• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dolegliwosci ciazowe, objawy, zachcianki

reklama
Mi się zdarzało. Cała gama dolegliwości związanych z piersiami. Swędzenie, pieczenie, drobne bóle, w końcu "wycieki" :szok:
Do przeżycia, radzę zacisnąć zęby i pocieszać się myślą że nie jesteś jedyna ;-)
 
Justys - mi to się zdaje, że to od rośnięcia piersi tak swędzą i pieką. To normalne w ciąży. Z moim synkiem to całą ciążę miałam obolałe, swędzące i piekące piersi. Teraz znowu już tylko na początku mi dokuczały, podejrzewam że dlatego, iż skóra już rozciągnięta. Ja to jak mnie tak piekły to chodziłam bez stanika - daje ulgę, albo przynajmniej w takim bawełnianym bez żadnych wkładek, fiszbin i usztywnień. Pomaga też przykładanie lodem zawiniętym w jakąś ściereczkę. No i smaruj dużo kremami to skóra mniej wtedy swędzi. Są nawet takie do pielęgnacji piersi w ciąży, na których jest napisane że właśnie zmniejszają swędzenie.
 
Nice-girl właśnie piersi całe nie swędzą mnie tylko sutki, aż mam wrażenie, że żyłki w środku palą się:) Też w sumie pomyślałam, że dlatego, iż rosną one.

 
dziewczyny a czy któraś z was miała takie odczucia ( teraz czy w wcześniejszych ciążach) jakby skurcze szyjki, czy takie pykanie w szyjce macicy. nie skurcze brzucha jak przy @ tylko właśnie tam przy szyjce coś.
tak mnie cos jakiś czas złapie takie uczucie. to nie boli. ale zaczynam sie niepokoić czy cos tam sie nie dzieje. ostatnio jak byłam u ginki to wszystko było ok szyjka zamknięta i długa. ale te uczucie mam gdzieś tak od tygodnia. raz dwa razy na dzień.
czy to może Danielek tam po prostu napiera co jakiś czas albo stuknie?
w pierwszej ciąży nie miałam takiego uczucia wiec pojęcia nie mam co to.
 
Maryś- ja miałam takie uczucie jak mi się maluch ustawił miednicowo i nóżkami smyrał. Takie jakby pulsowanie? Byłam u gina i wszystko ok. Odkąd dzidziuś ułożył się główkowo, to uczucie zniknęło. Gin tłumaczył mi to tak że główka jest okrągła i szersza więc się jej w sumie nie odczuwa. Oby i u Ciebie wszystko było ok
 
Marys - nie wiem czy to jest to samo co u Ciebie, ale ja mam takie kłucia silne w szyjce. W I ciąży też miałam takie coś, a wszystko było z szyjką ok, więc teraz tez się nie martwię. Teraz mam to od jakiś może 2 tyg, zwłaszcza przy gwałtowniejszych ruchach, albo jak coś dźwignę czy się wysilę. Takie ostre pojedyncze ukłucia w szyjce. Najlepiej idź to skonsultuj z lekarzem, sprawdzi i będziesz spokojna, że wszystko ok.
 
reklama
Mnie nieraz rwie pomiedzy piska a odbytem, dziwne uczucie. Mam tak juz od bardzo dawna, chyba to skurcze przepowiadajace :P ostatnio na zajeciach mnie tak ciagnelo az sie wystrachalam, zeby nic sie nie zaczynalo bo studiuje 26 km od domu i jade autem. Jakos nie wyobrazam sobie siebie kierujacej z bolami.:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry