Soczek jest dla dziecka raczej posiłkiem niż napojem.
Dziecko w ciągu dnia może popijać napoje niesłodzone czyli najlepiej wodę, ja podaję herbatki, ale nie dla dzieci, tylko parzę normalne zioła czy herbaty owocowe np. z Herbapolu(rumianek, koper, lipę, malinę z dziką różą itp). Moim zdaniem te granulaty dla dzieci to kolejny chwyt producentów, wszystkie są słodzone, zawierają jakieś dodatki, których je nie chcę dziecku dawać.
Sok, z tego co wiem, powinno się podawać raz dziennie, do 150 ml, bo jest to też spora dawka cukru (cukier z owoców to też cukier, chociaż nie ten krystaliczny), nie wprowadzać takich nawyków, że maluch cały dzień sączy soczki. No i ja jestem za sokami surowymi, wyciskanymi w domu. Zresztą mój synek tych kupnych nie chce, najbardziej lubi sok z marchwi i buraka, owocowe niekoniecznie.
Mi było trudno wprowadzić jakiekolwiek picie, mały chcial tylko mleko. I też się obawiałam, że za mało pije. Ale zaczęłam podawać mu po posilkach stałych i zawsze kilka łykow wypije, może z czasem się przyzwyczai. Ale ostatnio szukałam informacji na ten temat i przeczytałam, że niemowlę do roku powinno wypijać 100-150 ml dodatkowych płynów (poza tym ewewntualnym sokiem, który nie jest konieczny), więc wcale litrami nie musimy tego dzieciom wlewać.