reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Dominik - mały wojownik

reklama

arona

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Kwiecień 2018
Postów
5 475
Rozwiązania
0
Hej! Jak spotkanie? Jak maluszek? Jak sie trzymasz? Czekam na wiesci!
 

Wiola35*

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Czerwiec 2020
Postów
164
Rozwiązania
0
Cześć kochane. Wczoraj nie pisałam, bo cóż jak każde spotkanie musiałam odchorowac, po tęsknić.. Cóż te pół godziny upływa niczym 2 minuty.
Dominiczek to już taka mała kluseczka, nawet podbródek ma :) waży 1350 gr to nadal maleństwo ale w porównaniu z tym co było na początku to już nie okruszek. Anemii nie mamy Bogu dzięki już 2 tyg nawet Pani doktor pochwaliła. Z oddechem mamy zawirowania bo niestety podlapalismy jakąś bakterie. Niestety lekarka mówiła że brak odporności u wczesniaka ma takie skutki i nie jest to niczym dziwnym w ich przypadku. Dostał leki, na szczęście wskaźniki zapalne wyszły w porządku więc myślę że pozbędziemy się tego szybko jak ostatnio. Miał robione jakieś ważne badanie ale w stresie nie pamiętam nazwy w każdym razie wyszło dobrze. No cóż tak jak powiedziała Pani doktor dwa kroczki w tył by potem zrobić kolejne naprzód. Nauczyłam się cieszyć tym co jest na plus czyli chociażby to że od dwóch tygodni brak anemii a to już progres. Oczkami mam się nie martwić. No cóż walczymy dalej. Ważne też że ładnie je przyswaja coraz większe ilości jedzonka. W szpitalu mówią że im będzie większy tym też silniejszy. Anetka która mnie podobnie jak Wy bardzo wspiera przeszła przez te wizyty na intensywnej terapii i wie jak to wszystko działa na psychikę. Wczoraj przy inkubatorze stałą dziewczyna, w stroju szpitalnym więc dzidziuś pewnie urodził się ostatnio i chcąc nie chcąc usłyszałam jak lekarka mówi jej o wylewach do główki..mogę sobie tylko wyobrazić jak się czuła.. Na sali gdzie jest mój mały kolejne inkubatory i kolejne dzieci.. Żyje nadzieja ze kiedyś po prostu odetchne już spokojnie a moje małe cudo wyjdzie z tego wszystkiego :)
 

EvilDesiree

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Kwiecień 2020
Postów
1 281
Rozwiązania
0
Cześć kochane. Wczoraj nie pisałam, bo cóż jak każde spotkanie musiałam odchorowac, po tęsknić.. Cóż te pół godziny upływa niczym 2 minuty.
Dominiczek to już taka mała kluseczka, nawet podbródek ma :) waży 1350 gr to nadal maleństwo ale w porównaniu z tym co było na początku to już nie okruszek. Anemii nie mamy Bogu dzięki już 2 tyg nawet Pani doktor pochwaliła. Z oddechem mamy zawirowania bo niestety podlapalismy jakąś bakterie. Niestety lekarka mówiła że brak odporności u wczesniaka ma takie skutki i nie jest to niczym dziwnym w ich przypadku. Dostał leki, na szczęście wskaźniki zapalne wyszły w porządku więc myślę że pozbędziemy się tego szybko jak ostatnio. Miał robione jakieś ważne badanie ale w stresie nie pamiętam nazwy w każdym razie wyszło dobrze. No cóż tak jak powiedziała Pani doktor dwa kroczki w tył by potem zrobić kolejne naprzód. Nauczyłam się cieszyć tym co jest na plus czyli chociażby to że od dwóch tygodni brak anemii a to już progres. Oczkami mam się nie martwić. No cóż walczymy dalej. Ważne też że ładnie je przyswaja coraz większe ilości jedzonka. W szpitalu mówią że im będzie większy tym też silniejszy. Anetka która mnie podobnie jak Wy bardzo wspiera przeszła przez te wizyty na intensywnej terapii i wie jak to wszystko działa na psychikę. Wczoraj przy inkubatorze stałą dziewczyna, w stroju szpitalnym więc dzidziuś pewnie urodził się ostatnio i chcąc nie chcąc usłyszałam jak lekarka mówi jej o wylewach do główki..mogę sobie tylko wyobrazić jak się czuła.. Na sali gdzie jest mój mały kolejne inkubatory i kolejne dzieci.. Żyje nadzieja ze kiedyś po prostu odetchne już spokojnie a moje małe cudo wyjdzie z tego wszystkiego :)
Ja również śledzę Waszą historię i trzymam mocno kciuki przesyłam tyle mocy, miłości i nadziei ile tylko mogę
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
7 297
Miasto
Kraków
Rozwiązania
1
Cześć kochane. Wczoraj nie pisałam, bo cóż jak każde spotkanie musiałam odchorowac, po tęsknić.. Cóż te pół godziny upływa niczym 2 minuty.
Dominiczek to już taka mała kluseczka, nawet podbródek ma :) waży 1350 gr to nadal maleństwo ale w porównaniu z tym co było na początku to już nie okruszek. Anemii nie mamy Bogu dzięki już 2 tyg nawet Pani doktor pochwaliła. Z oddechem mamy zawirowania bo niestety podlapalismy jakąś bakterie. Niestety lekarka mówiła że brak odporności u wczesniaka ma takie skutki i nie jest to niczym dziwnym w ich przypadku. Dostał leki, na szczęście wskaźniki zapalne wyszły w porządku więc myślę że pozbędziemy się tego szybko jak ostatnio. Miał robione jakieś ważne badanie ale w stresie nie pamiętam nazwy w każdym razie wyszło dobrze. No cóż tak jak powiedziała Pani doktor dwa kroczki w tył by potem zrobić kolejne naprzód. Nauczyłam się cieszyć tym co jest na plus czyli chociażby to że od dwóch tygodni brak anemii a to już progres. Oczkami mam się nie martwić. No cóż walczymy dalej. Ważne też że ładnie je przyswaja coraz większe ilości jedzonka. W szpitalu mówią że im będzie większy tym też silniejszy. Anetka która mnie podobnie jak Wy bardzo wspiera przeszła przez te wizyty na intensywnej terapii i wie jak to wszystko działa na psychikę. Wczoraj przy inkubatorze stałą dziewczyna, w stroju szpitalnym więc dzidziuś pewnie urodził się ostatnio i chcąc nie chcąc usłyszałam jak lekarka mówi jej o wylewach do główki..mogę sobie tylko wyobrazić jak się czuła.. Na sali gdzie jest mój mały kolejne inkubatory i kolejne dzieci.. Żyje nadzieja ze kiedyś po prostu odetchne już spokojnie a moje małe cudo wyjdzie z tego wszystkiego :)
Wiola cieszę się ogromnie tym jak dobrze wam idzie. Ty pięknie piszesz o wszystkim i prawda jest, że wiem, co kryje się za każdym słowem dotyczącym stanu twojego maluszka.
Jednak jak napisałaś o tej dziewczynie, to przypomniało mi się jak ja stanęłam w tej koszuli przy inkubatorze. Oblał mnie zimny pot jak napisałaś o wylewach, bo nogi się pode mną ugięły jak o tym usłyszałam.
Tak muszę iść do psychologa popracować trochę z emocjami i traumami.
Życzę ci spokoju ducha, abyś przeszła tę drogę bez problemów, podobnie jak twój synek. O oddech się nie martw. Dominiczek powolutku nauczy się oddychać. Dostanie sterydy, będzie miał terapię oddechowa. Zawalczą o płucka. Oby dysplazja była waszym jedynym spadkiem po wcześniactwie.
 

