reklama

Dieta odchudzająca starającej

heloł :-D

dziś na obiadek zrobiłam tą rybkę zapiekaną,ale ze nie mialam pora to zrobiłam z papryką. też wyszło pychaśne!! :tak:
do tego sałata z pomidorkiem i chudym fera- pycha!

myśa- w I fazie nie można kakao jeszcze. niestety, ale I faza jest bardziej restrykcyjna
otręby są zalecane wręcz- 2 łyżki owsianych i 1 pszennych. z tej dziennej ilości możesz robić placuszki z serkiem wiejskim albo z tuńczykiem wg. przepisów :-)

mama- w dżemy wolno? bo mimo że są bez cukru, to jednak owoce są wogóle zakazane :eek: one same w sobie zawierają cukier który jest zabroniony :baffled: wydaje mi się że nie można nawet przetworów owocowych bez cukru :sorry:

mi spadło kolejne 0,5kg. cieszę się, bo to oznacza, że ta pita i łyżka sossu czosnkowego nie zaszkodziły za bardzo.

a co do jogurtów owocowych- jeśli waga spada to można maks. 2 dziennie. ale jeśli stoi w miejscu, to nie wolno sobie na nie pozwalać.

wracam do kuchni- myślę o tym cieście jogurtowym, ale mam tylko 2 jajka :-D pożyczę jedno od sąsiada i może zrobię.

pozdrawiam :-D
 
reklama
mi się też wydaje, że w pierwszej fazie można tylko te wymienione produkty (ale łyżeczka kakao nie zaszkodzi, heheh), ale trwa ona na tyle krótko, że da się wytrzymać:))

Mama - owoców nie wolno!! Zastanów się nad tymi dżemami poważnie:)

Bunia - tylko ja bym ci poroponowała zrobic to ciasto jogurtowe z tym gęstym jogurtem grecki, wtedy Ci zyjdzie, przynajmniej mi wyszło:)
 
Hejka Dziewczynki :laugh2:
Ja od jutra zaczynam I fazę dietki i teraz mam pytanie... Z testu ze strony w internecie wyszło mi, że I faza powinna trwać w moim przypadku 2 dni. Natomiast z książki "metoda doktora Dukana" dowiedziałam się, że w moim przypadku faza I powinna trwać 5 dni... Co mam zrobić? To jednak 3 dni różnicy... Jak myślicie?
 
zrób 5 :-) chyba nie zaszkodzi :-D ja miałam 6 dni i poszło 6kg- wychodziło by mi kg na dzień :-D no ale teraz idzie wolniej ;-)

znalazłam odtłuszczone mleko w proszku :-D wiedziałam, że mam ale nie byłam pewna czy odtłuszczone. to sobie zrobię nutellę :-D mniaaaaaaam juz się cieszę, bo zrobię sobie jutro na śniadanko gofry z nutellą mmmmmm.... :-D

ja kakao używam decomoreno- uwielbiam je i zawsze odkąd gotuję sama je używam. jest mega kakaowe ;-)

acha- ciasta nie zrobię, bo te ostatnie 2 jajka małżon zabrał ze sobą, bo jechał na ryby i postanowił je do zanęty upchać :eek: a się zcczaił z tymi jajkami, żebym nie ryczała, że ostatnie wziął ;-) :-p ale spoko, nutella mi wynagrodzi bóle i męczarniie.

znalazłam też przepis na większy chlebek i jutro go upiekę, żeby nie musieć codziennie rano robić placuszków albo gofrów ;-)
 
Macie rację, I fazę zrobię 5 dniową :tak:

W ogóle już od kilku dni nie opuszczają mnie myśli o odchudzaniu, ćwiczeniach, chęci "zrobienia czegoś"... Ale to wszystko jest takie bardzo pozytywne i świetnie się czuję na samą myśl o tym - tak samo, jakbym planowała jakiś urlop albo wycieczkę "na kanary" :laugh2: Planuję zacząć pisać bloga w trakcie mojej diety, ze zdjęciami, przepisami które znajdę, w połączeniu z zaangażowaniem tutaj na forum będzie to dla mnie silny bodziec motywacyjny dodatkowo :tak: Myślę, że to dobry pomysł :laugh2: Mam tyle planów związanych z dbaniem o siebie, że sprawia mi to autentyczną frajdę, hehe :laugh2:
 
nie wiem czemu mogło ci nie wyjść ciasto :eek: może za szybko wyjęłaś z piekarnika? ja nie wiem co ci napisać, bo jeszcze dukanowskich ciast nie pieklam, ale każde inne zawsze mi dobrze wychodziło i nie wiem co doradzić.

ja o nutelli też mogę pomarzyć, bo skoro nie mam jajek to skąd mam wziąć żółtko do niej :dry: rany, ale poracha. jutro to sobie normalnie kubeł nutelli zrobię :eek:

a teraz wracam na milionerów- wcześniej był koleś z wodzia- przegrał, ale i tak go znałam :-D
no i będę dalej wyszywać, bo kończę jeden kolor i tylko parę krzyżyków mi zostało, zeby sobie odpocząć ;-)
 
nie wiem czemu mogło ci nie wyjść ciasto :eek: może za szybko wyjęłaś z piekarnika? ja nie wiem co ci napisać, bo jeszcze dukanowskich ciast nie pieklam, ale każde inne zawsze mi dobrze wychodziło i nie wiem co doradzić.

ja o nutelli też mogę pomarzyć, bo skoro nie mam jajek to skąd mam wziąć żółtko do niej :dry: rany, ale poracha. jutro to sobie normalnie kubeł nutelli zrobię :eek:

a teraz wracam na milionerów- wcześniej był koleś z wodzia- przegrał, ale i tak go znałam :-D
no i będę dalej wyszywać, bo kończę jeden kolor i tylko parę krzyżyków mi zostało, zeby sobie odpocząć ;-)
No wlasnie dlugo siedzial w piekarniku po wylaczeniu... Juz nigdy wiecej nie zabiore sie za pieczenia dietetycznego ciasta:no:
A nutelle mozesz zrobic bez jajka - ja tak zrobilam i bylo oki.:tak:
 
reklama
No wlasnie dlugo siedzial w piekarniku po wylaczeniu... Juz nigdy wiecej nie zabiore sie za pieczenia dietetycznego ciasta:no:
A nutelle mozesz zrobic bez jajka - ja tak zrobilam i bylo oki.:tak:

no to mnie pocieszyłaś :-D ale nie mam aromatu :eek: jedynie migdałowy, ale tego jakoś nie widzę. nic no, jutro skoczę do sklepu i sobie kupię aromat i jaja :-)

a na chęc słodkiego wsiamam pomidorka- mam takie pyszne, słodkie koktajlowe z promocji :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry