reklama

Dominik - mały wojownik

Super... Przewód botala ( nie wiem jak się pisze zamknie się). Ma czas do 26tygodnia. Na spokojnie. A farmokologia też dobrze działa. Ważne, że go nie zalewa. Brawo dominiś [emoji3590] brawo mama[emoji3059]
Tak tak właśnie :) no mówi lekarz, że na spokojne cały ten tydzień będą to obserwować w razie czego pomogą :)
 
reklama
A ja już lepiej. Szczerze, dużo chodze chociaż wiem że nie do końca powinnam, ale po tym całym leżeniu poprostu mam potrzebę "wyjścia na świat". Jeszcze brzuch boli ale jest to znośne i nie potrzebuje większych dawek przeciwbólowych. Dziękuję że pytasz :)
Jesteś "gruboskórna" fighterka i widać tę cechę odziedziczył Dominiczek [emoji6] bardzo dobrze, bo twoja siła jest jego siła. To oczywiście komplement. W razie czego pamiętaj, że jestem...
 
Dzisiaj z pozytywnych wieści. Nadal usg w porządku lekarz mówi że pierwszy tydzień jest taki najbardziej ryzykowny w kwestii takich rzeczy. U małego bez zmian :) oczywiście mały spadek wagi o 40 dkg. No ale to jest też norma. Tlen cały czas na tym samym poziomie nic nie muszą więcej. Jedyne co to przewód w serduszku który powinien się zamknąć raz się zamyka i otwiera. Jeśli w tym tyg nie zamknie się całkiem dadzą mu odpowiednie leki. Ale lekarz mówi że nie wpływa to negatywnie na małego. Małe kroczki ale na ten moment jest stabilnie i to najważniejsze :) no i jelitka ładnie pracują:)
Rewelacja, oby tak dalej :-) Trzymam kciuki aby przewód Bottala sam się zamknął. W sobotę byłam w sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej i pomodliłam się za Dominika. A jak Tobie idzie odciąganie mleczka?Masz jakiś elektryczny laktator? Czy możesz odwiedzać synka, zanosić mu mleczko?
 
Rewelacja, oby tak dalej :-) Trzymam kciuki aby przewód Bottala sam się zamknął. W sobotę byłam w sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej i pomodliłam się za Dominika. A jak Tobie idzie odciąganie mleczka?Masz jakiś elektryczny laktator? Czy możesz odwiedzać synka, zanosić mu mleczko?
Bardzo dziękuję za modlitwę ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️naprawdę nawet nie wiesz jak mi miło. Co do odciągania, to miałam problem ogólnie z laktacja ale teraz się bardzo mocno ruszyło w sumie od dzisiaj aż byłam zdziwiona, że jednak dam radę :) odwiedzin niestety zero :(:( ale nie buntuje się, rozumiem sytuację chociaż oczywiście bardzo chciałabym go zobaczyć i dotknąć.. A mleczko mogę dostarczać jutro będę w Krk po odbiór aktu urodzenia więc zawiozę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry