reklama

Dieta odchudzająca starającej

K@$%&#$%^&*&*( znowu porazka!!!!
Robilam wszystko wg przepisu i oczywiscie calkiem opadl!
Dlaczego????!!!!

Ale co z tego, że opadł??? Jeżeli jest smaczny to zajadaj i nie marudź:))

: Mam tyle planów związanych z dbaniem o siebie, że sprawia mi to autentyczną frajdę, hehe :laugh2:

pozytywne nastawienie to już połowa sukcesu, także na pewno bezie dobrze!!

Ja próbowałam dzisiaj zrobic te gofry i tez mi nie wyszły:(( porażka totalna!!
I musiałam kombinować co tu zjeść..
Zrobiłam ta nutelle, ale dla mnie ona jest trochę za słodka - chyba muszę dodawać mniej tego słodzik...
 
reklama
no to mnie pocieszyłaś :-D ale nie mam aromatu :eek: jedynie migdałowy, ale tego jakoś nie widzę. nic no, jutro skoczę do sklepu i sobie kupię aromat i jaja :-)
No ja wlasnie z migdalowym zrobilam. I zamiast nutelli wyszly trufle:-D
Ale co z tego, że opadł??? Jeżeli jest smaczny to zajadaj i nie marudź:))


Ja próbowałam dzisiaj zrobic te gofry i tez mi nie wyszły:(( porażka totalna!!
I musiałam kombinować co tu zjeść..
Zrobiłam ta nutelle, ale dla mnie ona jest trochę za słodka - chyba muszę dodawać mniej tego słodzik...
No wlasnie, ze jest srednio smaczny:sorry2: Ale troche juz zjadlam. Bo az szkoda cala blaszke wywalic...
Ale pocieszajace jest to, ze nie tylko mi cos nie wychodzi:-p;-)
Dla mnie ta nutella tez za slodka i jadlam ja dwa dni. Choc drugiego dnia juz taka twarda sie zrobila...
 
Dobry wieczór!

Już z cztery, pięć dni, wcześniej mi się to nie zdarzyło... Licze na to, że od poniedziałku coś ruszy, hehehe

Tylko się nie zniechęcaj! Zważ się jutro,może się coś ruszyło :)


Ja wlasnie upieklam sernik. Czekam az ostygnie w piekarniku, zeby nie siadl... Mam nadzieje, ze bedzie bardziej zjadliwy niz to moje ciasto;-)

Jeszcze nie upiekłam żadnego ciasta na tej diecie! Muszę w końcu się zmotywowac.

heloł :-D


myśa- w I fazie nie można kakao jeszcze. niestety, ale I faza jest bardziej restrykcyjna
otręby są zalecane wręcz- 2 łyżki owsianych i 1 pszennych. z tej dziennej ilości możesz robić placuszki z serkiem wiejskim albo z tuńczykiem wg. przepisów :-)


mi spadło kolejne 0,5kg. cieszę się, bo to oznacza, że ta pita i łyżka sossu czosnkowego nie zaszkodziły

wracam do kuchni- myślę o tym cieście jogurtowym, ale mam tylko 2 jajka :-D pożyczę jedno od sąsiada i może zrobię.

pozdrawiam :-D
Fajnie,że waga tak Ci spada!
Jajka zawsze kupuję po 30 sztuk-to obecnie najszybciej znikający produkt :)


Hejka Dziewczynki :laugh2:
Ja od jutra zaczynam I fazę dietki i teraz mam pytanie... Z testu ze strony w internecie wyszło mi, że I faza powinna trwać w moim przypadku 2 dni. Natomiast z książki "metoda doktora Dukana" dowiedziałam się, że w moim przypadku faza I powinna trwać 5 dni... Co mam zrobić? To jednak 3 dni różnicy... Jak myślicie?

2 to trochę mało. Ja zrobiłam 5 dni i byłam zadowolona z efektów. Waż się co dzień i jak uznasz,że jest ok to przejdź do 2 fazy. Dużo chcesz schudnąć?

