reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Dzieci z czerwca 2004

hej laseczki. Jestem po wizycie w szpitalu. Otóż tak: dzidzia nadal wygląda jak wielka plama ale widać jak pika serduszko :-). Trochę nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Babka powiedziała, że wszystko ok, ale dzidzia niewiele urosła. Ostatnio odpowiadała 6w5d, a teraz ledwie 7w4d, a przecież upłynęły bez 2 dni dwa tygodnie między pomiarami :eek:. dzisiaj powinno odpowiadać 8t4d, a jest o tydzień mniej. Co o tym myślicie?

Ps. z rana z nerwów 2 razy na kibelku siedziałam :sorry:;-)
 
reklama
dorotka może wczęsniej było źle wyliczone:tak:nie zamartiwaj sie kobieto bo wiesz że teraz szczególnie potrzebny Ci spokój a nie nerwy:sorry:jest serduszko więc wszytsko bedzie git!zreszta wiesz, ja uważam zę na tym etapie rozwoju to cięzko okreslic tak dokałdnie wiek płodu i może byc tak że w tej chwili co mi mierzyła dzidziolek był jesze maleńki a już po kilku dniach nagle urośnie u "nadrobi zaległości" o ile w ogóle takwoe ma:tak::-)
w każdym razie bądx dobrej mysli - no i widze że nasze modlitwy się przydały:sorry::happy:
 
Tak Niekat, modlitwy zostały wysłuchane :tak:, oby tylko najbliższy czas nie przyniósł żadnych złych niespodzianek. Dopiero za kilka dni zacznie się najbardziej niebezpieczny czas dla mojej ciąży ( w następnych 2 tyg, dochodziło do poronień). Ale staram się być dobrej myśli :tak::-)
Mały wcina śniadanko a później go szkoły. A co u was kobietki?
 
Dorotka super!!!!!!
Bedzie dobrze Kochana!!!!!najwazniejsze ze sedunko bije i to ma byc dla Ciebie najwazniejsze!!!!!Duzo odpoczywaj i dbaj o siebie,nerwy sa Ci niepotrzebne!!!!!Ja sie dalej bede modlic za Ciebie,zobaczysz,wszystko bedzie dobrze!!!!

A u mnie po staremu,Daria juz w przedszkolu,ja jem sniadanko
Wczoraj wyciagalam ciuchy letnie i znalazlam kilka maciupkich ubranek,takich nawet na wczesniaka,ktorych Daria nigdy nie zalozyla.Upralam je i Darcia wziela je dzis dla lalek,bo maja tam kilka bobasow,a ubranek malo;)A pisze o tym dlatego,ze po raz pierwszy widze u niej chec ubierania/bawienia(!!!!!!!!!!!!!!)sie lalkami...Ciagla te dinozaury....;-)
 
A pisze o tym dlatego,ze po raz pierwszy widze u niej chec ubierania/bawienia(!!!!!!!!!!!!!!)sie lalkami...Ciagla te dinozaury....;-)
heheh no to Oliwia lubi ubierac ale co ciekawe woli rozbierac lalki (których to Barbi ma kilkanascie) i zakładac te ubranka misiakom;-):-)Ona w ogóle kocha misiaki i jakby sie jej spytać która zabawka jest jej ulubioną na bank powie że którys z jej misiaków - a ma ich cała skrzynie:-)
 
Moja ma kilka lalek barbi.I tez je rozbiera....ale ubiera w te ciuszki dinozaury... :-D :confused2:

Moze to faktycznie takie dzieciece hobby te dinozaury,ale jak ostatnio ulyszalam zdania typa:"a wiesz ze archeopteryks(to taki pierwszy ptako-gad)juz mial kosci pneumatyczne,to znaczy takie z powietrzem w srodku..."to juz zdebialam :szok: i tak mnie zaskakuje co chwila...moze faktycznie zostane mama paleontologa????:tak:;-):-D

niekat,a co najbardziej lubi Marcelek???
 
hihi, ciekawe zabawy mają wasze córcie :-p. Dinozaury, rozbieranie lalek na rzecz misiów czy dinozaurów :-D. Nie wiem jak wasze dzieciaczki, ale mój Dawid od jakiegoś czasu ma etap następujący: napatrzył się na synka mojej koleżanki, którego urodziła jakieś 2 miesiące temu i od razu klimaty: mamusiu, a kiedy my będziemy mieli dzidzię? musisz pojechać do lekarza i się zapytać :-p. No i wziął swoją małpkę- maskotkę (ulubieniec z dzieciństwa) i tez ubierał w ciuszki, woził w mini-wózku sklepowy, jak w prawdziwym wózku, przykrywał, usypiał, śpiewał itd. Wczoraj urodziła dziewczyna mojego szwagra i znowu Dawid, a kiedy ja urodze dzidzię ;-). Chłopak zdecydowanie domaga się rodzeństwa :-D
 
Marcelek>?? hmm.... wczoraj np stał bardzo długo neiruchowo i patrzył na koparki pracujace tuz za nasza bramą i w ogóle uwielbia stawać w oknie i patrzec na przejżdżajace autka a jak ma mozliwosć obcowac z nimi bliżej to je głaszcze rączkami:tak:choc zabawkowe autka juz go tak nie interesuja
poza tym uwielbia jak ja buduje wieżę z kubeczków kolorowych i on ją rozbija.niedawno nauczył sie czekac az skoncze budowac a ostatnio nawet sam nakłada kubki jeden na drugi:-)a najbardziej to lubi wdrapywac się na łóżko Oliwii i razem z nią ogladac ksiażeczki (umiejętnośc z ostatnich dni) w ogóle lubi książeczki nosic i rpzegladac w nieskonczonosć a najchetniej moje z Zarządzania:szok:
na szcżęscie mineła mu już fascynacja Oliwii domkiem dla lalek:szok:
aha i wczoraj moja mama powiedziała że Marcel na pewno zostanie kimś bardzo waznym bo robi same ważne rzeczy: nosi konewke do podlewania kwiatków, prowadzi rowerek albo przestawia kwiatki na podwórku - a wszytsko to z taka wazna miną jakby podpisywał wazne dokumenty na prezesowkim biurku hehehe - rozbawiło mnie to jej skojarzenie:-D
 
reklama
Do góry