reklama

Dzieci z czerwca 2004

reklama
I tak trzymaj Dorotko!!!!!

U nas ze zdrowkiem juz lepiej,ale nie puszcze malej do przedszkola az do konca tygodnia.Niby tego nie widac,ale mysle ze po antybiotyku organizm jest oslabiony,wiec wole chuchac na zimne;).Pojdzie dopiero po Swietach we wtorek.

Milego dzionka dziewczyny!!!!!
 
I tak trzymaj Dorotko!!!!!

U nas ze zdrowkiem juz lepiej,ale nie puszcze malej do przedszkola az do konca tygodnia.Niby tego nie widac,ale mysle ze po antybiotyku organizm jest oslabiony,wiec wole chuchac na zimne;).Pojdzie dopiero po Swietach we wtorek.

Milego dzionka dziewczyny!!!!!

Masz rację, lepiej odczekać te kilka dni i wzmocnić ją w domku :tak:.
Wczoraj byłam w szpitalu, bo wysłali mnie na konsultację. Zrobili mi usg i był tylko pęcherzyk ciążowy, bez śladu tętna serduszka. Niby powiedzieli, że to jeszcze w normie, ale mam przyjść 21 kwietnia na kolejne usg i sprawdzimy, czy serduszko będzie bić. Jeśli tak i jeśli dziecko będzie prawidłowo rosnąć to dobrze, a jak nie no to niestety nie będzie już na co liczyć :no:. W sumie mi trochę smutno, bo w poprzedniej ciąży miałam usg robione i wypadało na 6w6d i nie było już pęcherzyka tylko taki cienki banan i bijące serduszko, a teraz wychodził 6w5d i tylko pęcherzyk. Może oczywiście być tak, że owu była 2 dni szybciej niż myślę i wówczas może być jeszcze tylko pęcherzyk, więc póki co jeszcze mam nadzieję. Ale trochę się boję :sorry:. Jutro wybieram się zrobic w swoim zakresie beta HCG i zobaczę czy urosła odpowiednio
 
Dorotko Kochana trzymam kciuki!!!!!
Bedzie dobrze,skoro powiedzieli Ci,ze to w normie,to sie nie zamartwiaj!!!!Pomodle sie za dzidziusia,ty tez sie pomodl.Odpoczywaj duzo,ile wlezie!!!!Przesylam buziaki!!!!
 
zuzkus,witam i ja;)
Przychylam sie do postu niekat:fajne masz dzieciaczki
pewnie Ania duzo Ci pomaga.
Moja Daria mowi,ze jak kiedys zdecydujemy sie jeszcze na jednego malucha,to tez bedzie pomagac.Ona juz strasznie domaga sie o rodzenstwo.

Niekat,Dorotka27,co tam u Was?

My juz zdrowe,daria juz w przedszkolu.Troszke sie bala isc wczoraj(albo raczej wstydzila),bo rano chciala zostac w domu,ale jak tylko zobaczyla swoje dzieci,to kazala mi szybciej isc,bo ona "tylko czas marnuje";-)

Oby taki humorek juz jej zostal;)
pozdrawiam!!!
 
Zuzkus witaj :-). Również czekam na bardziej szczegółowe info o was, zwłaszcza o Krzysiu. Jaki jest itp.

U nas pomaleńku czas leci. Senność mnie całkowicie powala, ledwie żyję hehe. Mam komputerowstręt - jak tylko siadam przed kompa zaraz mnie masakrycznie mdli. Za tydzień mam usg i wszystko się wyjaśni

A co u was?
 
Witajcie!
Jak widać z suwaczków mam troje dzieci Ania 8 lat Krzyś 5 lat i Maciek 11 miesięcy. Mieszkam w małej miejscowości w małopolsce. Obecnie jestem na urlopie wychowawczym. Mąż robi na wyjazdach i w domu jest tylko w weekendy więc w tygodniu jestem tzw słomiana wdowa...radzę sobie bo muszę:-D

Krzyś chodzi do przedszkola i bardzo to sobie chwali.

Pozdrawiam!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry