeśli nic nie jadałaś. Nie kupisz niczego po drodze jak zgłodniejesz....
Do pracy/szkoły też warto zabrać coś wcześniej przygotowanego.

Powiedzcie mi czy ja moge jeść kotlety sojowe???
Kiedyś sprawdzałam skład kilku produktów sojowych jakie były w sklepie- niczego nie kupiłam...Ale o kotletach zapomniałam :)
 
helooooo dukano-babeczki:-D:-D:-D

wlatam sie pochwalic-szalu nie ma,aleeeeeee...waga ruszyla w dol przez 10 dni stalo na 66 a dzis 65,700 -cale 300 gram mniej:-):-):-);-)ciekawe jak bedzie jutro:sorry2:
witam nowe babeczki i zyczepowodzenia w zrzucaniu kg:tak:
 
Loree- chyba bedę normalnie kontynuowała dietę bo waga od wczoraj się nie zmieniła, dale 62,8 - więc nie jest źle:)

Lilith - dzieki za wiadomość, jutro na obiad zrobię sobie kotlety sojowe, tak dawno ich nie jadłam, a przepada za nimi:))

mama - nareszcie!! Gratulacje!!
 
Witajcie Kochane!!!
Ja dzisiaj zaczynam II fazę!!!! Waże 71 kg:tak:
Poza tym właśnie pichcę leeeczo:-D Warzywka wróciłyście, moje kochane!!!!
A najlepsze na koniec - w naszym sieciowym supermarkecie SEDAL znalazłam mąke kukurydziana!!!!!!:-):-D:-D:-D
MAMUŚ - Gratulacje !!!!!
 
reklama
wlatam sie pochwalic-szalu nie ma,aleeeeeee...waga ruszyla w dol przez 10 dni stalo na 66 a dzis 65,700 -cale 300 gram mniej:-):-):-);-)ciekawe jak bedzie jutro:sorry2:
witam nowe babeczki i zyczepowodzenia w zrzucaniu kg:tak:
ważne,że waga zaczęła spadać! Od razu jest większa motywacja-przynajmniej na mnie tak działa choćby minimalny spadek wagi.


Wikula Tak myślałam,że waga stanie w miejscu! Jak widać jeden mały grzech to nie powód do płaczu-choć chyba nie powinnam tego pisać.....
Lepiej nie grzeszyć :)
Wiem sama po sobie-jak raz odpuściłam to przez 2 miesiące nie umiałam wrócić do diety.

Wikula wagowo idziemy łeb w łeb :). Ja dziś rano ważyłam 62 kg.
Jak będziesz robic te kotlety? Zawsze robiłam w chrupiącej panierce......

Witajcie Kochane!!!
Ja dzisiaj zaczynam II fazę!!!! Waże 71 kg:tak:
Poza tym właśnie pichcę leeeczo:-D Warzywka wróciłyście, moje kochane!!!!
A najlepsze na koniec - w naszym sieciowym supermarkecie SEDAL znalazłam mąke kukurydziana!!!!!!:-):-D:-D:-D
MAMUŚ - Gratulacje !!!!!

Leczo.....hm-może jutro :) Dziś proteinki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry