Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Na początek oliatum, emolium lub jakiś inny emolient do kąpieli. Potem u nas bobini się sprawdziło. Zdecydowanie odradzam Johnson, nie sprawdziła się u nas też Ziaja.
U mnie od początku firma Penaten - żel do mycia, oliwka, puder, krem na odparzenia. Świetnie się u nas sprawdza no i akurat bardzo łatwo dostępne produkty w pobliskim sklepie. Nigdy nic małej nie uczuliło.
u nas hipp i babydream z rossmana - dobre składy i nie uczulały. i obowiązkowo zielony linomag, super natłuszcza
popieram poprzedniczkę w kwestii zajrzenia na bloga srokao
nie zaleca się kąpieli w emolientach "na wyrost", jeśli dziecko nie ma problemów ze skórą
Ja właściwie mogę się tyloopodpisać pod dwoma ostatnimi wypowiedziami. Jedyny żel jaki teraz kupujemy to babydrem z rossmana i myjemy się wszyscy: mama, tata, syn 9 lat i córa 2 lata i jest super!
Przez pierwsze miesiące wyłącznie emulsja do kąpieli Oilatum i Bepanthen Extra. Ah! I niezastąpione chusteczki Waterwipes.
Jeśli oliwka to Hipp, a jeśli puder to wyłącznie beztalkowy ( tu w aptekach pojawia się problem a panie nie wiedzą najczęściej że taki istnieje)
chusteczki nasączane tylko wodą super sprawa, fajnie że o nich tu wspomniano my używaliśmy waterwipes, ale od niedawna można kupić w rossmannie podobne z serii babydream. przerzuciłam się na nie, bo są dużo tańsze od waterwipes, a moim zdaniem nawet lepsze, bo nie aż tak mocno nasączone. warto wypróbować