reklama

Dieta odchudzająca starającej

mam taki przepis

składniki na 10 dużych naleśników- 5 porcji:
-250g mąki kukurydzianej
-4 jajka
-0,5l mleka
-szczypta soli
-słodzik (chyba że ktos nie chce na slodko)
-kilka kropli aromatu waniliowego (na słodko)

no i robi się jak normalne naleśniki :-) tylko zamiast pszennej mąki jest kukurydziana no i chude mleko :-)

proszę bardzo przepis jeszcze raz :-D
 
reklama
Buziole Kochane :-)

Tak, Mama pochwaliła się już na staraczkach na 2011... :-D II krechy :-D Jeszcze raz GRATULACJE Słońce!!! :rofl2::-)

Ja dopiero przed chwilką zjadłam śniadanko - wcześniej nie byłam głodna :szok::sorry2: Dzisiaj chyba nie idę do pracy, bo coś się moja agencja nie odzywa... :dry: No trudno - ale za to wolne mam w domciu :-) Pranko wyprane i powieszone, a no i "pokucharzyłam" trochę :tak:


Na śniadanko zrobiłam sobie dukanowską "bułeczkę z mikrofalówki" :-) i do tego ćwierć kostki twarożku ze szczypiorkiem, cebulką, łyżką jogurtu naturalnego, pieprzem i odrobinką soli ;-) PYCHOTA! :-) A syci jak marzenie :tak:

Dla zainteresowanych przepis na "bułkę":
2 łyżki otrębów (dowolnych)
2 łyżki jogurtu naturalnego 0% lub 1 łyżka czubata serka homogenizowanego
1 płaska łyżeczka do herbaty proszku do pieczenia
słodzik (jeśli ktoś chce bułę na słodko z czymś zjeść - opcjonalnie można dodać)

Całość mieszamy w miseczce i wstawiamy do mikrofalówki na 4 minuty. Jak ostygnie, można przekroić na pół :tak: Ja zrobiłam dzisiaj, ale wyszło mi bardziej trochę jak sucharek - chyba mam za dużą moc w mikrofali i następnym razem wstawię na 3 minuty :sorry2:

Aaaa.. I zrobiłam też dukanowskie "ptasie mleczko" :-) Właśnie stoi w lodówce :tak:
Jakby był ktoś chętny, to napiszę przepis :-)

A macie jakiś pomysł na pierś z kurczaka na obiad w I fazie?... Można używać przyprawy "gyros"?...

Wstawiam zdjęcie mojej "buły"... :-D
SN152386.jpgSN152384.jpg
 
dozwolone są pomidor ogórek rzodkiewka szpinak szparagi pory kapusta fasolka szparagowa grzyby seler koper wszystkie salaty boćwina bakłażan cukinia papryka marchew buraki reszta jest zabroniona tak jest napisane w książce

Ja od początku jem dużo kalafiora! Czasem gotuję całego i zjadam bez niczego . Uwielbiam kalafiora i w moim przypadku waga spada jak go jem. Nie wiem w końcu czy jest dozwolony czy nie, ale ja bez kalafiora żyć nie umiem :)


MAMA GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
ja dziś na obiadek zrobilam sobie pierś w musztardzie:) filet przekroiłam na 3 żeby byl cieńszy i posmarowałam z dwóch stron musztardą z francuskią z gorczycą posypałam przyprawą do kurczaka i obsmażyłam na patelni jak już sie zarumieniła podlałam wodą z 15 min i obiadak gotowy wyszła przepysznie pierś jest bardzo soczysta:)

ja chętnie poproszę przepis na te ptasie mleczko tylko daj znać jak zrobisz czy dobre:) i jeszcze bym chciała przepis na tą nutellę co wy robicie:)
 
czesc kochane-tak wyszly mi II z czego baaardzo sie ciesze:tak:to jest watek o diecie i myslalam ,ze nie bede tu pisac o wyniku bo wiem ,ze sa tu babeczki ktore juz jakis czas ie staraja i sa tu ,zeby nie myslec ciagle o objawach itd..sama po to bylam na tym wątku dlatego ze nie ma tu slowa o ciązy.

dziekuje Wam za grati:tak::-):-)
i oczywiści jak sie pozbieram:-D:-D:-Dto wroce do Was;-)

dzis rano moja waga spadla z 65,200 na 64,900 ale juz chyba przestane sie warzyc:sorry2:na pewno nie bede jadla ziemniakow ,bialego pieczywa,slodyczy-bardzo wiele prduktow zostawie jak jest i dodam owoce i chleb pelnoziarnisty...mysle ,ze wtedy bedą to typowo ciążowe kg a nie z objadania sie slodyczami;-)
 
segi fajna buła :tak: ale ja nie mam mikrofali, więc odpada. dla mnie super są te bułeczki z piekarnika na twarogu. ale mam w planie zrobić sobie z samych otrębów, mąki kukurydzianej i jajka. jakby nie było z jednej kostki wychodzi 9 bułeczek, a ja bym codziennie chciała mieć na śniadanko i kolacje taką bułę ;-) muszę upiec wkońcu chlebek. ale dziś jestem strasznie zakatarzona i zakaszlana i nie chce mi się nic :-p dodatkowo psiol mi łańcuchem po nodze zadarł i okropnie spuchła i boli- cała kostka sina.
nie ma to jak mega silny i zapominalski owczarek :-D się futrzak zapomniał z łańcuchem, bo to on jest nauczony żeby nie haczyć po nogach.

ja na śniadanko zjadłam serek truskawkowy ;-) od czasu do czasu można, a ja lubię ;-)
 
Proszę bardzo, Bafinko :laugh2:

PTASIE MLECZKO
szklanka mleka 0.01
2 jajka
żelatyna na 0.5 l płynu (wole dać więcej w końcu to czyste białko, a masa będzie lepiej się trzymać)
kakao
twarożek
aspartam (słodzik się znaczy :tak: )

Mleko ugotowałam z roztrzepanymi jajkami (mogą być same białka, a jak ubite, to masa bardziej puszysta), dodałam rozpuszczona w minimalnej ilości gorącej wody żelatynę, posłodziłam słodzikiem (dodawać jak masa przestygnie!!!).

Podzieliłam na 2 części: do jednej i drugiej dodałam po łyżce twarożku. Jedną część wyłożyłam na blaszkę (ja mam taką do muffinek, ale na zwykłą płaską też można, tylko polecam coś mniejszego, ale z wysoką ścianką). Wstawiłam do lodówki. Do drugiej części dodałam łyżkę kakao 0% tłuszczu i też 2 tabletki rozgniecione słodzika. Po ok. 20 minutach wyjęłam z lodówki - pierwsza masa już się "ścięła", a na nią wylałam tę drugą z kakao i znowu do lodówki. Moje już gotowe, robione około 1,5 godziny temu, ale jestem pewna że jakieś max pół godziny po włożeniu z drugą masą i będzie gotowe :tak: Jeszcze nie próbowałam - ciągle najedzona po śniadaniu jestem :laugh2:

Aha, jak robicie na płaskiej blaszce, to oczywiście trzeba pokroić ;-):-):rofl2:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry