reklama

Dieta odchudzająca starającej

mi się rozmiar nie zmienił. mam nawet wrażenie, że są większe :eek: ale to mi się pewnie wydaje ;-) przynajmniej nie bolą- a ciebie bolały przed @ czycze? bo mnie bolały i teraz nie bolą i zastanawiam sie czy to wpływ dietki :confused:
maćku miała podobnie- co ty myślisz?
 
reklama
Początkiem roku na dietce nie było takich sensacji z niczym.. aaa prócz tego, że bity tydzień, gdy byłam na proteinach nie chodziłam w ogóle do wc!! nie że zatwardzenie, po prostu nie miałam potrzeby..
Jezeli nie chodzisz do wc to znaczy, ze masz zaparcia:tak: Tak mi panie powiedzialy w szpitalu, gdy im oznajmilam, ze dzis jeszcze nie bylam;-)
 
ja chodzę codziennie rano- jak zawsze :-D nie narzekam ;-) tylko chciałam wiedzieć cos o czyczach, bo mnie właśnie nie bolą. ech- porypane to wszystko. bolą-źle, nie bolą- też :-p

ja na weekend uciekam remontowac kuchnię i przedpokój w mieszkanku babiczki- gdzie się za tydzień wprowadzamy. potem w tygodniu zrobimy jeszcze pokój i będziemy graty przewozić :-D myślę, że od pierwszego tygodnia października (po weekendzie) już będzie na lajcie i super :-D gorzej z tym, co babcia gotuje i każe mi jeść :eek: trudno- będzie gotowała wnukowi, a ja będę sama sobie tworzyć żarełko ;-)
 
Dla mnie zaparcie, to jak mi się chce a nie mogę, miałam mega zaparcia w ciąży i to na pewno nie było to samo co na początku diety, po prostu nie było czym się załatwić..

Co do cyców u mnie na odwrót.. nigdy nie bolały przed @ czy też po owulacji lub na a teraz na dietce się pozmieniało i zaczęły, co bardzo ale to bardzo mi się nie podoba. Jak wiecie przerwałam ją w połowie, ale gdy juz bolały, więc też ciężko mi powiedzieć, czy to od niej czy nie.. podobnie z tym bólem brzucha / krzyża i biegunką.. bo może to jakiś wpływ hormonów??

Ogólnie dla mnie to dziwne, bo pierwsza diete wspominam wspaniale, choć wtedy byłam na zastrzyku i na jego schodzeniu, to też inaczej mój organizm na wszystko reagował..
 
ja z cyckami nie pmoge bo mnie nawet w ciazach nie bolaly:sorry2:
waga mi zaczela spadac i mam nadzieje,ze jutro bedzie 64 no przodzie:tak:;-);-)
LILITH- wiem o co Ci chodzi z tym niechodzeniem do wc;-)
 
@ zawsze podnosi wagę za to po niej, czasem trzeba poczekać z kilka dni nawet jest ładny spadek :) No i jak się akurat jest na warzywkach to też może wolniej opaść, tak więc na pewno szybciutko Ci spadnie :)
Ja jak pisałam, aż się boje wejść na wagę jak dietkę zacznę akurat na @ .. szczególnie, że na kilka dni przed nią mam mega apetyt i wiadomo kg lecą do góry :D
 
Dobry wieczór :)
ja na weekend uciekam remontowac kuchnię i przedpokój w mieszkanku babiczki- gdzie się za tydzień wprowadzamy. potem w tygodniu zrobimy jeszcze pokój i będziemy graty przewozić :-D myślę, że od pierwszego tygodnia października (po weekendzie) już będzie na lajcie i super :-D gorzej z tym, co babcia gotuje i każe mi jeść :eek: trudno- będzie gotowała wnukowi, a ja będę sama sobie tworzyć żarełko ;-)

Super! Nie ma to jak remontowac i urządzać swoje gniazdko! Fajnie,że wszystko się ułożyło!

ja z cyckami nie pmoge bo mnie nawet w ciazach nie bolaly:sorry2:

Mnie tylko w ciąży bolały.
Dieta u mnie nic nie zmieniła. Choć...........Ostatnia @ była zupełnie bezbolesna. Dawno tak nie miałam.

Ja jak pisałam, aż się boje wejść na wagę jak dietkę zacznę akurat na @ .. szczególnie, że na kilka dni przed nią mam mega apetyt i wiadomo kg lecą do góry :D

To tak jak u mnie. Przed @ pożeram wszystko. I cieszę się,że na tej diecie można wcinać nutellę, dzięki niej jakoś przetrwałam @ :)
 
reklama
loree-czesc babeczko ,co tam u Ciebie???
ja wlasnie grzesze...naszlo mnie na alkohol i pije szampana :sorry2:;-)qrcze ciagle hormony i leki i powiedzialam dość-jak mi sie zachce to sobie wypije i mi sie zachcialo to pije:tak::-pwiem ,ze na diecie alkoholu niet ,ale.....tyyyle czasu juz nie pilam ,ze pewnie po 1 lampce bede ululana:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry