Michalina93
Fanka BB :)
Kochana aż mnie ciarki przeszłyKochane nie zawiniła szyjka a łożysko się odklejało.. Urodziłam o 21.32, Dominik płakał, oddychał teraz zajmują się nim neonatolodzy. Co będzie dalej pewnie dowiem się juro..
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kochana aż mnie ciarki przeszłyKochane nie zawiniła szyjka a łożysko się odklejało.. Urodziłam o 21.32, Dominik płakał, oddychał teraz zajmują się nim neonatolodzy. Co będzie dalej pewnie dowiem się juro..
Dużo zdrówka dla synka!! I dla Ciebie!! Ściskam bardzo mocno i jeszcze mocniej Wam kibicuje!!Kochane nie zawiniła szyjka a łożysko się odklejało.. Urodziłam o 21.32, Dominik płakał, oddychał teraz zajmują się nim neonatolodzy. Co będzie dalej pewnie dowiem się juro..
Wcale nie słuchaj położnych, że to jest Twoja wina. Nie zadręczaj się pytaniami co jeszcze mogłaś zrobić, bo robiłaś wszystko by ten maluszek był w brzuchu jak najdłużej. Jeżeli nie był reanimowany i sam oddychał to bardzo dobrze. Życzę Wam bardzo dużo zdrowiaMoje 750 gr małego cudu.. Nie musiał być reanimowany, oddychał, płakał cichutko.. Dzisiaj się zobaczymy na chwilkę pierwszy raz. Jest mi bardzo ciężko, myślę co jeszcze mogłam zrobić. Dziewczyny rozwarcie się przystopowało, pęcherz lekko cofnął.. Odkleiło się łożysko. Najgorsze że położne zamiast wesprzeć mówią że to pewnie przez to że raz jedyny poszłam do toalety.. Po antybiotyku miałam odrazu odruch wymiotny i poszłam odruchowo impuls, zwymiotowalam...
Co za babska! Powiedz im ze jak jeszcze raz powiedzą ze to Twoja wina to złożysz skargęMoje 750 gr małego cudu.. Nie musiał być reanimowany, oddychał, płakał cichutko.. Dzisiaj się zobaczymy na chwilkę pierwszy raz. Jest mi bardzo ciężko, myślę co jeszcze mogłam zrobić. Dziewczyny rozwarcie się przystopowało, pęcherz lekko cofnął.. Odkleiło się łożysko. Najgorsze że położne zamiast wesprzeć mówią że to pewnie przez to że raz jedyny poszłam do toalety.. Po antybiotyku miałam odrazu odruch wymiotny i poszłam odruchowo impuls, zwymiotowalam...
Dziękuję.. Zawsze myślałam, że położne powinny mieć trochę empatii nie wiem minimum wyrozumiałości.. Wpędzanie kogoś w poczucie winy po takim doświadczeniu jest zwykłym znęcaniem się. Przecież wiadomo że jako matka i tak zastanawiałam się co mogłam jeszcze zrobić, to normalne..Co za babska! Powiedz im ze jak jeszcze raz powiedzą ze to Twoja wina to złożysz skargę„Mądre” baby się znalazły
Nie słuchaj ich - to nie jest Twoja wina! Problem był już jakiś czas - nie bez powodu leżałas w szpitalu
Równie dobrze mogłaś leżeć plackiem non stop a i tak łożysko mogło się odkleić. Teraz skup się na maluszku i na sobie❤ Trzymam kciuki mocno za Was ❤ Bądź dzielna dla małego cudu ❤ Ale jeśli potrzebujesz wyrzucić z siebie emocje, płakać - to zrób to - nie tłum nic w sobie. Jesteście pod opieka lekarzy i oni zrobią wszystko żeby Wam pomoc ☺ Trzymaj się
![]()
Niestety dokładnie jak mówisz taki brak empatii ( który powinien być w tym zawodzie jak i innych medycznych ) jest znęcaniem się psychicznym ;( Ale Ty jesteś silnaDziękuję.. Zawsze myślałam, że położne powinny mieć trochę empatii nie wiem minimum wyrozumiałości.. Wpędzanie kogoś w poczucie winy po takim doświadczeniu jest zwykłym znęcaniem się. Przecież wiadomo że jako matka i tak zastanawiałam się co mogłam jeszcze zrobić, to normalne..
Bardzo się o niego boję, dziś pewnie nowe wieści. Wiem, że muszę być przygotowana na wszystko i muszę być silna. Ale dla tej kruszynki wszystko.