• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Druga blada kreska?

Karla_

Początkująca w BB
Dzień dobry Kochane,
Mam prośbę, oceńcie czy widzicie tu cień cienia drugiej kreski..?
6 dni po współżyciu, w którym mogło dojść do zapłodnienia na majtkach zobaczyłam trzy maciupkie krople krwi.. byłam przekonana, że jestem w ciąży.. jednak okres przyszedł spodziewanie, nawet dość mocne 1.5 dnia, po czym kolejne 1.5 zniknął.. i pojawił się dziwny, bardzo słaby, wręcz plamienie. Test negatywny w dniu miesiączki. Mimo wszystko, czułam się dość dziwnie, bardzo osłabiona, wpadła opryszczka, której nigdy jeszcze w życiu nie miałam.. koleżanka wróciła z pracy zdalnej i ciągle powtarzała, że jestem blada..nie mówiłam już nikomu o swoich objawach, bo myślałam że sobie wkręcam.. jednak wczoraj zrobiłam kolejny test, by upewnić się, że nie jestem , slyszlalam o negatywnych testach i ciążach..
Po wykonaniu testu nie widziałam nic, schowałam go, dziś wyciągam żeby wyrzucić a tu cień cienia.. nie wiem czy to wyznaczone , zwyczajne miejsce na wynik czy coś więcej.. chyba jutro udam się na betę.. czy myślicie, że jest ku temu przesłankę , czy sobie wkręcam..?
 

Załączniki

  • IMG_20200517_184452198.jpg
    IMG_20200517_184452198.jpg
    1,9 MB · Wyświetleń: 559
Ostatnia edycja:
reklama
To jest kreska fabryczna, po tak długim czasie ,często się pokazuja , odczytuje się z reguły max 5 minut, więc dla mnie ciąży nie ma ,a to że miałaś tako okres ,dla mnie normalne ,co miesiąc taki mam 2 dni i potem plamienie
 
Dzień dobry Kochane,
Mam prośbę, oceńcie czy widzicie tu cień cienia drugiej kreski..?
6 dni po współżyciu, w którym mogło dojść do zapłodnienia na majtkach zobaczyłam trzy maciupkie krople krwi.. byłam przekonana, że jestem w ciąży.. jednak okres przyszedł spodziewanie, nawet dość mocne 1.5 dnia, po czym kolejne 1.5 zniknął.. i pojawił się dziwny, bardzo słaby, wręcz plamienie. Test negatywny w dniu miesiączki. Mimo wszystko, czułam się dość dziwnie, bardzo osłabiona, wpadła opryszczka, której nigdy jeszcze w życiu nie miałam.. koleżanka wróciła z pracy zdalnej i ciągle powtarzała, że jestem blada..nie mówiłam już nikomu o swoich objawach, bo myślałam że sobie wkręcam.. jednak wczoraj zrobiłam kolejny test, by upewnić się, że nie jestem , slyszlalam o negatywnych testach i ciążach..
Po wykonaniu testu nie widziałam nic, schowałam go, dziś wyciągam żeby wyrzucić a tu cień cienia.. nie wiem czy to wyznaczone , zwyczajne miejsce na wynik czy coś więcej.. chyba jutro udam się na betę.. czy myślicie, że jest ku temu przesłankę , czy sobie wkręcam..?
Powtórz test, najlepiej ten najczulszy 10mlu
 
Ja kilka dni temu też robiłam test ciążowy i wyszła 2 kreska po dłuższym czasie. rano zrobiłam kolejny test ujemny. Wg mnie ten test nie jest wiarygodny i powinnaś zrobić bhcg z krwi. To rozwieje wątpliwości.
 
reklama
Widać na teście drugą kreskę, ale nie odczytuje się go po wyznaczonym czasie.
Mimo to teraz będziesz zachodzić w głowę, czy ciąża czy jednak nie, więc dla spokoju sumienia najlepiej zrób sobie betę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry