Niekat oprawki są rewelacyjne, mały wyglada w nich bosko, ale niestety nie są odpowiednie do jego wieku. Wciąż mu sie zsuwają i zamiast przez szkła patrzy przez górną oprawkę

. Optyk powinien był mi doradzić jednak typowo okragłe oprawki. Inny optyk u którego próbowałm jakoś ułożyć oprawki do małego powiedział, że małe dzieci powinny mieć bardziej płaskie noski okularów, a te nie mają, bo są dla starszych i że ten optyk u którego kupowałam pewnie o tym wiedziała, że będzie problem. No cóź, człowiek uczy sie na błędach

. Szkoda tylko, że dałam za okularki prawie 300 zł i będę je musiała wymienić. Zreszta i tak musze iść z małym na kontrolę za 3-4 miesiące bo szkła prawdopodobnie będzie potrzebował mocniejsze (teraz ma plus 0.75), ale na pierwszy raz daje sie nieco słabsze, żeby oczka szoku nie dostały

. Ale faktycznie w tych oprawkach wygladał najkorzystniej

.
Koniecznie wklej swoje fotki, czekam :-). Co do mierzenia to ja małego juz dawno nie mierzyłam, ale ważyłam i waży 17 kg z groszem

. Jest wysoki, zawsze daja mu o rok więcej

.
Wogóle to zmieniłam fryzurke bo długie włosy mnie juz wnerwiały i wyglądam tak (dzisiejsze zdjęcie z mocno wciągniętym brzuchem

):
Pozdrowionka kobietki :-)