Wiola35*

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Czerwiec 2020
Postów
164
Rozwiązania
0
Wiola cieszę się ogromnie tym jak dobrze wam idzie. Ty pięknie piszesz o wszystkim i prawda jest, że wiem, co kryje się za każdym słowem dotyczącym stanu twojego maluszka.
Jednak jak napisałaś o tej dziewczynie, to przypomniało mi się jak ja stanęłam w tej koszuli przy inkubatorze. Oblał mnie zimny pot jak napisałaś o wylewach, bo nogi się pode mną ugięły jak o tym usłyszałam.
Tak muszę iść do psychologa popracować trochę z emocjami i traumami.
Życzę ci spokoju ducha, abyś przeszła tę drogę bez problemów, podobnie jak twój synek. O oddech się nie martw. Dominiczek powolutku nauczy się oddychać. Dostanie sterydy, będzie miał terapię oddechowa. Zawalczą o płucka. Oby dysplazja była waszym jedynym spadkiem po wcześniactwie.
Tak właśnie po dawce sterydów podobno bardzo ładnie zareagowaly płucka, teraz mamy się pozbyć bakterii i znowu dostanie kolejna dawkę. Ale zapotrzebowanie na tlen spada co mnie cieszy. Kochana ja myślę, że emocje to już chyba na zawsze zostaną. Ty przeszłaś więcej ode mnie i pamiętam jak czytałam Twoje wpisy na innych wątkach. Jeszcze jak byłam w ciąży. Kiedy urodził się Dominiczek pomyślałam, że człowiek nie zdaje sobie sprawy z wielu rzeczy dopóki ich sam nie doświadczy.
Mam dwa marzenia na ten moment. Aby moje dziecko było na tyle zdrowe na ile jest to możliwe i aby nadszedł dzień kiedy na moment odetchne, tak po prostu ze spokojem, chociaż na chwilę.
Wiem natomiast jedno, że ma to dziecko w sobie masę siły. Lekarze plus Wasze ogromne wsparcie za co jestem niesamowicie wdzięczna. Powiem Wam szczerze, że nigdy nie byłam specjalnie religijna, ale teraz kiedy zaczęłam naprawdę szczerze się modlić o jego zdrowie chodzę często na msze św. w tygodniu kiedy jest garstka ludzi, to mam takie poczucie bezpieczeństwa.. Nie wiem jak to dokładnie określić ale czuję takie wsparcie "od góry".. Oby.. Zresztą jak byłam u Dominiczka Pani doktor pozwoliła położyć mu przy inkubatorku obrazek Matki Bożej.. Mam nadzieję, że też będzie go miała w swojej opiece.. Co dwie mamy to nie jedna :) :).

Dobrego wieczoru dziewczyny ❤❤❤❤❤
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
7 297
Miasto
Kraków
Rozwiązania
1
Tak właśnie po dawce sterydów podobno bardzo ładnie zareagowaly płucka, teraz mamy się pozbyć bakterii i znowu dostanie kolejna dawkę. Ale zapotrzebowanie na tlen spada co mnie cieszy. Kochana ja myślę, że emocje to już chyba na zawsze zostaną. Ty przeszłaś więcej ode mnie i pamiętam jak czytałam Twoje wpisy na innych wątkach. Jeszcze jak byłam w ciąży. Kiedy urodził się Dominiczek pomyślałam, że człowiek nie zdaje sobie sprawy z wielu rzeczy dopóki ich sam nie doświadczy.
Mam dwa marzenia na ten moment. Aby moje dziecko było na tyle zdrowe na ile jest to możliwe i aby nadszedł dzień kiedy na moment odetchne, tak po prostu ze spokojem, chociaż na chwilę.
Wiem natomiast jedno, że ma to dziecko w sobie masę siły. Lekarze plus Wasze ogromne wsparcie za co jestem niesamowicie wdzięczna. Powiem Wam szczerze, że nigdy nie byłam specjalnie religijna, ale teraz kiedy zaczęłam naprawdę szczerze się modlić o jego zdrowie chodzę często na msze św. w tygodniu kiedy jest garstka ludzi, to mam takie poczucie bezpieczeństwa.. Nie wiem jak to dokładnie określić ale czuję takie wsparcie "od góry".. Oby.. Zresztą jak byłam u Dominiczka Pani doktor pozwoliła położyć mu przy inkubatorku obrazek Matki Bożej.. Mam nadzieję, że też będzie go miała w swojej opiece.. Co dwie mamy to nie jedna :) :).

Dobrego wieczoru dziewczyny
Odetchniesz Wiolu. Nawet nie spodziewasz się jak szybko. Już niedługo twój dzielny synek będzie w domu
 
reklama
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
B Za mały pecherzyk zoltkowy ? Potrzebuję porady 10
S Za mały przyrost beta HCG Ciąża, poród, połóg 16
aniolek254 Za mały pęcherzyk ciążowy Potrzebuję porady 528
Hellheaven1910 Mały przyrost Hcg 6 tydzień Ciąża, poród, połóg 0
Joaszka Za mały zarodek w stosunku do wieku ciąży z om Potrzebuję porady 39
Wiktoria_W Za mały przyrost zarodka? Potrzebuję porady 12
M Mały przyrost bety Potrzebuję porady 1
Tysiek991 Za mały pęcherzyk Graffa Potrzebuję porady 7
Antexi Za mały woreczek zółtkowy, za mała ciąża, plamienue Potrzebuję porady 18
K Mały problem Majowe mamy 2020 1
Q Nie za mały brzuszek ? Przyszłe mamy 10
B Za mały pęcherzyk 7tc Ciąża, poród, połóg 63
B Za mały pęcherzyk 7tc Potrzebuję porady 4
Domka96 Hipotrofia - za mały obwod brzucha Ciąża, poród, połóg 41
M Bardzo mały brzuszek. Końcówka 8 miesiąca Potrzebuję porady 14
C Zbyt mały brzuszek w 30 tc. Potrzebuję porady 5
M Bardzo mały brzuszek w 25 tc Potrzebuję porady 8
M Która z dziewczyn miała mały przyrost Hcg w pierwszych tygodniach ciąży ? Potrzebuję porady 16
J Zbyt mały brzuch początek 8 miesiąca ciąży BB położna radzi mamom 13
P Mały pęcherzyk Potrzebuję porady 13
D Określenie wieku ciąży Potrzebuję porady 13
K 5 tydz 1 dzien pusty, mały pęcherzyk Potrzebuję porady 21
agula26 Za duży pęcherzyk, za mały zarodek i brak serduszka Potrzebuję porady 35
pantera987 Mały przyrost HCG Potrzebuję porady 9
C Mały spadek bety + plamienia Potrzebuję porady 20
J Za mały zarodek brak akcji serduszka Ciąża, poród, połóg 8
J mały obwód głowy płodu Potrzebuję porady 13
S Mały krzykacz Potrzebuję porady 2
R Za mały zarodek w stosunku do wieku ciąży Potrzebuję porady 4
karolyn1987 Bezsenność, a mały smacznie spi Potrzebuję porady 0
A Mały dyskomfort Rozmowy o seksie 3
happymum20 Zbyt mały zarodek Staramy się 5
K Pomocy. 7 tydzien ciazy i mały pecherzyk bez zarodka! Ciąża, poród, połóg 6
A Warsztaty "Nasz mały terrorysta - emocje w świecie dziecka" Ogłoszenia - Dolny Śląsk 0
K za mały pecherzyk ciążowy? Potrzebuję porady 4
G Mały problem z leżeniem. Potrzebuję porady 2
neithpce Nisko osadzone dziecko - 16 tyg - twardnienie i ból brzucha, pleców - mały brzuch :( Ciąża, poród, połóg 3
M Mały głodomorek POMOCY! Noworodek 10
M Mój Mały nie chce pić innych płynów Żywienie 2
mrozik_j mały Franio potrzebuje pomocy - neuroblastomię z przerzutami do kości Możesz pomóc...zobacz 0
Katkax Mały Głodomór ! Żywienie 0
S Mały alrgik . POMOCY!! Żywienie 11
R Mały Pacjent w Centrum Stomatologicznym RODENTIS Ogłoszenia - Warszawa 1
traschka mały alergik Dzieci urodzone w czerwcu 2011 74
G Rośnie mały urwis...? Pomocy! Wychowanie 19
Megi391 Mój Mały odmawia mleka Żywienie 13
MYSZA1504 Ratunku mały cierpi Przedszkolaki 14
Marcelinaa mały OFF ciążowy- poglądy, dyskusje, debaty Dzieci urodzone w sierpniu 2011 172
createdbylove Mały brzuch, niewyczuwalna macica, 4 miesiąc - POMOCY! Ciąża, poród, połóg 12
vampiria za mały brzuch Ciąża, poród, połóg 22

Podobne tematy

Do góry