reklama

Dzidziusiowe zachcianki

fionka pisze:
iorany czyżbyśmy wszystkie miały wczoraj zgagę, mnie zaczęła mordować koło południa i ni jak nie mogłam się jej pozbyć, dzisiaj jest narazie ok, zobaczymy później

:-) Ja też dziś wstałam 1,5 godziny temu ... i nic...

kasianka pisze:
a zgaga się nasila po cytrynie i mleku (oczywiście nie w komplecie :)) więc pewnie u każdego jest inaczej..

Nawet nie mów Kasianka, że po cytrynie... :-( Jestem uzależniona od herbaty z cytryną... :-(
 
reklama
No i zjadłam sobie dwie kromki chleba razowego i juz mnie dopadła. Wiedziałam że tak będzie ale tak mi sie chciało tej kanapki z żółtym serem:(
 
Widzę, że powinnyśmy zmienić temat wątku na "Zgaga - kiedy, jak i po czym" ;D
A u mnie dziś jakaś taka nieśmiała = do przeżycia...

A mam pytanko Kasiula: czy w ciąży miałaś często zgagę - jeśli tak, to czy teraz też ją miewasz? Ciągle się łudzę, że po porodzie wrócę do stanu "co to jest zgaga? ::)"
 
catherinka pisze:
Ciągle się łudzę, że po porodzie wrócę do stanu "co to jest zgaga? ::)"
catherinka a myślisz, że będzie inaczej? Ja jestem PRZEKONANA, że po porodzie zapomnę co to zgaga! :D
Mamuśki, które urodziły i miały zgagę, macie dalej?
 
reklama
nażarłam sie pizzy jakbym conajmniej przez ostatni miesiąc ciężki głód cierpiała ::) ale usprawiedliwiam się tym, że za moment nie będę mogła jeść wielu rzeczy więc teraz korzystam ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry