Krewetko, 1,5 kilo w 6 dni to wcale nie jest źle, to chyba tak akurat, bo zbyt gwałtowne chudnięcie też chyba nie jest takie dobre dla organizmu, a pomyśl, w takim tempie w ciągu miesiąca masz już jakieś 6 kilo mniej....:-).
yenefer, to masz kobieto problem. Takie wesele, to dopiero wyzwanie. Ja bym chyba po prostu nie jadła, oczywiście z wyjątkiem tego, co mogę, no bo jak się pojawi kurczaczek na stole, to przecież możesz zjeść, bez dodatków, no i jak zdejmiesz skórkę, hihi, wiem, to brzmi okropnie w kontekście weselnej wyżerki....
pozdrawiam
nikita