Macie rację, I fazę zrobię 5 dniową :tak:

W ogóle już od kilku dni nie opuszczają mnie myśli o odchudzaniu, ćwiczeniach, chęci "zrobienia czegoś"... Ale to wszystko jest takie bardzo pozytywne i świetnie się czuję na samą myśl o tym - tak samo, jakbym planowała jakiś urlop albo wycieczkę "na kanary" :laugh2: Planuję zacząć pisać bloga w trakcie mojej diety, ze zdjęciami, przepisami które znajdę, w połączeniu z zaangażowaniem tutaj na forum będzie to dla mnie silny bodziec motywacyjny dodatkowo :tak: Myślę, że to dobry pomysł :laugh2: Mam tyle planów związanych z dbaniem o siebie, że sprawia mi to autentyczną frajdę, hehe :laugh2:

Bardzo fajne podejście! Życzę wytrwałości.
 
A ja się przygotowuję... Jutro wielki dzień - pierwszy dzień dietki Dukana :tak: :laugh2: Co polecacie szybkiego i smacznego na śniadanko?...

Zapraszam na swojego bloga... Utworzony dopiero dzisiaj, ale codziennie będę coś dodawała :tak:

Dbam o siebie!...

Ja nie jem dużego śniadania i rano nie mam czasu na gotowanie. Najszybsza jest oczywiście ...jajecznica:)
Dodaje do niej 2 plasterki łososia. Nie trzeba wtedy używać nawet soli. Nawet mojej rodzinie taka wersja jajecznicy smakuje.
Lubię też placuszki z tuńczykiem- szybko się robi i są naprawdę dobre.
W 2 fazie jest latwiej, bo można zacząć dzień od warzyw.

No ja wlasnie z migdalowym zrobilam. I zamiast nutelli wyszly trufle:-D

No wlasnie, ze jest srednio smaczny:sorry2: Ale troche juz zjadlam. Bo az szkoda cala blaszke wywalic...
Ale pocieszajace jest to, ze nie tylko mi cos nie wychodzi:-p;-)
Dla mnie ta nutella tez za slodka i jadlam ja dwa dni. Choc drugiego dnia juz taka twarda sie zrobila...

Trufle? Dla mnie super! :)
Jasne,że szkoda całą blachę wyrzucić! Moje pierwsze placuszki cynamonowe były baaaaardzo przesłodzone. Ale i tak je zjadłam :)
 
Witaj Loree!!

Tak szybko to sie nie zniechęcę:))
U mnie też najwięcej schodzi jajek i kurczaka po różną postacią (wiem, że Ty nie jadasz...)

Witaj! :)
To dobrze,że się nie zniechęcasz!
U mnie oprócz jajek szybko schodzi tuńczyk. Uwielbiam go i dodaje do wszystkiego :)
Na początku mojej diety co dzień robiłam sobie rybkę z grilla. Ale po pewnym czasie poczułam przesyt i aż do dziś nie zjadłam ryby w takiej postaci.
 
Loree mam napisane na suwaczku :tak: W sumie chcę schudnąć 13 kilogramów - z obecnej wagi 79kg do 66kg, tyle zasugerował mi Dukan po zrobieniu testu. :laugh2: Ale zadowolę się i 68kg, czyli tyle, ile miałam sprzed przytycia, w wakacje 2008 roku. Ta waga utrzymywała mi się dobrych kilka lat i nie miałam z nią problemu, byłam zadowolona.

A czy w I fazie (ewentualnie w drugiej) można jadać pieczywko typu "Wasa"?....
 
reklama
Loree mam napisane na suwaczku :tak: W sumie chcę schudnąć 13 kilogramów - z obecnej wagi 79kg do 66kg, tyle zasugerował mi Dukan po zrobieniu testu. :laugh2: Ale zadowolę się i 68kg, czyli tyle, ile miałam sprzed przytycia, w wakacje 2008 roku. Ta waga utrzymywała mi się dobrych kilka lat i nie miałam z nią problemu, byłam zadowolona.

A czy w I fazie (ewentualnie w drugiej) można jadać pieczywko typu "Wasa"?....

Pieczywa nie wolno!!! Pod żadną postacią!!!

Loree - ooo tuńczyka też lubię:))

Słyszałyście jaka ładna pogoda się zapowiada na ten tydzień??? Jeszcze będzie można trochę letnich ciuszkach pochodzić:))
Wiecie, że nie mam żadnych dobrych spodni...wszystkie zrobiły się na mnie za duże...no cóż będzie trzeba się na zakupy wybrać, nie to, żebym tego nie lubiła, ale kasy trochę na to pójdzie...///
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry